Rozwój miasta czy stagnacja?

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
WhoAreYou
szeregowy
Posty: 3
Rejestracja: 31 sie 2016, 12:00

Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: WhoAreYou » 31 sie 2016, 12:10

Witam,
Chciałbym rozpocząć dyskusję na temat rozwoju naszego miasta. Sądzę, że prezydent Janusz Kotowski poprzestał na zajmowaniu się sprawami historycznymi i kościelnymi zapominając o rozwoju miasta, tak żeby jednak jakiś procent naszych mieszkańców wyjeżdżających na studia chciała tutaj powrócić, bowiem miasto nieubłaganie się starzeje.

Prezydent niegdyś powiedział na antenie TVP INFO, parafrazując, "miasto nie jest tylko od budowania chodników". Pełna zgoda, ale jeśli pomija takie podstawowe elementy jak polepszanie infrastruktury, zwracając jedynie uwagę na wytrawne skwery i Muzea to coś jest nie tak.

Czy nie sądzicie zatem, że zamiast wydawać na Muzeum Żołnierzy Wyklętych miasto powinno skupić się, chociażby na lepszej przeprawie przez Narew? Na zainteresowaniu się działkami wokoło nowej elektrowni? Tak, żeby za nową elektrownią powstały w pobliżu nowe miejsca, żeby Wojciechowice też trochę się rozwinęły.

Czy nie powinniśmy zająć się zagospodarowaniem wolnych działek na tereny inwestycyjne i postaraniem się sprowadzić tutaj inwestorów? Nie chcę, żeby Ostrołęka była Warszawą ale i też nie chciałbym żeby stała się Ciechocinkiem...

Zacznij o tym rozmawiać, może coś się ruszy...

Markus
starszy sierżant
Posty: 345
Rejestracja: 30 cze 2016, 12:34

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: Markus » 31 sie 2016, 16:46

my możemy rozmawiać--------------- w ratuszu nic się nie ruszy

grs
starszy chorąży
Posty: 477
Rejestracja: 27 paź 2006, 13:20

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: grs » 01 wrz 2016, 10:53

o jakim ty rozwoju mówisz? w jaki sposób chcesz ściągnąć inwestorów?
Tu mosty się zamyka zamiast je budować, rządy się zmieniły i wątpię aby teraz fundusze się znalazły. Najprościej krzyczeć i zwalać winę na Peło albo na Tuska

sytuacja beznadziejna, wyobraź sobie kupujesz działkę np. w Łęgu i zamawiasz towar w Agromaszu na Kołbrzeskiej (pustaki + stal + cement) tir jedzie do ciebie przez nowogród-myszyniec ewentualnie na ostrów- różan ile dopłacisz za transport? zapomnij że w gratisie :crazy:

Awatar użytkownika
JanuszPL
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 22 kwie 2007, 18:10
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: JanuszPL » 01 wrz 2016, 12:12

Dla mnie stan starego mostu to skandaliczne niedopatrzenie nie tylko obecnego prezydenta ale też i poprzednich. Nikt chyba nie myśli, że most popadł w ruinę w kilka lat. Ktoś powinien za to beknąć bo mówi się nawet o zamknięciu mostu co jest absurdem. Musiało to trwać kilkanaście a nawet dziesiąt lat.
Muzeum Żołnierzy Wyklętych jest potrzebne ale raczej nie w Ostrołęce. Wątpię by ktoś chciał przyjechać z Warszawy czy bardziej odległego miasta do Ostrołęki tylko by zobaczyć muzeum. Głównymi zwiedzającymi będą wycieczki szkolne.
Moim zdaniem Ostrołęka wyładniała przez kilka ostatnich lat i wygląda lepiej niż inne miasta podobnej wielkości chociaż dzieje się tu niewiele. Trzeba by zwrócić większą uwagę na rozrywkę w mieście.
Co do wyjazdu młodych z miasta nie jest to problem tylko Ostrołęki ale małych miast w całej Polsce. Nie wiem też w jaki sposób prezydent miałby zachęcić inwestorów do realizacji inwestycji w Ostrołęce.

PIq5
kapral
Posty: 129
Rejestracja: 09 cze 2010, 20:24

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: PIq5 » 02 wrz 2016, 0:12

grs pisze:o jakim ty rozwoju mówisz? w jaki sposób chcesz ściągnąć inwestorów?
Tu mosty się zamyka zamiast je budować, rządy się zmieniły i wątpię aby teraz fundusze się znalazły. Najprościej krzyczeć i zwalać winę na Peło albo na Tuska

sytuacja beznadziejna, wyobraź sobie kupujesz działkę np. w Łęgu i zamawiasz towar w Agromaszu na Kołbrzeskiej (pustaki + stal + cement) tir jedzie do ciebie przez nowogród-myszyniec ewentualnie na ostrów- różan ile dopłacisz za transport? zapomnij że w gratisie :crazy:

Tylko zaznaczę, że w takim Łęgu i sąsiednich wioskach masz całkiem spore składy budowlane, nie trzeba się posiłkować zakupami w Agromaszu czy innych składach ostrołęckich. Transport masz od nich z placu a takie pustaki mogą ci zamówić bezpośrednio od siebie.

