Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: palipies »

W moim mniemaniu Warszawa ma najwiekszy kompleks spośrod wszystkich polskich miast,który przede wszystkim objawia sie niechecia mieszkańców stolicy do osób,który przyjechały do niej za "lepszym chlebem"Jest to dla mnie kompletnie nie do zrozumienia tym bardziej,że znakomita wiekszość Warszawiaków ma swoje korzenie w okolicznych wsiach i mniejszych miasteczkach,co wynika z faktu,że ich protoplaści kierowali sie tymi samymi pobudkami przy lokowaniu sie. co "słoiki" obecnie.
Prawdziwych Warszawiaków/Warszawian jest bardzo niewielu,pisze o ludziach,których przodkowie zamieszkiwali stolice przed II wojną światową,miałem przyjemność poznać kilka takich osób i cechowała je przede wszystkim niesamowitą kulturą i serdecznością konforntując to z tym czym mamy do czynienia obecnie czyli np. nazywanie przyjezdnych słoikami,czucie sie światową osobą w związku z przeprowadzką do Warszawy oraz zapominanie o swojej tożsamości daje nam właśnie mentalną wieś,o której pisałem:brak tożsamości,niecheć do przyjezdnych nawet,gdy ktoś sam ma korzenie nie w Warszawie i inne..
mieszkańcy stolicy i to nie jest ważne czy od 7 pokoleń czy od 3 miesiecy powinni stanowić swoistą wizytówke,która poprzez ich kulture oraz normalne zachowanie mogłyby zachecić do tego by kolejny raz tu przyjechać lub tylko mieć dobre wspomnienie o mieście,a tak według mnie niestety nie jest.
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell

Piotrek00
starszy szeregowy
Posty: 99
Rejestracja: 10 cze 2012, 22:42

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: Piotrek00 »

Powiem Ci tak, z Warszawiakami jest identycznie jak ze słoikami - nie ma co generalizować. Są i zakompleksieni ludzie, którzy na wszystkich narzekają, wyzywają od słoików, każdy im przeszkadza w "jego stolicy" itp. Ale są też i ludzie otwarci na innych, pomocni, ciekawi świata i nowych ludzi, aktywni, którzy nie szufladkują ludzi na podstawie zawartości bagażu przywożonego z rodzinnej miejscowości :) Tak samo jak ze słoikami - są ludzie, którzy w pełni zasługują na nazywanie ich takim określeniem z pogardą, a są ludzie którzy mieszkają w Warszawie od kilku lat, a często mogą więcej powiedzieć o tym mieście niż mieszkający tam od pokoleń narzekacze. Grunt, żeby dobierać sobie towarzystwo z tych bardziej pozytywnych i warszawiacy jawią się jako strasznie sympatyczni ludzie :)

Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: palipies »

Zgadzam sie z Toba,ale jednak :

kawałek WWO - "Promienie" ma w sobie dużo prawdy o Warszawi, nie moge niestety linku wkleić.
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell

shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: shelly »

Piotrek00 pisze:wyzywają od słoików
czemu od słoików ? pierwszy raz słyszę takie określenie

Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: palipies »

określenie słoiki wynika z żywności przywożonej przez przyjezdnych do Warszawy właśnie w słoikach,a także wracanie do domów z torbami pełnymi słoików,które wydają charakterytstyczny dźwiek ;)

sloiki.waw.pl
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell

shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: shelly »

dzięki za wyjaśnienie ;)

Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: palipies »

Proszę ;)
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell

mini505
szeregowy
Posty: 44
Rejestracja: 03 sty 2013, 9:42

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: mini505 »

dla mnie może być tylko Tesco i Ikea
dziś przejdę obok Ciebie już bez emocji z dumnie podniesioną głową do góry...

Awatar użytkownika
Mies
starszy sierżant
Posty: 315
Rejestracja: 26 lis 2006, 0:05
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: Mies »

pożyjemy zobaczymy :)

ona83
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 17 mar 2013, 22:21

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: ona83 »

Zgadzam się z przedmówcami w każdej kwestii dotyczącej naszej społeczności i jej mentalności....prawda jest taka, że w naszym mieście najlepiej klimatyzują się Banki i Kościoły, reszta co by to nie było to jak nie za drogie to nie ma chętnych do kupowania....a galeria bursztynowa...hmmm...wątek ciekawy....wejdzie jakiś sklep sieciowy - może kolejny market z żarciem, lub budowlany bo w tym mieście żadna konkretna marka w dowolnej branży się nie przyjmie...Kochani co by nie mówił Ostrołęka to powoli miasto emerytów i rencistów, bo młodzi uciekają stąd przez rosnące bezrobocie...

Piotrek00
starszy szeregowy
Posty: 99
Rejestracja: 10 cze 2012, 22:42

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: Piotrek00 »

Jak ktoś kończył kulturoznawstwo na wyższej szkole marketingu i pettingu, to czemu się dziwić, że musi uciekać?

