Palarnia na balkonie

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
Kartofelek
starszy szeregowy
Posty: 93
Rejestracja: 08 lut 2010, 8:18

Palarnia na balkonie

Post autor: Kartofelek »

Mieszkam w bloku. Nie wyobrażam sobie, aby latem były zamknięte okna, więc są ciągle otwarte. Problem mój polega na tym, że sąsiadka i jej ,,przyjaciel" wychodzą na papieroska na balkon. Kiedy oni palą ja też jestem zmuszona wąchać te smrody chyba najtańszych papierosów. Kiedy zwróciłam im uwagę, że przeszkadza mi dym wlatujący ciągle do mojego mieszkania i nie życzę sobie, by zmuszli mnie do wąchania papierosowego smrodu, spotkałam się z brakiem zrozumienia i nadal palą. Pomóżcie, co mogę zrobić, żeby sąsiadka uszanowała prawo innych do oddychania świeżym powietrzem i nie zmuszała innych do biernego palenia.

Awatar użytkownika
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49
Lokalizacja: Kraków

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: palipies »

zwróć sie do władz spółdzielni,aby zakazały palenia papierosów na balkonie lub powództwo cywilne - dym jako immisja pośrednia.
"Ważniej­sze od przet­rwa­nia jest zacho­wanie swo­jego człowieczeństwa" G. Orwell

orzeł
szeregowy
Posty: 19
Rejestracja: 28 mar 2012, 14:48

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: orzeł »

Też mam ten problem. U mnie palą nawet na klatce. To jest jakaś masakra.

Akkarin
kapral
Posty: 143
Rejestracja: 01 kwie 2012, 8:55

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: Akkarin »

to tak jak i my . u nas też palą na klatce i jeszcze na dodatek zostawiają popielniczki z petami przy drzwiach . koszarowa 6
Kieruj się racjonalnym rozsądkiem, a nie tylko emocjami...

behindblueeyes
starszy chorąży
Posty: 472
Rejestracja: 02 maja 2012, 11:46
Lokalizacja: WO :-)

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: behindblueeyes »

Wydaje mi się, że za słabo zwróciłaś uwagę. Jest to ewidentny brak kultury z ich strony. Jestem ciekaw, jak na ten problem zareagowałaby Straż Miejska? Rzuciłem palenie, więc do końca rozumiem ten ból.

niepodporzadkowana
starszy szeregowy
Posty: 74
Rejestracja: 15 mar 2010, 13:08

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: niepodporzadkowana »

To jest ich balkon i mogą sobie na nim robić co im się rzewnie podoba. Zgodnie z ustawą:

Od 15 listopada 2010 nie można palić:

- w lokalach gastronomicznych i rozrywkowych (restauracje, kawiarnie, kluby i inne). Wyjątkiem są lokale ze specjalnie wydzieloną palarnią, a także te, które posiadają przynajmniej dwa pomieszczenia, gdzie jedno z nich zostało przeznaczone dla osób palących w taki sposób, aby "dym tytoniowy nie przemikał do innych pomieszczeń.

- w szpitalach i przychodniach oraz wszędzie tam, gdzie udzielane są świadczenia zdrowotne. Nie dotyczy palarni.

- w szkołach i przedszkolach.

- na terenie uczelni.

- w hotelach. Nie dotyczy palarni.

- w domach pomocy społecznej. Nie dotyczy palarni.

- w zakładach pracy. Nie dotyczy palarni.

- w pomieszczniach obiektów kultury, wypoczynku i sportu

- w autobusach, tramwajach i taksówkach

- na przystankach

- w ,,innych pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego". Np. urzędy. Nie dotyczy palarni.

kedlaw-iz
szeregowy
Posty: 25
Rejestracja: 03 lip 2011, 7:32

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: kedlaw-iz »

Palenie papierosa na sąsiednim balkonie -to jest problem? -to chyba żart.

mariuszQ
szeregowy
Posty: 21
Rejestracja: 27 cze 2012, 20:21

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: mariuszQ »

dokładnie balkon jest częścią mieszkania i możesz sobie na nim palić i pić oczywiście sąsiadom może to przeszkadzać ale zgodnie ze starym polskim powiedzeniem "wolność Tomku w swoim domku", co do palenia na klatce też jestem przeciw chociaż osobiście jestem osobą palącą, (a balkon służy mi do tego żeby nie palić w domu)

Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: balboa »

na balkonie to najwyżej można załatwiać w ramach tzw. stosunków sąsiedzkich, ale na klatkach schodowych są nawet wywieszki spółdzielni "zakaz palenia" i powinno się zawiadamiać spółdzielnie albo wyższe władze, bo ktoś nie smrodzi w swoim mieszkaniu tylko całej reszcie na klatce

grs
starszy chorąży
Posty: 477
Rejestracja: 27 paź 2006, 13:20

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: grs »

normalnie teraz strach puscic bąka na balkonie bo opisza na necie albo pozwa do sądu

