Pracownik a Wyzysk

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Kto jest najczęściej wyzyskiwany w pracy? Na ten temat nie ma jednolitych badań, bo ci naprawdę wyzyskiwani nie skarżą się na pracodawców. Mają niskie kwalifikacje, brakuje im doświadczenia, dlatego godzą się na wyzysk i spełnianie wszystkich życzeń pracodawcy, byle nie trafić na bruk. Inspektorzy pracy potwierdzają jednak, że najczęściej wyzyskiwani są pracujący w handlu i usługach. Według inspekcji szefowie najczęściej łamią przepisy dotyczące czasu pracy oraz nie zawierają z podwładnymi umów o pracę.A jak jest w Ostrołęce?
erOs
kapral
Posty: 108
Rejestracja: 15 wrz 2007, 16:11
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: erOs »

Tak samo. A nawet gorzej.
majster
starszy kapral
Posty: 163
Rejestracja: 22 gru 2011, 14:22
Lokalizacja: Ostrołeka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: majster »

Ostrołęccy pracodawcy również nie są to instytucje charytatywne ,a nawet one nie robią w większości nic za darmo.Sprawdź ile za 1 dzień działalności pobiera Orkiestra Świątecznej Pomocy .Pracodawca żeby nie dokładać do zatrudnienia pracownika przy obecnych kosztach pracy i wypłacić nawet najniższą krajową pracownikowi musi on zarobić dla firmy minimum 3200zł (ZUS i podatek + energia+inne koszty (papier,ubrania,napoje transport-to w zależności od profilu firmy+ zysk firmy = 1500zł).
Jeśli ktoś nie wierzy to może spróbować i otworzyć działalność.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2013, 9:35 przez majster, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
gutek
chorąży
Posty: 406
Rejestracja: 23 lut 2008, 15:39
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: gutek »

Majster "niedowiarki" niech spróbują. Powodzenia tylko życzyć.
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Bardzo dobrze,Polak jest taki głupi że bedzie Pracował za worek ziemniaków i co tutaj sie dziwic,i tak za dużo zarabiaja.W takich obazach pracy gdzie godzą się na poniżanie i wyzysk powinni zarabiac 200zł+miska ryżu,sami do tego doprowadzili brak szacunku dla samego siebie.
TALIB
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 29 kwie 2011, 13:48

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: TALIB »

Najlepsi są Ciecie zwani agentami ochrony.Oni już dawno stracili szacunek do samych siebie i tyrają za 100zł+miske ryżu.To jest najbardziej wykorzystywana grupa społeczna.Pracują 500 godzin nie mają płacone za nadgodziny, niedziele, święta,nie maja stałych umów o pracę.A najlepsze jest to ,że na to wszystko się godzą ci biedni ludzie nie mają JAJ.
Tanatos
starszy szeregowy
Posty: 55
Rejestracja: 18 sie 2010, 11:33

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Tanatos »

TALIB pisze:Najlepsi są Ciecie zwani agentami ochrony.Oni już dawno stracili szacunek do samych siebie i tyrają za 100zł+miske ryżu.To jest najbardziej wykorzystywana grupa społeczna.Pracują 500 godzin nie mają płacone za nadgodziny, niedziele, święta,nie maja stałych umów o pracę.A najlepsze jest to ,że na to wszystko się godzą ci biedni ludzie nie mają JAJ.
Myślę, że piszesz to z perspektywy małolata, którego jedynym zmartwieniem jest to ile osób "polubiło" jego słit focie na fejsie...

Nie oceniaj tych ludzi, jeśli nie wiesz w jakiej są sytuacji. Jeżeli miałbyś rodzinę, straciłbyś pracę i w perspektywie miałbyś przymierające głodem dziecko to - uwierz mi - że poszedłbyś pracować i 700 godzin za 50 zł i pół miski ryżu. Pokazując te JAJA, o których piszesz dziecka byś nie nakarmił, rachunku za prąd nie zapłacił, ani nie spłacił kolejnej raty "kreski" za mieszkania czy też dom.

