Pracownik a Wyzysk

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Ale Ty nie znasz realiów współczesnej gospodarki.Własnie takie myślenie jak Twoje "Piotrek00" powoduje patologie w tym kraju. "Coraz więcej osób w Polsce mówi otwarcie o tym, że tysiące (o ile nie miliony) pracujących Polaków na emeryturze zabiera pracę młodym. W jaki sposób?

„Nie od dziś wiadomo, że m.in. studentów i emerytów można w bardzo przyjazny dla pracodawcy sposób zatrudnić na podstawie umowy zlecenie czy umowy o dzieło. Dzięki temu nasz chlebodawca płaci jedynie zaliczkę na podatek dochodowy – a właściwie tylko jej część pomniejszoną o 20% lub 50% uzyskania przychodu” - tłumaczą eksperci.
W ten sposób krzywdzeni są młodzi i produktywni, którzy skończyli już studia i nie mogą znaleźć stałego zatrudnienia. Nie brakuje bowiem młodych emerytów, którzy np. po 15 latach pracy w służbach mundurowych (m.in. w policji) przeszli na emeryturę. Zważywszy na to, że ich świadczenia są stosunkowo niewielkie muszą oni dorabiać na podstawie „umów śmieciowych”. Przez to ze świecą w dłoni można szukać pracy dla stróża, kierowcy busa czy ochroniarza, ponieważ większość tego typu posad jest stale obsadzana przez młodocianych emerytów.Niestety żyjemy w dziwnych czasach, w których młodzi Polacy bardzo często zmuszeni są do wyjazdu nawet zagranicę, ponieważ graniczenie zatrudnienia w ich regionie graniczy z przysłowiowym cudem – a wszystko przez to, że emeryci są chętniej zatrudniani przez pracodawców, niż osoby dopiero zaczynające swoją karierę na rynku pracy” – mówią ekonomiści.Zródło:SerFin.pl.I jak nie masz bladego pojęcia "Piotrek00"o danym temacie to sie nie wypowiadaj bo sie kompromitujesz swoją niewiedzą.
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Do "gutek" Moim zdaniem dlaczego emeryci mają takie nędzne emerytury 700 -800pln?? Po pierwsze dlatego, że pracują, w ten sposób zabierają miejsce pracy młodemu - za którego pracodawca musiałby odprowadzać składki które to z kolei powiekszyłyby fundusz na emerytury. Po drugie, emeryci są sami sobie winni pracując, mając emeryturę faktycznie zaniżają zarobki bo im wystarczy niewiele dorobić - zaniżone zarobki skutkują tym że składki od nich są małe dlatego jest mało kasy na emerytury. Po trzecie, pracujący emerycie wyobraź sobie że pracując zabierasz pracę swojemu młodemu dziecku i przez ciebie ono zarabia takie wsze pieniądze - ponieważ mając dwa dochody możesz pracować za grosze.I koło sie zamyka
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: balboa »

Trochę racji masz, szczególnie o policjantach i żolnierzach. Ale żeby coś z tym zrobić to należałoby zmienić prawo pracy.
Nie można nikomu zabronić pracować i dorabiać. Rencistą można stać się w sekundę. Wiesz ile wynosi najniższa renta ZUS ?
Piotrek00
starszy szeregowy
Posty: 99
Rejestracja: 10 cze 2012, 22:42

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Piotrek00 »

mamalyga podchodzisz do tego ze złej strony. Krytyka należy się wcześniejszym emeryturom niektórych grup bądź prawu pracy, a nie emerytom, którzy poszli dorobić. Artykuł który wkleiłeś jest po części bez sensu - narzekają w nim, że młodzi, produktywni po studiach nie mogą znaleźć pracy bo zawody takie jak ochroniarz, kierowca czy stróż są zajęte przez emerytów. Jak ktoś po studiach szuka takiej pracy, to niech wini siebie za wybór kierunku bądź to, co robił przez 5 lat studiów.

I prośba ode mnie - nie znasz mnie, nie wiesz kim jestem i co robię, więc nie wypowiadaj się czy znam realia współczesnej gospodarki czy nie :)
Awatar użytkownika
gutek
chorąży
Posty: 408
Rejestracja: 23 lut 2008, 15:39
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: gutek »

mamalyga na Prezydenta..... :mrgreen:
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

"Piotrek00" i znów sie kompromitujesz swoimi wypowiedziami.Jak nie znasz sie na danym temacie to moja prośba nie wypowiadaj sie, bo żal twojch wypowiedzi czytac, widząc ,że nie masz zielonego pojęcia o temacie a zabierasz głos.
mondeo
plutonowy
Posty: 236
Rejestracja: 25 cze 2012, 22:23

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mondeo »