WhoAreYou
szeregowy
Posty: 3
Rejestracja: 31 sie 2016, 12:00

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: WhoAreYou » 02 wrz 2016, 12:30

Oto właśnie chodzi, że ja nie chcę zwalać na Peło czy Tuska (którzy obecnie nie są u władzy) ale chcę wymusić na ratusz wreszcie jakieś konkretne plany. Tak, jest możliwość sprowadzenia tutaj inwestorów, tylko trzeba zacząć planować i najpierw załatwić nowy most, zamiast jakichś muzeów, skwerów i tym podobnych. Wiadomo już, że obwodnicy nie będzie, ale jesteśmy w niejako ważnym położeniu, północno wschodnie Mazowsze, istotny punkt na mapie, można to zrobić tylko niech prezydent przysiądzie z fachowcami i to rozważy.

Spójrzcie, macie ostatnie informacje z samej Mojej Ostrołęki: nowy punkt w inwestycjach zakupienie nowego taboru MZK, czy ktoś z Was tutaj jest mi w stanie powiedzieć jaki to ma cel? Przecież w Ostrołęce jeżdżą nowe autobusy, są w dobrym stanie, więc po co na to akurat wydawać? Musimy zacząć głośno o tym mówić.

Awatar użytkownika
JanuszPL
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 22 kwie 2007, 18:10
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: JanuszPL » 05 wrz 2016, 15:05

Ty chcesz wymusić konkretne plany pisząc na forum mo? Szukasz dziury w całym z tymi autobusami. Skoro wymieniają to znaczy że są potrzebne nowe.

WhoAreYou
szeregowy
Posty: 3
Rejestracja: 31 sie 2016, 12:00

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: WhoAreYou » 06 wrz 2016, 13:03

@Neoman spójrz jak "wiele" ludzi jeździ tymi autobusami, nie trudno jest wyrzucić pieniądze w błoto, exemplum elektroniczne tablicy...

Tak jak pisałem, chcę rozpocząć dyskusję, wybrałem jedno z popularniejszych ostrołęckich portali, wydawało mi się, że mieszkańcy ogólnie nie są zadowoleni z tego gdzie miasto zmierza. Prosta sprawa -> duża dyskusja, niezadowolenie społeczeństwa, MO publikuje to na głównej -> miasto coś odpowiada reaguje, albo na "odczep się", wówczas dalej, no przecież nie można trwać w takiej stagnacji.

Widzę jednak, że zainteresowanie nikłe, trudno, widać mieszkańcy nie są tym zbyt zainteresowani.

grs
starszy chorąży
Posty: 477
Rejestracja: 27 paź 2006, 13:20

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: grs » 10 maja 2017, 11:00

PIq5 pisze:
02 wrz 2016, 0:12
grs pisze:o jakim ty rozwoju mówisz? w jaki sposób chcesz ściągnąć inwestorów?
Tu mosty się zamyka zamiast je budować, rządy się zmieniły i wątpię aby teraz fundusze się znalazły. Najprościej krzyczeć i zwalać winę na Peło albo na Tuska

sytuacja beznadziejna, wyobraź sobie kupujesz działkę np. w Łęgu i zamawiasz towar w Agromaszu na Kołbrzeskiej (pustaki + stal + cement) tir jedzie do ciebie przez nowogród-myszyniec ewentualnie na ostrów- różan ile dopłacisz za transport? zapomnij że w gratisie :crazy:

Tylko zaznaczę, że w takim Łęgu i sąsiednich wioskach masz całkiem spore składy budowlane, nie trzeba się posiłkować zakupami w Agromaszu czy innych składach ostrołęckich. Transport masz od nich z placu a takie pustaki mogą ci zamówić bezpośrednio od siebie.
zgadza się tyle że zamiast kupować gdzie chce, kupuje gdzie mogę. Więc witajcie lata '80

obcy w mieście
kapral
Posty: 120
Rejestracja: 24 wrz 2016, 10:19
Lokalizacja: F/M

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: obcy w mieście » 10 maja 2017, 11:48