A ten wykres jest żenujący, przykładowo - co z tego, że Norwegia ma tak wysokie zarobki, spójrzcie na ich ceny. Podawanie takich danych w wartościach nominalnych a nie PPP to tani populizm. Pomijając już kwestie tego, że nie wszystkie kraje obecne w zestawieniu mają euro, więc wynik zależy też od kursu..

shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: shelly »

Piotrek00 pisze:Jak ktoś kończył kulturoznawstwo na wyższej szkole marketingu i pettingu, to czemu się dziwić, że musi uciekać?
to już nawet nie chodzi o studia i bezrobocie (które jest wysokie btw), a chociażby o stosunek ceny-zarobki.... wkurzające jest, że tak nas robią w jajo na każdym kroku

Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: palipies »

Ze swoich zarobków jestem zadowolony dlategoteż mieszkam w Polsce,bardziej chodzi mi o to, co napisała shelly.
Poza tym nie patrze tylko na swój czubek nosa,a to ze wzgledu,że wiem jak kształtują sie zarobki Polaków,ceny też znam i nie wiem,jak można nie zwracać uwagi na nic i twierdzić,że wszystko jest dobrze,sprawdź ceny poniżej,czy dalej bedziesz twierdził że Polska to normalny kraj?a tylko i wyłącznie malkontenci nie mają pracy i narzekają na zarobki,a także ceny?

Niedługo bedziemy jeździli na zakupy spożywcze do Niemiec.

" Niemcy zajmują siódmą pozycję. Średnia płaca brutto za godzinę wynosi tu 30 euro"
w tym momecie przypomina mi sie temat o pracy za 8zł za h,Polak ma 2 eur i jest wyzywany od nierobów,jak nie chce iść do pracy za taką "kwote",a Niemiec ma 15(sic) razy wiecej, do tego ceny nieruchomości o czym już pisałem w innym wątku kształtują sie na podobnym poziomie,jak w Polsce i jak niżej widać artykuły potrzebne do przetrwania albo życia również.

Dla mnie zaczynamy sie robić Prolandem,od Proli u Orwella,ale nie spinajmy sie bo zgodnie z hasłem propagandowym z PRL:

"Zgoda buduje,niezgoda rujnuje"

Ceny artykułów spożywczych ze sklepu dyskontowego Lidl w Badenii-Wirtembergii z dnia 20.01.2013 r.

Nazwa artykułu Ilość Cena
Bułka 1szt 0,13 €
Chleb mieszany 1000g 1,30 €
Herbata -torebki 50 szt 0,70 €
Jaja 10 szt 1,29 €
Jogurt 250g 0,30 €
Kakao 500g 2,29 €
Kawa 500g 3,70 €
Ketchup 0.5 l. 0,80 €
Marchew 1000g 0,59 €
Margaryna 500g 0,75 €
Masło 250g 1,50 €
Mielonka 200g 0,85 €
Mięso mielone 400g 6,00 €
Miód 500g 2,19 €
Mleko 1 l. 0,60 €
Mortadela 200 g 0,85 €
Olej słonecznikowy 1l. 1,50 €
Orzechy ziemne 400g 1,29 €
Pierś kurczaka 350g 3,00 €
Piwo (najtańsze) 3 l. 2,22 €
Pomarańcze 2000g 1,00 €
Rzodkiew Pęczek 0,60 €
Salami 200 g 1,15 €
Salceson 200 g 0,85 €
Sałata 1 szt 0,89 €
Ser żółty - plastry 250g 1,15 €
Sól 500g 0,19 €
Szynka 200 g 1,30 €
Tosty 500g 0,55 €
Udo kurczaka 1100g 3,30 €
Woda mineralna 1.5 l. 0,19 €

Dodam jeszcze tylko,że w Niemczech próg ubóstwa to kwota 780 eur.

i wiadomość z przed paru godzin:
"Od wczesnych godzin porannych na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim trwa strajk generalny. O 8. dwugodzinny protest rozpoczęli pracownicy kolei oraz szkolnictwa. Wcześniej, przez godzinę do 4.15 nie kursowała komunikacja miejska, a od 6.-6.30 przez dwie godziny strajkowały zakłady przemysłowe"
tvn24
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell

hcuj
sierżant
Posty: 273
Rejestracja: 16 lip 2009, 14:30

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: hcuj »

