hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
_KanaR_
starszy kapral
Posty: 182
Rejestracja: 29 cze 2006, 10:50
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: dzwony, księża najgłośniejsi w mieście

Post autor: _KanaR_ »

A mi bicie dzwonów nie przeszkadza. To jest kwestia przyzwyczajenia jak do wielu innych rzeczy czy sytuacji. Polak gdyby nie narzekał to byłby chory. 8)
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: dzwony, księża najgłośniejsi w mieście

Post autor: malykazio »

A mi by przeszkadzało, bo niby dlaczego mam tego wysłuchiwać? Kiedy pies sąsiadów szczeka to ludzie dzwonią na policję a na dzwony nie można ponarzekać?
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: dzwony, księża najgłośniejsi w mieście

Post autor: balboa »

Dawno temu w szkole uczyli tak: "Wiesz dlaczego dzwon głośny ? Bo wewnątrz jest próżny"
Najgłośniejsi - najpróżniejsi.

Z tym Strasburgiem to ciekawy pomysł, trzeba by tylko zebrać kilka osób i prawnika mającego o takich rzeczach pojęcie.
Bo zgłoszenie do UM to byłby na pewno tylko początek.

_KanaR_ każde takie niby "przyzwyczajenie" odbywa się jakimś kosztem zdrowotnym. Minister Środowiska pisząc rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu dobrze to wiedział.
A czy ktoś chce ten koszt ponosić to powinna być sprawa indywidualna.
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3304
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: dzwony, księża najgłośniejsi w mieście

Post autor: Qrzysio »

Droga jest bardzo daleka.

Najpierw musi być skarga do rady miasta, później sąd, sąd sąd najwyższy i dopiero strasburg. Adwokat niezbędny.
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: dzwony, księża najgłośniejsi w mieście

Post autor: balboa »

Bezczelnie podbijam wątek, bo mi sprawa zalazła za skórę.
Gdyby ktoś czuł się na siłach zrobić coś w tej sprawie, proszę o e-mail na: zmt.alina(małpa)gmail.com
Ostatnio zmieniony 22 lip 2012, 23:15 przez balboa, łącznie zmieniany 3 razy.
antorf
starszy szeregowy
Posty: 78
Rejestracja: 02 sty 2006, 15:23

Re: dzwony, księża najgłośniejsi w mieście

Post autor: antorf »

balboa- droga, którą chcesz obrać (walka z dzwonami) jest kręta, długa i cel niezwykle daleki. Tak to postrzegam bo, trzeba wspomnieć o szczegółach, ważnych szczegółach- żyjemy w mieście PIS-u, z prezydentem katechetą i w przeważającej mierze, narodem ostrołęckim ukierunkowanym na słowa, opinie, światopogląd, wzorce, panów w sukienkach czarnych. Ci ostatni raczej, tak myślę, tych dzwonów nie będą chcieli przyciszać.
mistrzuniu
szeregowy
Posty: 38
Rejestracja: 14 mar 2010, 23:07

Re: dzwony, księża najgłośniejsi w mieście

Post autor: mistrzuniu »

balboa pisze:Dawno temu w szkole uczyli tak: "Wiesz dlaczego dzwon głośny ? Bo wewnątrz jest próżny"
Najgłośniejsi - najpróżniejsi.

Z tym Strasburgiem to ciekawy pomysł, trzeba by tylko zebrać kilka osób i prawnika mającego o takich rzeczach pojęcie.
Bo zgłoszenie do UM to byłby na pewno tylko początek.

_KanaR_ każde takie niby "przyzwyczajenie" odbywa się jakimś kosztem zdrowotnym. Minister Środowiska pisząc rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu dobrze to wiedział.
A czy ktoś chce ten koszt ponosić to powinna być sprawa indywidualna.
Zaraz, dobrze przeczytałem? Z powodu dzwonów do Strasburga? Nie odleciałeś przypadkiem za bardzo? A potem się ludzie dziwią, że Trybunał Praw Człowieka działa, jak działa...

Nie mam z KK zbyt wiele wspólnego, ale w swoim fanatyzmie niektórzy antyklerykałowie dorównują katolickim betonom.
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

Zmieniłem temat wątku, bo był rzeczywiście trochę antyklerykalny, a mi nie o to chodzi.
Ciekawostka, że to się da zrobić.

