Czego nie ma w Ostrołęce?

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
JesseJames9487
szeregowy
Posty: 1
Rejestracja: 02 kwie 2012, 11:04

Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: JesseJames9487 »

Mam prośbę do wszystkich użytkowników forum. Jak sądzicie? Czego brakuje u nas w Ostrołęce?(sklep,centrum rozrywki,lokal itd.) :D
Infom
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1514
Rejestracja: 11 wrz 2007, 23:23

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: Infom »

Kolejny co szuka pomysłu na biznes? :)

Podaj kapitał jakim dysponujesz to Ci podpowiem co i jak :)
Awatar użytkownika
głęboka otchłań
starszy chorąży sztabowy
Posty: 623
Rejestracja: 16 lis 2011, 17:49
Lokalizacja: z głębi

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: głęboka otchłań »

Nie ma u nas Antykwariatu. Kiedyś był na ul. Kościuszki.

Myślę, że sporo Ostrołęczan byłoby zainteresowanych.
gg 33063013
ffoczka
szeregowy
Posty: 47
Rejestracja: 04 lis 2005, 12:00
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: ffoczka »

Punku sprzedaży ciepłych i świeżo wypieczonych pączków.
kasia pelasia
starszy chorąży sztabowy
Posty: 684
Rejestracja: 20 mar 2006, 9:51

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: kasia pelasia »

Popieram Głęboką Otchłań - Antykwariat i porządny bar sałatkowy.
_RAMZESEK_
kapral
Posty: 144
Rejestracja: 01 paź 2007, 9:11
Lokalizacja: WOS/WO

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: _RAMZESEK_ »

Czego brakuje w Ostrołęce?

PRACY
Bo Najlepsza brachu jest fura bez dachu....;p
www.autoklub-ostroleka.pl
Awatar użytkownika
Mies
starszy sierżant
Posty: 315
Rejestracja: 26 lis 2006, 0:05
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: Mies »

Dokladnie tak, antykwariat....bar salatkowy z daniami wegetarianskimi , punkt ze swiezo pieczonymi paczkami taki jak na nowym swiecie w wawie tez bylby super :)) co jeszcze ... pijalnia czekoladay no i fajna klimatyczna knajpka...
kapi
szeregowy
Posty: 8
Rejestracja: 02 kwie 2012, 17:49

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: kapi »

coś w stylu hula-kula :D
esperoy
szeregowy
Posty: 43
Rejestracja: 14 sty 2012, 19:29

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: esperoy »

W Ostrołęce nie ma pracy !!!!
kml700
kapral
Posty: 133
Rejestracja: 21 lip 2011, 16:38

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: kml700 »

Ja proponowałbym jakiś dobry i tani sklep komputerowy .
Awatar użytkownika
a1257a
starszy sierżant
Posty: 330
Rejestracja: 12 lis 2011, 19:34

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: a1257a »

Nie ma Teatru :)
fm
starszy szeregowy
Posty: 51
Rejestracja: 22 mar 2006, 8:50

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: fm »

i pufu nie ma ...
Awatar użytkownika
głęboka otchłań
starszy chorąży sztabowy
Posty: 623
Rejestracja: 16 lis 2011, 17:49
Lokalizacja: z głębi

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: głęboka otchłań »

JesseJames9487 pisze:Mam prośbę do wszystkich użytkowników forum. Jak sądzicie? Czego brakuje u nas w Ostrołęce?(sklep,centrum rozrywki,lokal itd.)

ja przychylę się do wypowiedzi a1257a post wyżej.
Jeśli chodzi o działalność kulturalną to również uważam, że brakuje teatru czy np. filharmonii.
Sama chętnie stałabym się "bywalcem wyżej wymienionych placówek".
gg 33063013
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: malykazio »

Jak nie ma pracy? Sam sobie ją zorganizuj, otwórz własną działalność gospodarczą!
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: shelly »

malykazio pisze:Jak nie ma pracy? Sam sobie ją zorganizuj, otwórz własną działalność gospodarczą!
zauważyłam, że przy każdej okazji zachęcasz forumowiczów do otwarcia własnej działalności... ale wracając do tematu pracy to nie powiesz chyba, że u nas ofert pracy jest tyle co w innych krajach UE ? zresztą Ostrołęka to dość specyficzne miasto pod tym i wieloma innymi względami
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: malykazio »

