Egzaminy na prawo jazdy

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
koleszka
szeregowy
Posty: 14
Rejestracja: 04 lip 2008, 17:26

Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: koleszka »

Co myślicie o przerywaniu przez egzaminatora egzaminu na prawo jazdy na środku ulicy?? Spotkałem się juz pare razy z tym!!!!
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3301
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: Qrzysio »

Czasami potrzeba. Ostatnio widziałem jak zestresowana Pani, rozkraczyła się L-ką na środku ronda i zablokowała ruch. Oczywiście nie mam się co żalić, bo rozumiem że to początkujący kierowca, ale rozumiem egzaminatora, który każe jej się w takiej sytuacji przesiąść - przecież i tak już nie zdała egzaminu, więc nie widzę sensu pozwolenia takiej osobie na dalsze sprawianie zagrożenia w ruchu.
grs
starszy chorąży
Posty: 477
Rejestracja: 27 paź 2006, 13:20

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: grs »

dokładnie, bo nie wiadomo jakie jeszcze zagrożenie może spowodować
erek45
szeregowy
Posty: 6
Rejestracja: 22 kwie 2008, 21:17

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: erek45 »

Jesli osoba egzaminowana powoduje zagrozenie na drodze lub istnieje mozliwosc spowodowania zagrozenia na drodze, wówczas egzaminator moze zakończyć egzamin natychmiast (przesiadka). Takie sa zasady przeprowadzania egzaminu. Wiem cos o tym, bo juz kilkanaście lat jestem instruktorem. Swoją drogą to czesto widzę takie sytuacje. Troche sie egzaminowani stresują.
hAeS
chorąży
Posty: 436
Rejestracja: 19 maja 2005, 23:58

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: hAeS »

i czesto egzaminatorzy daja/nie daja zdac od humoru ;)

podobno mozna 45min jezdzic max? mnie trzymal 50...
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: malykazio »

Ludzie się stresują, bo niestety ale nic pochlebnego nie można przeczytać o ostrołęckich egzaminatorach.Szczególnie na forach i w komentarzach do aktualności. Nie wiem czy są to uprawnione opinie czy nie, bo dawno, dawno temu zdawałem swój egzamin ale nie zmienia to faktu, że o egzaminatorach mówi się źle.
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3301
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: Qrzysio »

hAeS pisze:podobno mozna 45min jezdzic max? mnie trzymal 50...
Z tego co wiem zgodnie z nowymi przepisami, jazda po mieście musi wynosić min. 45 min, a nie jak napisałeś max. 45 min.
Olqaa
kapral
Posty: 123
Rejestracja: 23 cze 2008, 19:47

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: Olqaa »

Ja myślę, że lepiej jest jak egzaminator przesiądzie sie gdy już wie ze dana osoba nie zda i pokazuje jej błąd na miejscu, bo czasami tak jest ze dojedzie sie do końca i potem jak dana osoba myśli ze zdała to sie okazuje ze jest inaczej,ale z drugiej strony to mogli by sie przesiadać gdzieś na parkingu a nie na środku drogi .
koleszka
szeregowy
Posty: 14
Rejestracja: 04 lip 2008, 17:26

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: koleszka »

Ja to wiem ze egzamin można przerwać i wtedy egzaminator siada za kierownice, ale bez przesady nie na środku drogi a co gorsze na środku ronda i do tego w godzinach szczytu. OD tego chyba są parkingi!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3301
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: Qrzysio »

Absolutnie się z tym nie zgadzam. Wszystko zależy od sytuacji.
Superwomen
szeregowy
Posty: 34
Rejestracja: 12 cze 2008, 12:22

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: Superwomen »

JA swój pierwszy egzamin oblałam na ostatnim skrzyżowaniu ze światłami na centrum (jak się jedzie na Goworowo) ba .. na srodku skrzyzowania byłam ... właczylo się pomaranczowe a ja chcialam przejechac do konca... tu też egzamin zostałm przerwany i byla owa przesiadka.
Awatar użytkownika
Kriss00501435
szeregowy
Posty: 24
Rejestracja: 10 lip 2008, 22:10

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: Kriss00501435 »

Co do tej przesiadki to taka głupia sprawa. No ale tak musi być. :)

Ja dziś zdałem za tzw '1 razem'. ;D ;D Jeździłem w ZNAK'u.

Polecam. ;)

Pzdr.
To be? Or not to be?
That's the question!
grey3
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 12 lip 2006, 17:43
Lokalizacja: O-ka / W-wa

Re: Egzaminy na prawo jazdy

Post autor: grey3 »

jak już przy egzaminowanych jesteśmy - ludzie, patrzcie na znaki!
Tyle razy już widziałem jak ludzie wjeżdżają podczas egzaminu w jednokierunkowy fragment ulicy Kleeberga, że szok. Na szczęście natychmiast egzaminator siada za kierownicę, i dobrze.
ODPOWIEDZ