"Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
Infom
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1502
Rejestracja: 11 wrz 2007, 23:23

"Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: Infom »

Witam,

Mam pytanie, odnośnie artykuły Red Light http://www.moja-ostroleka.pl/red-light- ... komentarze, nie mogę zrozumieć rozumowania naszych włodarzy, bo z tego co widzę są smutni, iż po tym jak zainstalowano urządzenie do rejestrowania wykroczeń, spadła ilość przejazdów kierowców na czerwonym świetle hm, ja myślałem, że o to chodziło, żeby zahamować w znacznym stopni takie wykroczenia, a tu się okazuje, że to miał być skok na nasze portfele?
Dla mnie jest to chory kraj!

Sarcev
starszy sierżant
Posty: 303
Rejestracja: 19 maja 2005, 17:48
Lokalizacja: oka

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: Sarcev »

Po czym wnosisz, że są smutni? Szczerze "napiszawszy" nigdzie nie mogę znaleźć źródła twych domyśleń?

Infom
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1502
Rejestracja: 11 wrz 2007, 23:23

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: Infom »

1. "Red Light" nie przynosi kokosów

2.W tym roku do miejskiej kasy miało trafić 2,7 mln zł z systemu "Red Light"

3. To zdecydowanie mniej niż wspomniana kwota 2,7 mln zł, którą miasto przyjęło w budżecie na ten rok


Jak coś zakładasz (przyjmujesz), a jest inaczej niż myślałeś to chyba nie jesteś zadowolony?

Sarcev
starszy sierżant
Posty: 303
Rejestracja: 19 maja 2005, 17:48
Lokalizacja: oka

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: Sarcev »

Chyba, że jest to kwestia bezpieczeństwa :) Osobiście bym sie cieszył, że system działa... :)

skutekk
starszy chorąży
Posty: 457
Rejestracja: 17 lis 2011, 19:41

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: skutekk »

Po to ktos ustalil przepisy zeby ich przestrzegac, a jak ktos ma z tym problem to placi za wlasna glupote.
To nie kraj jest chory tylko ludzie w nim mieszkajacy.

Infom
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1502
Rejestracja: 11 wrz 2007, 23:23

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: Infom »

nie rozumiałeś mnie!
Ja ciesze się, że jest coś takiego jak system monitorowania przejazdu na czerwonym świetle.
Tylko wkurza mnie to, że wszystko co powstaje na monitoringu, powstaje z myślą nie dla dobra obywateli tylko jako maszynka do zarabiania.

szukam_88
szeregowy
Posty: 27
Rejestracja: 26 sie 2008, 19:11

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: szukam_88 »

Na skrzyżowaniu Mostowej z Bogusławskiego zdarzyło mi się nie raz gwałtownie hamować bo nagle zapaliło się czerwone. Te światła są bardzo ciężkie do ogarnięcia. Wszystko spoko jeśli jadę tylko ja, a co jeśli tuż za mną jedzie kolejny samochód, a część kierowców lubi jeździć na zderzak. Sekundniki na obydwu skrzyżowaniach dałyby co najmniej taki sam efekt bo sam widuję jak samochód w pierwszym momencie hamuje, ale skoro zauważa że nie zdąży, np. ciężarowy, wtedy odpuszcza hamulec i jedzie dalej. A gdybyśmy zobaczyli jakie auta robią wykroczenia to prawdopodobnie te duże byłyby w znakomitej większości. Sekundniki ułatwiłyby życie kierowcom i wtedy system byłby zasadny, bo miasto zrobiłoby co może dla bezpieczeństwa i karę dla tych, którym to nie wystarcza.

Andrzej1
starszy szeregowy
Posty: 95
Rejestracja: 24 lis 2013, 22:25

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: Andrzej1 »

Witam
Infom - bo chodzi tu tylko o pieniądze, nasze bezpieczeństwo jest tylko pretekstem.
Szukam_88 - jakoś nigdy mi się nie trafiło aby czerwone zapaliło się znienacka, bez wcześniejszego ostrzeżenia (w postaci obecności żółtego). Jeśli jedziesz przepisowo, to czerwone nie jest zaskoczeniem.
Zgodzę się natomiast z Tobą co do jazdy na zderzaku... nie cierpię tego i nie toleruję. Baaardzo często jeżdżę z dzieciakami na pokładzie. Z racji wykonywanego zawodu niejednokrotnie widziałem skutki braku zachowania należytego odstępu... uwierzcie mi, jeśli pomiędzy dwoma ciężkimi znajdzie się osobówka - to jest to masakra. Dlatego nie toleruję jazdy na zderzaku.
Możemy tu sobie powymieniać się opiniami, jednak dla Waszych właścicieli liczy się tylko kasa. Nie zdziwię się, jeśli w przyszłości fotoradary zaczną także karać tych, którzy jeżdżą ze zbyt małą prędkością... uzasadnień dla grabieży może być wiele...
Pozdrowienia
Andrzej.

ppp
szeregowy
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2014, 17:40

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: ppp »

Szkoda, ze baranie łby nie zrobili "skuter light" na skrzyżowaniu Sikorskiego i Steyera, bo można się usrać jak się stoi na czerwonym świetle skuterkiem i nie podjedzie za tobą jakiś samochód, żeby mądry czujnik wreszcie zadziałał.

skutekk
starszy chorąży
Posty: 457
Rejestracja: 17 lis 2011, 19:41

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: skutekk »

ppp pisze:Szkoda, ze baranie łby nie zrobili "skuter light" na skrzyżowaniu Sikorskiego i Steyera, bo można się usrać jak się stoi na czerwonym świetle skuterkiem i nie podjedzie za tobą jakiś samochód, żeby mądry czujnik wreszcie zadziałał.
i prawidlowo zrobili, skuter to "pojazd" sluzacy do podjechania po krowy na pole, a nie do pierdzenia i przeszkadzania kierowcom w miescie.

marbac
sierżant
Posty: 286
Rejestracja: 19 wrz 2006, 18:05

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: marbac »

skutekk pisze:i prawidlowo zrobili, skuter to "pojazd" sluzacy do podjechania po krowy na pole, a nie do pierdzenia i przeszkadzania kierowcom w miescie.
Bez przesady, droga jest dla wszystkich. Jeżeli kierowcy skuterów stosują się do przepisów, to niby dlaczego mieliby przeszkadzać? Ciekaw jestem czym Ty się poruszasz i czy nikomu nie przeszkadzasz? I żeby była jasność, nie jestem kierowcą skutera!

Awatar użytkownika
przeklinak
chorąży
Posty: 447
Rejestracja: 12 mar 2009, 7:11

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: przeklinak »

Sukces bo spełnia swoje zadania czyli poprawił bezpieczeństwo a że budżet na tym ucierpi to powiedziałbym że nawet podwójnie spełnił oczekiwania obywateli :D

Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: "Red Light" - rozczarowanie czy sukces?

Post autor: balboa »

skutekk pisze:i prawidlowo zrobili, skuter to "pojazd" sluzacy do podjechania po krowy na pole, a nie do pierdzenia i przeszkadzania kierowcom w miescie.
Wypowiedź na poziomie przedszkola.

ODPOWIEDZ