Pewnie, że zachęcam, bo nie lubię lenistwa. Mam wrażenie, że każdy tylko siedzi i czeka na etat za grube pieniądze, najlepiej na stanowisku kierowniczym (na zasadzie dużo zarobić a się nie narobić). Nie wiem ile jest ofert pracy w innych krajach UE. Jeśli jest więcej to może dlatego, że więcej osób otwiera własną działalność a tym samym potrzebuje pracowników.
Awatar użytkownika
Gerrard
starszy szeregowy
Posty: 57
Rejestracja: 23 kwie 2010, 18:51

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: Gerrard »

Empiku nie ma, ale o tym już był wcześniej temat
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: shelly »

malykazio pisze:Pewnie, że zachęcam, bo nie lubię lenistwa. Mam wrażenie, że każdy tylko siedzi i czeka na etat za grube pieniądze, najlepiej na stanowisku kierowniczym (na zasadzie dużo zarobić a się nie narobić). Nie wiem ile jest ofert pracy w innych krajach UE. Jeśli jest więcej to może dlatego, że więcej osób otwiera własną działalność a tym samym potrzebuje pracowników.
po części się z Tobą zgadzam... ale chyba nie powinno być tak, że albo otwierasz działalnośc albo jesteś bezrobotny do końca życia, jeżeli ktoś z JAKICHKOLWIEK powodów nie chce/nie może otworzyć działalności to powinien mieć możliwość znalezienia pracy.... w innych krajach działalność otwierają ludzie, którzy tego chcą, to nie jest na zasadzie "robię to, bo nie mam wyjścia".
kolejna sprawa to to, że u nas przepisy nie sprzyjają temu, żeby działac na własną rękę... opłaty, podatki i reszta tej biurokracji zżerają małych przedsiębiorców, a tym bardziej takich, którzy chcą działać uczciwie, bo krętacze jakoś sobie poradzą. Nie tędy droga, niestety.... to naprawdę można rozwiązać inaczej, ale po co, najlepiej rzucać klody pod nogi...
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: malykazio »

Ale przecież ma możliwość znalezienia pracy? Kto mu zabrania jej szukać? Nie może jednak nikogo obwiniać za to, że jej nie ma. Skoro nikt nie chce dać pracy to wtedy trzeba samemu zorganizować swoje miejsce pracy a nie narzekać, że pracy nie ma. To się nazywa zaradność życiowa. Z drugiej strony to po co zatrudniać osobę, która tylko czeka na gotowe a nie przejawia inicjatywy? Ja nie chciałbym takiego pracownika.
I już nie przesadzajmy z przepisami. Opłaty, podatki i formalności trzeba załatwić wszędzie. Przy stosunkowo niewielkiej, jednoosobowej, działalności gospodarczej nie są to bariery nie do przejścia, tylko trzeba chcieć je poznać i do nich przywyknąć.
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: shelly »

malykazio pisze:Ale przecież ma możliwość znalezienia pracy? Kto mu zabrania jej szukać?
szukać nikt nie zabrania, tylko, że pracy nie ma, o tym przecież ludzie tu piszą.... ok. 15% bezrobocie jakby nie patrzył jest

malykazio pisze:Ja nie chciałbym takiego pracownika.
wolałbyś takiego, który ma już własną działalność ?? taki by do ciebie nie przyszedł pracować

malykazio pisze: I już nie przesadzajmy z przepisami. Opłaty, podatki i formalności trzeba załatwić wszędzie. Przy stosunkowo niewielkiej, jednoosobowej, działalności gospodarczej nie są to bariery nie do przejścia, .
są do przejścia, ale zachęta to żadna



musisz po prostu zaakceptować to, że nie wszyscy nadają sie na przedsiębiorców i nie wszyscy tego chcą..... możesz sobie zatrudniać kogo chcesz, to twój problem, ale pojmij, że nie wszyscy są jak Ty. I całe szczęście, bo świat byłby nudny
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: malykazio »