Nie traktuj tego jako obrazę, ale sądząc po tym co napisałeś, nie znasz jeszcze życia...
Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Bart3kk »

Przysłowiowy cieć , a są to w 90% przypadków emeryci /renciści co sobie dorobić chcą ,albo od swoich wrednych żon odpocząć mają stawki ok. 3,20-4 to chyba max. Jak masz licencję to najczęściej masz umowę o pracę z najniższym wynagrodzeniem krajowym.Chociaż ochroniarz w sklepie ,podobno może zarobić na czysto ok. 1300-1500 ,tak słyszałem od zorientowanych w temacie.
A pieprzenie typu jak wyżej, że ktoś ma brak szacunku do samego siebie jest śmieszne. Śmieszne to jest siedzenie w domu i pierdzenie i narzekanie, że nie pójdzie się pracować za taką albo taką kasę,albo, że to nie jest praca na moje wykształcenie. Od czegoś zawsze trzeba zacząć, albo nawet tymczasowo w przypadku trudnej sytuacji jest dobrze się złapać czegokolwiek niż załamanie rąk i użalanie się i roszczenie pretensji do całego świata. Lepiej jest łapać doświadczenie do CV z każdej pracy jaka by nie była , niż potem machaniem CV krótszym niż instrukcja młotka.
TALIB
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 29 kwie 2011, 13:48

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: TALIB »

Takie myślenie powoduje stagnacje w tym zawodzie.Jeżeli tak będziesz myslał to całe życie będziesz niewolnikiem i będziesz zgadzał się pracować za ochłapy .Czy tak trudno zrozumiec ,że jakbyś nie zgadzał sie pracować w ochronie za psie pieniądze to agencje ochrony nie miałyby ludzi i musieliby dać pracownikom ochrony godziwą stawkę i godne warunki pracy a tak mają głupków którzy zgadzają się tyrać za groszę i dzięki temu właściciele Agencji Ochrony opływaja w luksusy mają super domy super samochody super wakacje. A Ty jestes tylko CIECIEM z którego smieją się ludzie ,że jest niezaradny życiowo i tyra po 300-500h .Idż do łopaty nie dorabiaj właścicieli Agencji Ochrony bo nie długo będziesz Tyrał za 2 zł/h.+miske ryżu
Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Bart3kk »

TALIB pisze:Takie myślenie powoduje stagnacje w tym zawodzie.Jeżeli tak będziesz myslał to całe życie będziesz niewolnikiem i będziesz zgadzał się pracować za ochłapy .Czy tak trudno zrozumiec ,że jakbyś nie zgadzał sie pracować w ochronie za psie pieniądze to agencje ochrony nie miałyby ludzi i musieliby dać pracownikom ochrony godziwą stawkę i godne warunki pracy a tak mają głupków którzy zgadzają się tyrać za groszę i dzięki temu właściciele Agencji Ochrony opływaja w luksusy mają super domy super samochody super wakacje. A Ty jestes tylko CIECIEM z którego smieją się ludzie ,że jest niezaradny życiowo i tyra po 300-500h .Idż do łopaty nie dorabiaj właścicieli Agencji Ochrony bo nie długo będziesz Tyrał za 2 zł/h.+miske ryżu
A czy ja mówię, że tyram w agencji ochrony? Co zmieni, że jedna osoba czy dwie nie będzie pracować w ochronie? Wow, super normalnie właściciel firmy ochroniarskiej się zapłacze na śmierć bo ktoś zrezygnuje i tak na czyjeś miejsce będzie 5 chętnych. Szczególnie, że często osoby wykształcone po normalnej szkole ,a i po pseudostudiach typy WSAP nie mogą znaleźć pracy, a co dopiero ma powiedzieć ktoś kto nie może się pochwalić żadnym wykształceniem ani umiejętnościami,to co może będzie dyktował warunki na jakich chce pracować?? Dopóki w Polsce jest duże bezrobocie, to jak na razie pracodawca może dyktować warunki i moim zdaniem tego się nie przeskoczy, no chyba, że w kraju nastąpi rewolucja i wszyscy rzucą robotę i rozpoczna rewoltę. :D
Nawet jeżeli są jakieś demonstracje ,czy strajki co kto wywalczył dla siebie? Lekarze, pielęgniarki, nauczyciele,górnicy itp itd. ? Pokrzyczeli,postrajkowali i dalej pracują ,na takich samych warunkach ,albo niewiele lepszych.
elfik
starszy chorąży sztabowy
Posty: 683
Rejestracja: 04 mar 2009, 19:37

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: elfik »

Wracając do tematu, to co to na prawdę jest ten wyzysk? Czasami mam wrażenie, że wyzysk to dla niektórych synonim "wysokich wymagań stawianych przez pracodawcę" i "nie pozwalanie na obijanie się"... Tak wywnioskowałam z opinii, głównie znajomych...
A to chyba nie o to tu chodzi?
Ostatnio zmieniony 25 sty 2013, 17:01 przez elfik, łącznie zmieniany 1 raz.
elfik
starszy chorąży sztabowy
Posty: 683
Rejestracja: 04 mar 2009, 19:37

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: elfik »

TALIB, czytałam post AZAZEL, nie musisz znowu kopiować....