palipies pisze:W moim mniemaniu Warszawa ma najwiekszy kompleks spośrod wszystkich polskich miast,który przede wszystkim objawia sie niechecia mieszkańców stolicy do osób,który przyjechały do niej za "lepszym chlebem"Jest to dla mnie kompletnie nie do zrozumienia tym bardziej,że znakomita wiekszość Warszawiaków ma swoje korzenie w okolicznych wsiach i mniejszych miasteczkach,co wynika z faktu,że ich protoplaści kierowali sie tymi samymi pobudkami przy lokowaniu sie. co "słoiki" obecnie.
Prawdziwych Warszawiaków/Warszawian jest bardzo niewielu,pisze o ludziach,których przodkowie zamieszkiwali stolice przed II wojną światową,miałem przyjemność poznać kilka takich osób i cechowała je przede wszystkim niesamowitą kulturą i serdecznością konforntując to z tym czym mamy do czynienia obecnie czyli np. nazywanie przyjezdnych słoikami,czucie sie światową osobą w związku z przeprowadzką do Warszawy oraz zapominanie o swojej tożsamości daje nam właśnie mentalną wieś,o której pisałem:brak tożsamości,niecheć do przyjezdnych nawet,gdy ktoś sam ma korzenie nie w Warszawie i inne..
mieszkańcy stolicy i to nie jest ważne czy od 7 pokoleń czy od 3 miesiecy powinni stanowić swoistą wizytówke,która poprzez ich kulture oraz normalne zachowanie mogłyby zachecić do tego by kolejny raz tu przyjechać lub tylko mieć dobre wspomnienie o mieście,a tak według mnie niestety nie jest.
zawsze mnie zadziwiał ten swoisty fenomen zachowania mieszkańców warszawy, a znam go dosyć dobrze i zarazem mam porównanie z innymi miastami
generalnie ludzie którzy przyjechali do warszawy stosunkowo niedawno mają dosyć roszczeniową postawę wobec tego miasta jednocześnie nie starając się w najmniejszym stopniu zrozumieć jego kultury i historii. można ich podzielić na 2 kategorie: tych spod warszawy (największe chamstwo) jak i z dalszych stron (bardziej ogarnięci) - do nich zaliczają się ostrołęczanie
wśród samych już osiadłych jakiś czas temu w warszawie ludzi ciekawym zjawiskiem nigdzie indziej nie obecnym w kraju jest licytowanie się na liczbę pokoleń od których rzekomo ród zamieszkuje warszawę. jest to rzadkość, bo po 2 wś warszawiaków została garstka, a sama warszawa zasiedlona mieszkańcami z całego kraju. faktem jest natomiast, że osoba uwidaczniająca pochodzenie jest z reguły przysłowiowym warszawskim chamem.

Piotrek00
starszy szeregowy
Posty: 99
Rejestracja: 10 cze 2012, 22:42

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: Piotrek00 »

Ja znam np. ludzi, którzy przez 3 lata mieszkania w Warszawie nie byli na Starym Mieście, chociaż sprawiedliwie trzeba przyznać, że to wyjątki. Natomiast tacy którzy nie byli w Łazienkach, Muzeum Narodowym, Muzeum Powstania Warszawskiego bądź nie wiedzą, gdzie jest Mariensztat to już nie wyjątki. I większość takich ludzi lansuje pogląd, że Warszawa to tylko pośpiech, chamstwo na ulicach, tutaj nic nie ma, miasto biznesmenów bez klimatu itp.

hcuj
sierżant
Posty: 273
Rejestracja: 16 lip 2009, 14:30

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: hcuj »

Piotrek00 pisze:Ja znam np. ludzi, którzy przez 3 lata mieszkania w Warszawie nie byli na Starym Mieście, chociaż sprawiedliwie trzeba przyznać, że to wyjątki. Natomiast tacy którzy nie byli w Łazienkach, Muzeum Narodowym, Muzeum Powstania Warszawskiego bądź nie wiedzą, gdzie jest Mariensztat to już nie wyjątki. I większość takich ludzi lansuje pogląd, że Warszawa to tylko pośpiech, chamstwo na ulicach, tutaj nic nie ma, miasto biznesmenów bez klimatu itp.
tak, dokładnie o takie zachowania mi chodziło :)
duża część takich sprawiedliwie nazywając - słoików, zna jedynie trasę z dworca do wynajmowanego mieszkania i na uczelnię/do pracy
ale cóż innego taka osoba może powiedzieć o warszawie skoro nie była nigdy choćby na szczęśliwicach albo rembertowie, gdzie można poczuć się jak w ostrołęce i w setkach innych mniej znanych takich miejsc

Awatar użytkownika
Mies
starszy sierżant
Posty: 315
Rejestracja: 26 lis 2006, 0:05
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: Mies »

wiadomo coś już jakie sieciówki będą? :]

Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: Galeria Bursztynowa - jakie sklepy/punkty/restauracje?

Post autor: balboa »

Ze swoich zarobków jestem zadowolony dlategoteż mieszkam w Polsce,bardziej chodzi mi o to, co napisała shelly.
Poza tym nie patrze tylko na swój czubek nosa,a to ze wzgledu,że wiem jak kształtują sie zarobki Polaków,ceny też znam i nie wiem,jak można nie zwracać uwagi na nic i twierdzić,że wszystko jest dobrze,sprawdź ceny poniżej,czy dalej bedziesz twierdził że Polska to normalny kraj?a tylko i wyłącznie malkontenci nie mają pracy i narzekają na zarobki,a także ceny?
Prośba do administratora żeby nie tolerowal tej niedbałości pisowni.
Może odstępy miedzy wyrazami też są zbędne ?!

ODPOWIEDZ