To miasto nie tyle nie idzie do przodu co po prostu cofa się w rozwoju. Pod rządami p.Kotowskiego to jest już niedorozwój. Zawsze się dziwiłem jak to możliwe że wy go wybieracie co kadencję. Nie mam możliwości głosowania w o-ce ale w życiu nie wybrałbym takiego "fachowca". Czy wy tu nie macie już żadnej alternatywy? W mieście 50 tys. Ludzi nie ma ani jednego mądrzejszego człowieka? Czasami myślę że na Kurpiach to mieszkają jakieś swego rodzaju "zombie"którymi można dyrygować jak tresowanymi zwierzątkami. Nic ich nie obchodzi, zna tylko drogę do pracy, do domu, a i obowiązkowo do plebana żeby zanieść jałmuźnę. Pan prezydent także żyje w jakichś kościelnych oparach otępienia. Liczą się tylko nowe pomniki muzea i uroczystości z plebanem u boku. Niestety od samych filozoficznych gadek i budowania nowych pomników dobrobytu w tym mieście nie przybędzie. Jakie to szczęście że nic mnie poza pracą nie łączy z tym miastem bo prawdę mówiąc wstyd byłoby się przyznawać że się tu mieszka. Wszystkie statystyki gdzie by nie spojrzał Ostrołęka jest na dnie. Skoro nie ma kandydata na godnego następcę obecnego wodza tego miasta to może powinno się zlikwidować powiat miejski Ostrołęka i połączyć z powiatem ziemskim. Starostwo jakoś potrafiło zdobyć kasę na drogi i wszelką infrastrukturę tak za PO jak i za PIS. Ratusz od starostwa dzieli 300 metrów, skorlro w ratuszu mają problem z myśleniem niech pozwolą spróbować innym. Nie ma nic do stracenia bo gorzej w tym zadupiu może zrobić tylko bomba atomową. A i połączenie z powiatem na jeszcze taki plus że wszyscy jeździli by na WOS i skończyła by się ta wasza wojenka kto lepszy na drodze. Ludzie obuďźcie się wybory lada moment a już wam szykują w warszawie jeszcze lepszego oszołoma na prezydenta. Jak przyjdzie Czartoryjski to chyba już non stop będziecie łazić na kolanach. Ale jeszcze jest dużo czasu żeby powiedzieć ciemnocie i zacofaniu; STOP. Tak więc Ostrołęka do boju!

hcuj
sierżant
Posty: 273
Rejestracja: 16 lip 2009, 14:30

Re: Rozwój miasta czy stagnacja?

Post autor: hcuj » 11 maja 2017, 22:41

obcy w mieście pisze:
10 maja 2017, 11:48
To miasto nie tyle nie idzie do przodu co po prostu cofa się w rozwoju. Pod rządami p.Kotowskiego to jest już niedorozwój. Zawsze się dziwiłem jak to możliwe że wy go wybieracie co kadencję. Nie mam możliwości głosowania w o-ce ale w życiu nie wybrałbym takiego "fachowca". Czy wy tu nie macie już żadnej alternatywy? W mieście 50 tys. Ludzi nie ma ani jednego mądrzejszego człowieka? Czasami myślę że na Kurpiach to mieszkają jakieś swego rodzaju "zombie"którymi można dyrygować jak tresowanymi zwierzątkami. Nic ich nie obchodzi, zna tylko drogę do pracy, do domu, a i obowiązkowo do plebana żeby zanieść jałmuźnę. Pan prezydent także żyje w jakichś kościelnych oparach otępienia. Liczą się tylko nowe pomniki muzea i uroczystości z plebanem u boku. Niestety od samych filozoficznych gadek i budowania nowych pomników dobrobytu w tym mieście nie przybędzie. Jakie to szczęście że nic mnie poza pracą nie łączy z tym miastem bo prawdę mówiąc wstyd byłoby się przyznawać że się tu mieszka. Wszystkie statystyki gdzie by nie spojrzał Ostrołęka jest na dnie. Skoro nie ma kandydata na godnego następcę obecnego wodza tego miasta to może powinno się zlikwidować powiat miejski Ostrołęka i połączyć z powiatem ziemskim. Starostwo jakoś potrafiło zdobyć kasę na drogi i wszelką infrastrukturę tak za PO jak i za PIS. Ratusz od starostwa dzieli 300 metrów, skorlro w ratuszu mają problem z myśleniem niech pozwolą spróbować innym. Nie ma nic do stracenia bo gorzej w tym zadupiu może zrobić tylko bomba atomową. A i połączenie z powiatem na jeszcze taki plus że wszyscy jeździli by na WOS i skończyła by się ta wasza wojenka kto lepszy na drodze. Ludzie obuďźcie się wybory lada moment a już wam szykują w warszawie jeszcze lepszego oszołoma na prezydenta. Jak przyjdzie Czartoryjski to chyba już non stop będziecie łazić na kolanach. Ale jeszcze jest dużo czasu żeby powiedzieć ciemnocie i zacofaniu; STOP. Tak więc Ostrołęka do boju!
Prawda jest taka, że nie ma żadnej sensownej alternatywy jeśli chodzi o fotel prezydenta. Bo kto? W tej chwili przypomina mi się nieudolnie puszczone do młodych oczko przez Kulika i siermiężne bycie na siłę młodzieżowym przez Klekota.
A znając młodych, i tak ci bardziej ideowi znowu wyemigrują po maturach i kopną w dupę te całe towarzystwo wraz ze swoim biernym prawem wyborczym. Przynajmniej dopóki nie zmienią adresu w dowodzie.
A Ostrołęka? To dopiero będzie park dinozaurów.

ODPOWIEDZ