Napisz swoimi słowami, czym to zjawisko jest dla Ciebie?

I przeczytaj jeszcze raz: Co to jest ten wyzysk? To pytanie otwarte, chcę poznać wasze (nie czyjeś, nie z neta) opinie.

Ok, niepłacenie za robotę - to na pewno wyzysk (i warto, a nawet trzeba upomnieć się o swoje).
Ale czy wyzyskiem jest praca za wcześniej ustaloną stawkę, na którą pracownik się z cała odpowiedzialnością zgodził? Tu mam pewne wątpliwości... Bo skoro się zgodził pracować za przysłowiowe grosze, to dlaczego czuje się oszukiwany/wyzyskiwany dostając te grosze?
TALIB
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 29 kwie 2011, 13:48

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: TALIB »

WYZYSK W PRACY TO:Brak umowy o pracę lub umowa śmieciowa ,niepłacenie za nadgodziny,niepłacenie za pracę w święta ,niedzielę oraz za pracę w nocy,poniżanie pracowników,straszenie zwolnieniem,nie płacenie za wykonana prace duzo przypadków człowiek tyra miesiąc dwa i "pracodawca" go wyrzuca i zatrudnia nowych i tak w kółko"BO NA TWOJE MIEJSCE CZEKA 5 CHĘTNYCH"Mobbing ogólno rozumianyTO JEST K...WA WYZYSK
Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Bart3kk »

Te bezplatne staże to porażka, ale ludzie tez sami się na to godzą w imię tego,aby mieć coś w CV, a tacy śmieszni pracodawcy,a szczególnie korporacje uwielbiają takich parobków,co kilka miesięcy podyma za darmo i jeszcze potem w rękę pocałuje. Ale najlepsze, że w przypadku aplikacji adwokackiej czy radcowskiej, tacy aplikanci też często zgadzają się na takie traktowanie i odbywanie aplikacji za darmo, a codziennie 8 godzin spędzi w pracy ;)
erOs
kapral
Posty: 108
Rejestracja: 15 wrz 2007, 16:11
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: erOs »

ja z kolei mialem taki przypadek, ze pracowałem na pewnej stacji benzynowej. Była to sieciówka sprawa wygładała tak , ze zawsze na koniec miesiaca były nie wielke braki w towarze wiadomo zawsze przyjdzie ktos jakies piwko zajumac. I pani wlascicielka majac takie cos juz w kosztach i dostawala na to kase co miesiac z gory kazala nam pracownikom sie na te braki jeszcze skladac... Oczywiscie o umowe o prace mozna bylo zapomniec ... moze po roku pracy.
Piotrek00
starszy szeregowy
Posty: 99
Rejestracja: 10 cze 2012, 22:42

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Piotrek00 »

A czy ktoś Wam każe brać udział w bezpłatnych stażach? Z łapanki nie biorą, więc w czym problem? Ja byłem na bezpłatnych praktykach, w ogłoszeniu od razu miałem informację, że są bezpłatne, na rozmowie podkreślali dwa razy, że bezpłatne i potem dzwoniąc też przypominali, żeby nie było niedomówień. I powiem Wam, że nie żałuje tego. Dobre studia i dobre CV znaczą bardzo dużo, ale jak ktoś przez to rozumie politologia zaocznie na prywatnej uczelni w Koziej Wólce i staż w firmie Krzak gdzie do obowiązków należało obsługa xero, to już nie mój problem.
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

PONAWIAM PYTANIE Kto jest najczęściej wyzyskiwany w pracy? Na ten temat nie ma jednolitych badań, bo ci naprawdę wyzyskiwani nie skarżą się na pracodawców. Mają niskie kwalifikacje, brakuje im doświadczenia, dlatego godzą się na wyzysk i spełnianie wszystkich życzeń pracodawcy, byle nie trafić na bruk. Inspektorzy pracy potwierdzają jednak, że najczęściej wyzyskiwani są pracujący w handlu i usługach. Według inspekcji szefowie najczęściej łamią przepisy dotyczące czasu pracy oraz nie zawierają z podwładnymi umów o pracę.A jak jest w Ostrołęce? Czy to jest dla was temat nieważny,bo myślicie ,że nie macie na to żadnego wpływu?I dajecie sie wykorzystywać przez pracodawców.
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: malykazio »

mamalyga pisze:PONAWIAM PYTANIE Kto jest najczęściej wyzyskiwany w pracy?
W pracy najczęściej wyzyskiwani są pracownicy...
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: balboa »

mamałyga pisze:Czy to jest dla was temat nieważny,bo myślicie ,że nie macie na to żadnego wpływu?
Jest to dla niektórych osób(nas) ważny temat. Dużo zależy od konkretnej sytuacji jaki wpływ mają na to te osoby(my).
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