Prosiłbym tu o wypowiedzi ludzi, którzy ten hałas słyszą i "czują". Ci którzy mieszkają ponad 1 km. od dzwonnicy itp... to raczej mogą sobie darować.

Dzień w dzień jest to samo, na okrągło, cały rok, co pół godziny, od 6.00 do 21.00, melodie...
To jest przesada.
A znając zatwardziałość katolickich betonów bez Strasburga lub czegoś podobnego nic się z tym raczej nie da zrobić.
Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: palipies »

Paranoia reformatoria
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell
elfik
starszy chorąży sztabowy
Posty: 683
Rejestracja: 04 mar 2009, 19:37

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: elfik »

a co było pierwsze: dzwony czy Twoje mieszkanie/dom?
Kiedyś mieszkałam niedaleko klasztoru i nie zwracałam uwagi na dzwony... to kwestia przyzwyczajenia.
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

O przyzwyczajeniu już pisałem. Istnieją granice zdolności adaptacyjnych do różnych okoliczności.
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

Paranoia reformatoria
Szanowny palipies się łaciny uczył ? Czy tylko jakieś wyrywki zna ? Może jest bezrobotnym lekarzem ?

Vasa inania plurimum sonant
Plus sonat quam valet
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

a co było pierwsze: dzwony czy Twoje mieszkanie/dom?
Rozumiałbym pytanie gdyby brzmiało: Czy obecnie mogę zmienić mieszkanie/dom ?
Awatar użytkownika
Mikekun
szeregowy
Posty: 8
Rejestracja: 02 sty 2012, 20:02

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: Mikekun »

Osobiście mieszkam nie daleko kościoła i jak zasnę porządnie to dzwonów nie słyszę przynajmniej przy Zbawicielu Świata. Wiem że kiedyś puszczali tę melodię o godz 6 rano, ale ze względu na zbyt bliskie położenie bloku jaki skargi mieszkańców odpuścili ją sobie. Niestety kiedy jest już 8 rano normalne dzwony dają o sobie znać. O 12 w południe jaki 10 wieczorem są jeszcze melodie ale wydaje mi się że starają się wyhamować poziom głośności tak aby ludziom raczej nie przeszkadzało to ;)
http://s2.img.pl/1Gs1l6z.jpg

Lecimy, lecimy i przywalimy :)
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

Wypowiedź trochę nieścisła. O 22.00 nie dzwonią. Własnie o 6.00 najbardziej wielu ludzim dzwony dają znać. W klasztorze nie starają się wyhamowac ani głośnosci, ani częstości.
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

Może ktoś z forumowiczów wie jak postępują kochający rodzice małych dzieci, które potrzebują dużo snu a mieszkają w pobliżu dzwonnicy. Można szczelnie zamknąć okna, ale wątpię by prędzej czy później nie pojawiły się problemy zdrowotne. Mamy wiosnę, idzie lato, przydałoby się trochę więcej pootwierać okna i pooddychać swobodniej. Ale ktoś w imię religijności, patriotyzmu oraz przymusowej zegarynki skazał sporo osób na "uszczęśliwianie na siłę".
Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: palipies »

znowu :) urocza jest Twoja postawa,
o jakich problemach zdrowotnych mówisz?
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell
antorf
starszy szeregowy
Posty: 78
Rejestracja: 02 sty 2006, 15:23

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: antorf »

podejrzewam, że chodzi o tlen. Przypomnę, że tlen jest niezbędny do życia dla ludzi (i nie tylko). Ponieważ tlen jest w powietrzu, więc niezbędnym jest otworzyć okna, nawet mimo hałaśliwych dzwonów i nieszczęsnych melodyjek.
Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: palipies »

antorf pisze:podejrzewam, że chodzi o tlen. Przypomnę, że tlen jest niezbędny do życia dla ludzi (i nie tylko). Ponieważ tlen jest w powietrzu, więc niezbędnym jest otworzyć okna, nawet mimo hałaśliwych dzwonów i nieszczęsnych melodyjek.
Twój mózg został uszkodzony w wyniku niedotlenienia?
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell
antorf
starszy szeregowy
Posty: 78
Rejestracja: 02 sty 2006, 15:23