Awatar użytkownika
Zoja
starszy szeregowy
Posty: 72
Rejestracja: 07 gru 2007, 10:27
Lokalizacja: Ostrołęka/Warszawa

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: Zoja »

Śmierdzący dym z papierosa to pół biedy... mam sąsiadów którzy paląc strząsają popiół z papierosa poza balkon lub przez okno, a on spada na moje świeżo wyprane rzeczy wiszące na balkonie. Nie raz bywało tak, że białe pranie nadawało się tylko i wyłącznie do powtórnego prania. Na szczęście już niedługo wyprowadzę się z bloku do nowego domu i nie będę miała tego typu problemów :jupi:

Instruktor_Marcin
plutonowy
Posty: 201
Rejestracja: 07 paź 2010, 18:55

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: Instruktor_Marcin »

kedlaw-iz pisze:Palenie papierosa na sąsiednim balkonie -to jest problem? -to chyba żart.
Chyba tylko dla Ciebie. Jakbyś jeszcze nie zauważył dym wraz z ciepłym powietrzem z żaru papierosa unosi się do góry. Do tego jeżeli jeszcze wiatr wieje w kierunku bloku to jak sąsiad wyżej ma otwarte okno to praktycznie całość tego smrodu trafia do niego.

Niestety jak ktoś pali lub nie ma takich sąsiadów to nigdy nie zrozumie tego problemu. W zimie i na wiosnę to najłatwiej zamknąć okno i nie wąchać szkodliwego smrodu, ale w lato w czasie upałów to nie jest za bardzo przyjemne. Brak przewiewu to automatyczna duchota jak w saunie :(.
Ostatnio zmieniony 07 lip 2012, 21:35 przez Instruktor_Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.

Instruktor_Marcin
plutonowy
Posty: 201
Rejestracja: 07 paź 2010, 18:55

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: Instruktor_Marcin »

grs pisze:normalnie teraz strach puscic bąka na balkonie bo opisza na necie albo pozwa do sądu
Nie opowiadaj głupot. Wiatry to całkiem naturalne zjawisko i nie jest w żadnym przypadku szkodliwe. Do tego trwa znacznie krócej niż palenie papierosa i nieprzyjemny zapach nie utrzymuje się zbyt długo. Co ciekawe ja nigdy w życiu nie poczułem "piardu" sąsiada na balkonie poniżej lub z boku.

Awatar użytkownika
tankian
kapral
Posty: 115
Rejestracja: 11 wrz 2010, 1:57

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: tankian »

autorka pierwszego wpisu widac ma problem, nie mozna zakazac palenia an balkonie, poniewaz zadne prawo tego nie reguluje. Straz miejska nie ma nic do tego. Ja rozumiem, jakby ktos palil na klatce, mozna to zglosic do spoldzielni. Grill na balkonie? to chyba jacys ulomni ludzie sa do tego zdolni....

elfik
starszy chorąży sztabowy
Posty: 683
Rejestracja: 04 mar 2009, 19:37

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: elfik »

chciałam tylko zaznaczyć, że jak pali się w wc, to sąsiedzi pod nami/nad nami również czują smród. wszytsko idzie tym szybem z kanalizacją (nie wiem jak to się fachowo nazywa).

W mieszkaniu czy na balkonie niech sobie palą.. Mnie najbardziej wkurza palenie na klatkach, w windach, w wiatrołapach i na... ryneczku w tych ciągach pod dachami ;)

ps. sama popalam, ale staram się nie przeszkadzać innym ludziom. Nie każdy musi wąchać smród z papierocha. W mieszkaniu nie palę. Na szczęscie ja jestem palacz okazjonalny, czasami nie ruszę papierocha przez 2 tygodnie :)

malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: malykazio »

A ja nie rozumiem tych, którzy palą na balkonach. Palą papierosy i wychodzą na balkon bo co... dym im przeszkadza? Nie chcą w domu w smrodzie papierosowym siedzieć? Jakaś paranoja... sami smrodzą i nagle im ich własny smród, przez nich wytwarzany, przeszkadza?

mały krzyś
kapral
Posty: 119
Rejestracja: 24 mar 2006, 17:52
Lokalizacja: kurcze

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: mały krzyś »

palą faje i żują gumy
kobieta ze swoim przyjacielem (czyżby nielegalny związek?)

Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3282
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: Qrzysio »

Przepraszam za offtop, ale co masz na myśli pisząc o nielegalnym związku? Jeśli chłopak z dziewczyną żyją bez ślubu, albo nawet mają nieślubne dziecko. Jest to nielegalne czy miałeś na myśli coś innego?

Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: balboa »

To ja pociągne offtop. Może mały krzyś miał na myśli, że można by ich księdzem i ministrantami postraszyć ( ;

malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Palarnia na balkonie

Post autor: malykazio »

Oj tam, oj tam, czepiacie się ;) Prawie jak ja zazwyczaj.

ODPOWIEDZ