A co sądzicie o rencistach i emerytach ,którzy dorabiają sobie za psie pieniądze i zabierają pracę ludziom młodym?Którym sa potrzebne godziwe zarobki by utrzymac siebie i rodzine.To jest przeciez patologia.
elfik
starszy chorąży sztabowy
Posty: 683
Rejestracja: 04 mar 2009, 19:37

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: elfik »

mamalyga pisze:A co sądzicie o rencistach i emerytach ,którzy dorabiają sobie za psie pieniądze i zabierają pracę ludziom młodym?Którym sa potrzebne godziwe zarobki by utrzymac siebie i rodzine.To jest przeciez patologia.

Myślę, że emeryt i rencista ma nie mniejsze prawo do godziwego życia niż młody człowiek :)

Patologią to jest kraść, a nie uczciwie dorabiać (czyt. pracować). To jest moje zdanie, nie musicie się z tym zgadzać :P
Awatar użytkownika
gutek
chorąży
Posty: 406
Rejestracja: 23 lut 2008, 15:39
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: gutek »

elfik pisze:Myślę, że emeryt i rencista ma nie mniejsze prawo do godziwego życia niż młody człowiek :)

Patologią to jest kraść, a nie uczciwie dorabiać (czyt. pracować). To jest moje zdanie, nie musicie się z tym zgadzać :P
Zgadzam się 100%
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Nie będzie w Polsce dobrze jesli przy tak ogromnym bezrobociu jedni będą mieć rentę i emeryturę a drudzy NIC!Przeciez to jest nienormalne,żeby młodzi ludzie kończyli edukację,byli gotowi do podjęcia pracy,a tę pracę zabierają Im renciści i emeryci.Mamy chore prawo pracy. Każdy zatrudniony powinien podlegać tym samym warunkom, również zatrudniony emeryt czy rencista niezależnie od wieku. Emeryci zatrudniani na etatach powinni mieć zawieszoną emeryturę w całości, jeśli chcą realizować się dalej zawodowo.Tacy Mundurowi byli milicjanci,policjanci wojskowi idą na emeryturę świadczenia 1900-6000 zł i dorabiają zabierając miejsca pracy!!!! Jeżeli odszedłeś ze służby to zajmij sie wędkarstwem lub działką ogrodniczą!!!!! jeżeli chcesz pracować to zostań w służbie i tyle!!!!!!
Piotrek00
starszy szeregowy
Posty: 99
Rejestracja: 10 cze 2012, 22:42

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Piotrek00 »

Patologią to jest Twój tok myślenia. Skoro przegrywasz z emerytem walkę o pracę, to chyba coś z Twoją osobą, doświadczeniem, CV, kwalifikacjami itp. jest nie tak?
Awatar użytkownika
gutek
chorąży
Posty: 406
Rejestracja: 23 lut 2008, 15:39
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: gutek »

mamalyga pisze:Nie będzie w Polsce dobrze jesli przy tak ogromnym bezrobociu jedni będą mieć rentę i emeryturę a drudzy NIC!Przeciez to jest nienormalne,żeby młodzi ludzie kończyli edukację,byli gotowi do podjęcia pracy,a tę pracę zabierają Im renciści i emeryci.Mamy chore prawo pracy. Każdy zatrudniony powinien podlegać tym samym warunkom, również zatrudniony emeryt czy rencista niezależnie od wieku. Emeryci zatrudniani na etatach powinni mieć zawieszoną emeryturę w całości, jeśli chcą realizować się dalej zawodowo.Tacy Mundurowi byli milicjanci,policjanci wojskowi idą na emeryturę świadczenia 1900-6000 zł i dorabiają zabierając miejsca pracy!!!! Jeżeli odszedłeś ze służby to zajmij sie wędkarstwem lub działką ogrodniczą!!!!! jeżeli chcesz pracować to zostań w służbie i tyle!!!!!!
A co powiesz o tych emerytach/tkach którzy mają po 700-800 pln emerytury? Czy dalej podtrzymujesz swoją wersję?
ODPOWIEDZ