shelly pisze:szukać nikt nie zabrania, tylko, że pracy nie ma, o tym przecież ludzie tu piszą.... ok. 15% bezrobocie jakby nie patrzył jest
No i co w związku z tym? Rada Miasta powinna uchwalić przepisy nakazujące zatrudnienie każdemu przedsiębiorcy co najmniej jednego dodatkowego bezrobotnego? Ilu bezrobotnych tak naprawdę aktywnie szuka pracy a ile tylko i wyłącznie z fotela przed komputerem?
shelly pisze:wolałbyś takiego, który ma już własną działalność ?? taki by do ciebie nie przyszedł pracować
Nie, wolałbym takiego, który jest choć odrobinę zaradny i wykazuje jakąkolwiek inicjatywę.
shelly pisze:musisz po prostu zaakceptować to, że nie wszyscy nadają sie na przedsiębiorców i nie wszyscy tego chcą...
A ilu z nich przekonało się o tym na własnej skórze? Ilu spróbowało? Nie nadają się na przedsiębiorców... a do czego się nadają?
Awatar użytkownika
xlukim
starszy kapral
Posty: 196
Rejestracja: 17 lut 2012, 12:28
Lokalizacja: OSTROŁĘKA

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: xlukim »

Mamy demokrację ...;)
A tak na dobrą sprawe ..gdzie jest napisane ,że ktoś musi Ci zapewnić pracę...czy państwo ma takie uchwały nakazujące zapewnić pracę...a procenty bezrobocia to normalne zjawisko...
Tak było za komuny ,którą wykopaliśmy...młodsi niech zapytają ojców jak było z pracą...nie pracowałeś to mogłeś pokiblować za to...;))) Nakazywali CI pracować...Miłej dyskusji...
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: shelly »

xlukim pisze:Mamy demokrację ...;)
A tak na dobrą sprawe ..gdzie jest napisane ,że ktoś musi Ci zapewnić pracę...czy państwo ma takie uchwały nakazujące zapewnić pracę...
uchwały nie ma ... tylko niech się potem nie dziwią i nie narzekają, że ludzie wyjeżdżają

malykazio pisze: A ilu z nich przekonało się o tym na własnej skórze? Ilu spróbowało? Nie nadają się na przedsiębiorców... a do czego się nadają?
wiesz, nie znam wszystkich bezrobotnych stąd, właściwie to już nie znam żadnych bezrobotnych, ale to, że ktoś nie ma ochoty otwierać własnej działalności nie znaczy, że się do niczego nie nadaje... ludzie powinni mieć wybór... wszyscy, ci, którzy są super specjalistami i "zwykli śmiertelnicy"
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: malykazio »

shelly pisze:wiesz, nie znam wszystkich bezrobotnych stąd, właściwie to już nie znam żadnych bezrobotnych, ale to, że ktoś nie ma ochoty otwierać własnej działalności nie znaczy, że się do niczego nie nadaje... ludzie powinni mieć wybór... wszyscy, ci, którzy są super specjalistami i "zwykli śmiertelnicy"
Nie trzeba być superspecjalistą żeby otworzyć działalność gospodarczą. Nie trzeba być superspecjalistą żeby świadczyć usługi hydrauliczne, żeby otworzyć sklep internetowy czy zajmować się wieloma innymi rzeczami. Oczywiście, że to, że ktoś nie ma ochoty otwierać własnej działalności nie znaczy, że się do niczego nie nadaje, tylko do diabła niech nie narzeka, że nikt mu nie chce pracy dać. Skoro jej nie ma to znaczy, że nikt akurat go w tej chwili nie potrzebuje. Ma wybór, nikt mu go nie odbiera: przekwalifikować się, otworzyć działalność albo czekać na jakiś etat na bezrobociu. Ludzie, trochę aktywności! Przecież większość ludzi, którzy pracują, którzy nawet prowadzą własną działalność to "zwykli śmiertelnicy" jak to określiłeś/aś. Nie może wszystko odbywać się na zasadzie: skończyłem liceum, nic nie potrafię, nie mam doświadczenia, ale wszyscy inni są źli, bo nie chcą mi dać pracy. Pora przestać wielbić i pieścić mierność. Czas zacząć doceniać inicjatywę i aktywność!
Awatar użytkownika
xlukim
starszy kapral
Posty: 196
Rejestracja: 17 lut 2012, 12:28
Lokalizacja: OSTROŁĘKA

Re: Czego nie ma w Ostrołęce?

Post autor: xlukim »

malykazio..
Popieram Twoje słowa...
Będę brutalny...ludziska wybraliście szkołę z lenistwa czy z tępoty??? Papierek ukończenia czegokolwiek nic Wam nie da...zacznijcie produkować koperty...
ODPOWIEDZ