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: antorf »

widzisz- sęk w tym, że wielu ludzi rozumie wypowiedzi sarkastyczne i nie obraża się za takie sformułowania, NIE PRÓBUJE OBRAŻAĆ INNYCH, tylko zwyczajnie, "bierze to na klatę" i wyciąga wnioski na przyszłość. Więcej dystansu do samego siebie (w tym przypadku- do własnych niefortunnych wypowiedzi) bez obrażania nieznajomych-taka dobra rada. tak czy inaczej- pozdrawiam.
Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: palipies »

ok,dziekuje za rade,ale prosze jeszcze tylko o jedno,czy Twoja wypowiedź dotycząca tlenu miała być sarkstyczna?
bo chyba nie napiszesz,że była.
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

palipies po prostu nie potrafi napisać jednego postu tylko na temat, a podwórkowe sposoby wyrażania stosunku do osób mających odmienne zdanie biorą górę.
Z braku argumentów tylko takie sposoby pozostają. Niezły przykład obrońcy kościoła i prawdopodobnie zadeklarowanego katolika.

Bardziej na temat:
o jakich problemach zdrowotnych mówisz?
O wszelkich. Zaczynając od subiektywnie złego samopoczucia przy długim i częstym przebywaniu w dusznych, nie wietrzonych pomieszczeniach.
To kilka na szybko znalezionych linków do artykułów w których jest o tym wspomniane:
http://www.erodzina.com/index.php?id=16,1648,0,0,1,0
http://uroda.pixelart.com.pl/wplyw-tryb ... skore.html
http://www.grupy.senior.pl/astma-na-tle ... 971,2.html

Tu jest o złej wentylacji przy szczelnych oknach i o wpływie tego na zdrowie:
http://www.zsot1.lubliniec.pl/www/siwin ... lacja.html

Tu jest o nawilżaczach, ale to dodatkowe użądzenie, którego nie trzeba by kupować, gdyby okno mogło być często otwarte:
http://www.stylownik.pl/a-6190-wilgotno ... iecym.html
elfik
starszy chorąży sztabowy
Posty: 683
Rejestracja: 04 mar 2009, 19:37

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: elfik »

ale przecież te dzwony nie biją 24h/dobę, więc nie rozumiem dlaczego nie można otworzyć okna i przewietrzyć mieszkania :)

oczywiście hałas mnie też wkurza (dzwonów akurat nie słyszę - tzn. przestałam zwracać na nie uwagę, chociaż mieszkam niedaleko Kościoła), chociaż nie w takim stopniu, że siedzę przy zamkniętych oknach cały dzień. No niestety takie są uroki życia w mieście...
Mieszkańców z okolic obwodnicy wkurzają piski i łomot motorów, mieszkańców z ul. Kościuszki denerwują sygnały karetek w nocy, a mnie najbardziej wkurza pierdzące auto sąsiada, które codziennie rano próbuje odpalić (pod moim oknem).

Jednak życzę Ci wytrwałości i wygranej walki z dzwonami :) pozdrawiam.
Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: palipies »

Dokładnie,jak napisała *elfik,zgadzam sie z Nią.

Chyba,że świadomość istnienia dzwonów wywołuje paniczny lek i powoduje,że okna są cały czas zamkniete.

Rzeczowo,powołując sie na konkretne akty prawne pisałem wcześniej,jednak widząc posty,które albo mają być śmieszne albo mają coś zmienić,a nie są poparte ani sarkazmem,ironią,humorem i argumentami to z zasady lubie skomentować coś takiego przy popijaniu kawki,tak dla zabawy nawet rzekłbym.
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: hałas elektronicznych dzwonów kościelnych

Post autor: balboa »

Rzeczowo,powołując sie na konkretne akty prawne pisałem wcześniej,jednak widząc posty,które albo mają być śmieszne albo mają coś zmienić,a nie są poparte ani sarkazmem,ironią,humorem i argumentami to z zasady lubie skomentować coś takiego przy popijaniu kawki,tak dla zabawy nawet rzekłbym.
Gratuluję !!! Żeromski przy Tobie wysiada !!!
Bardziej na temat jeszcze napiszę później.
ODPOWIEDZ