Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
kobieta3000
szeregowy
Posty: 1
Rejestracja: 20 mar 2011, 16:54

Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: kobieta3000 »

Witam
jestem "nowa" na forum chciałam się przywitać
do tej pory tylko czytałam posty teraz postanowiłam napisać również .

Piszę dlatego że sama już nie wiem co robić ,jestem zniechęcona ,zrezygnowana i wstawać z łóżka na to wszystko już się nie chce ...:(

Pewnie nie tylko ja jestem w podobnej sytuacji w tych naszych "pięknych" czasach .
Szukam pracy -już od jakiegoś czasu ,jestem na ostatnim roku studiów,mam dziecko .
Nie chcę chodzić i prosić o zapomogi itp, chcę po prostu dostać pracę -nawet za najniższą stawkę byleby już nie wegetować .
Mam 30 lat ,praktycznie już wykształcenie wyższe a nawet ze stażem nie wygląda to wszystko różowo.
Nie wiem sama co może mi dać założenie tutaj tego wątku -może inne osoby w podobnej sytuacji ekonomicznej i psychicznej będą chciały pogadać ,wylać tu swoje frustracje .. :?
pozdrawiam wszystkich
bonvivant
starszy szeregowy
Posty: 61
Rejestracja: 20 mar 2011, 19:34

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: bonvivant »

Musisz zapisać się do Pisu. Znajomi prezydenta nie mają problemów z pracą.
fermik1987
starszy szeregowy
Posty: 91
Rejestracja: 30 gru 2009, 16:32

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: fermik1987 »

Chcieliście PO to o to i macie Irlandię w której pracy nie brak a zamyka się zakłady i zwalnia ludzi ,co jeszcze wszystko wyprzedają zagranicznym udziałowcom, złodzieje na górze aby swój żłob powiększać :evil: Zobaczymy co wybory pokażą :) Jak zwykle cały ten gnój zagłosuje na PO-paprańców a potem narzekania znowu będą :P Szkoda słów....
Tom
szeregowy
Posty: 30
Rejestracja: 05 gru 2005, 17:59

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: Tom »

Chcieliście PO to o to i macie Irlandię w której pracy nie brak a zamyka się zakłady i zwalnia ludzi ,co jeszcze wszystko wyprzedają zagranicznym udziałowcom, złodzieje na górze aby swój żłob powiększać :evil: Zobaczymy co wybory pokażą :) Jak zwykle cały ten gnój zagłosuje na PO-paprańców a potem narzekania znowu będą :P Szkoda słów....
Wygląda na to że "gnój" wystaje Ci z butów. Nie popieram PO ale nie ładnie się wyraziłeś a pewnie i przykrość też sprawiłeś kobiecie która szuka pracy.
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3301
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: Qrzysio »

Platforma zamyka, Platforma zabiera, Tusk jest wysłańcem diabła i cóż my biedni możemy sami zrobić. Pozostaje się modlić.
Chyba nie do końca.
fermik1987
starszy szeregowy
Posty: 91
Rejestracja: 30 gru 2009, 16:32

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: fermik1987 »

Wyraziłem się tak bo to co dzieje się w Polsce woła o pomstę do nieba!!!!!!!!!!!!!Nie miałem zamiaru robić przykrości kobiecie tylko utwierdzić innych co zrobili głosując na złodziei z PO , :) Mądry polak po szkodzie ale czy te przysłowie sprawdzi się?Wątpię ,nawet po szkodzie dalej będzie szedł na dno.Teraz nie potrzebna jest wojna żeby Polska upadła :) wystarczy wszystko wyprzedać i być w niewoli germańca czy żabojada i ich dorabiać :evil: Dać Niemcowi 5 EUR-o za litra paliwa a nie 1,5 zobaczymy jak pożyje :ble: tylko możemy tak sobie gadać ,kto ma głosować na złodziei to zagłosuje i tyle,przynajmniej ja mam świadomość ,że nie głosowałem na PO-paprańców , tylko ciemny głupi naród :)
Awatar użytkownika
Locofoco
szeregowy
Posty: 37
Rejestracja: 12 lut 2010, 19:59

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: Locofoco »

Nie martw się. Spróbuj jeszcze raz rozesłać podania, CV, podzwonić. Na pewno jest gdzieś możliwość, żebyć mogła zarabiać. Trzymam kciuki!
“Do not be anxious about anything, but in everything, by prayer and petition, with thanksgiving, present your requests to God.”
trampella
plutonowy
Posty: 239
Rejestracja: 01 sty 2010, 19:15

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: trampella »

Pozdrawiam serdecznie.Spróbuj przeglądać oferty w ogłoszeniach,w prasie i niecie,sama daj anonsy o poszukiwaniach pracy,wierzę że Ci się powiedzie,trzeba szukać,nic samo do nas nie przyjdzie,prosić a będzie mu dane...Nie możesz się zniechęcać ,masz dziecko,ono liczy na Ciebie-a na kogo ma liczyć?Powodzenia.
antorf
starszy szeregowy
Posty: 78
Rejestracja: 02 sty 2006, 15:23

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: antorf »

Szanowny Fermik, podaj alternatywę dla tych jak to określiłeś Po-paprańców, złodziei.Tylko z góry wyklucz tych, którzy już zbłaźnili sie doszczętnie, czyli PIS, SLD, PSL, itp, itd...czyli wszystkich, którzy do tej pory byli przy korycie. Pytam, nie jako zwolennik PO bo nim nie jestem -pytam jako obywatel tego kraju.
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3301
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: Qrzysio »

Może lepiej zostawmy temat polityki i partii w tym temacie. Fermik wyraźnie wie lepiej.
oleandra
starszy kapral
Posty: 164
Rejestracja: 30 wrz 2008, 21:34

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: oleandra »

Nie martw sie. nie jestes sama. ja tez jestem w takiej sytuacji. mialam juz zamiar otworzyc własną działalność, ale nie mam lokalu na mój interes i niestety. Oczywiscie chcialam sie starac o doffinanasowanie z up. Jezeli zalezy Ci na jakiejkolwiek pracy to w telekomunikacji Novum przyjma na pewno, złóż cv do sps handel , tamtejszy szef daje szansę wielu ludziom.
Faktem jest ze nasze miasto jest zaściankowe i ograniczone. Malo ktory interesik ma szanse na przetrwanie dwóch lat.
pozdrawiam
erOs
kapral
Posty: 108
Rejestracja: 15 wrz 2007, 16:11
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: erOs »

Bez znajomosci w tym miescie twoje szanse na to , ze znajdziesz prace w miare dobra sa bardzo male.
Na pewno przyjma Cie w takich firmach typu Novum itp.
Zeby znalesc cos lepszego musisz miec na prawde sporo szczescia.
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: shelly »

erOs pisze:Bez znajomosci w tym miescie twoje szanse na to , ze znajdziesz prace w miare dobra sa bardzo male.
Na pewno przyjma Cie w takich firmach typu Novum itp.
Zeby znalesc cos lepszego musisz miec na prawde sporo szczescia.
podpisuje sie pod tym, wiekszosc moich znajomych ma prace dlatego, ze kogos znali :? ja nie znam tu wielu osob i dlatego postanowilam sama cos rozkrecic, powtarzam sobie, ze "kto nie ryzykuje ten nie zyje" i "do odwaznych swiat nalezy"... co z tego wyjdzie nie wiem, w kazdym razie cos staram sie zrobic... plan B to wyjazd stad, wegetowac nie mam zamiaru
mozesz sama dac ogloszenie, ze szukasz pracy, tez tak robilam jakis czas... nie wiem czy sa ludzie, ktorym to cos dalo, w moim przypadku owszem byly oferty, ale innego typu :? np. dostawalam sms-y z pytaniami czy jestem mezatka itp. po jakims czasie i z tym dalam na luz, ogloszenia nadal przegladam, ale bardziej z przyzwyczajenia, 85% z nich to praca dla facetow, reszta to avon lub firmy bez nazwy, ktore z gory olewam....
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Szukanie pracy. Zrozpaczona i zrezygnowana...

Post autor: malykazio »

Był już taki wątek. Nie zostaje nic innego jak założyć własną działalność. Nie każda wymaga dużych nakładów czy też własnego lokalu.
ODPOWIEDZ