Na budowie praca zawsze jest i kasa dobra a jak ktoś się zna trochę na fachu to może naprawdę nieźle zarobić, mając trochę własnego sprzętu można robić po godzinach prywatki, a to nas szybko zbliża do zakupu BMW, a o wyzysku ... atmosfera fajna tylko trzeba się wcześniej popytać czy szef wypłaca w terminie, ja bym tej pracy wyzyskiem nie nazwał.. a wy po tych studiach zarabiacie najniższą krajową i jeszcze nie każdy bo pracy nie każdy z was ma
Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Bart3kk »

Co jak co ale robotnika w BMW to ja jeszcze nie widziałem ,chyba, że mówimy o 20-letniej piątce :D
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Na koniec stycznia bezrobocie przekroczyło granicę 14 proc. i wzrosło do 14,2 proc. - poinformowało dziś Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Oznacza to, że liczba osób bez pracy jest największa od 6 lat

Ale będzie wyzysk.Pracodawcy już ręce zacieraja.
palipies
chorąży
Posty: 428
Rejestracja: 14 lis 2009, 3:49

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: palipies »

By żyło się lepiej i pamiętajcie: "Zgoda buduje niezgoda rujnuje" !
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Ze strony pracodawców zawsze słyszymy, że nie można w Polsce podnosić wynagrodzeń, bo to będzie skutkowało wzrostem bezrobocia.
– Nie ma w literaturze przedmiotu dowodu na to, że wzrost minimalnych wynagrodzeń, np. o 50 proc. powoduje gwałtowny wzrost bezrobocia. Są dwa eksperymenty: węgierski i słowacki. Na Węgrzech rząd doszedł do wniosku, że trzeba podnieść płacę minimalną o 100 proc. Wszyscy ekonomiści krzyczeli, że to doprowadzi do katastrofy. Okazało się, że ten wzrost wynagrodzeń, które były bardzo niskie, doprowadził do wzrostu popytu, a wzrost popytu – do wzrostu zatrudnienia. Bo przecież, producenci wytwarzają swoje wyroby, by je sprzedać. Węgierskie doświadczenie sprzed 5 lat dowodzi, że to nie jest groźne. Uważam, że szybciej należy podnosić minimalne wynagrodzenie niż rośnie średnie, bo to powoduje wzrost popytu.
Niskie wynagrodzenia są także powodem wzrostu bezrobocia. Płace tworzą popyt. Ludzie, którzy zarabiają minimalne bądź średnie wynagrodzenia, niemal wszystko wydają na zakup dóbr podstawowych, więc jest to popyt efektywny. W przeciwieństwie do grup bardzo dobrze nagradzanych, które często pieniądze po prostu zamrażają i one nie służą niczemu.Zródło:prof. ekonomii Mieczysław Kabaj
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: malykazio »

mamalyga pisze:A co sądzicie o rencistach i emerytach ,którzy dorabiają sobie za psie pieniądze i zabierają pracę ludziom młodym?Którym sa potrzebne godziwe zarobki by utrzymac siebie i rodzine.To jest przeciez patologia.
Patologią jest to, że rencista otrzymujący rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy może legalnie dorobić do otrzymywanej renty. Skoro może dorabiać to znaczy, że jest na tyle zdrowy, by pracować, a więc taka renta mu się nie należy. Co do dorabiania przez emerytów to niech dorabiają, ich prawo. Na emeryturę zapracowali sobie odprowadzając składki przez wiele lat (co do zasady, bo są wyjątki).
mamalyga
szeregowy
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2013, 11:08

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mamalyga »

Bardzo dobrze "malykazio"mówisz!
AZAZEL
szeregowy
Posty: 14
Rejestracja: 05 wrz 2012, 10:14

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: AZAZEL »

Informacja

"mamalyga"Zostałeś na zawsze wyrzucony z tego forum.

Skontaktuj się z administratorem w celu uzyskania dalszych informacji.

Zbanowano Twój login.TO JEST WŁAŚNIW CENZURA.ZA TEN TEKST CZYLI ZA PRAWDĘ:



Związki Pracodawców twierdzą ,że człowiek ma żyć dla pracy a nie praca ma być dla człowieka, pracodawcy po wprowadzeniu nowej „płacy minimalnej”? uważają ze, będą zwolnienia tych wszystkich, których praca nie jest tyle warta, otóż jest to największe oszustwo jakim robotników w Polsce karmi się od lat.
Gdyby znieść w naszym kraju płacę minimalną zarobki spadły by do poziomu 300zł/m-c, a większość pracodawców chciała by , najlepiej nie płacić pracownikowi, pracownik powinien być darmowym „niewolnikiem”. To że, nasi pracodawcy lubią się pławic w luksusach nie może być kosztem pracowników!!!. Nikt nie zmusza pracodawcy do prowadzenia firmy! co pracowników obchodzą zobowiązania pracodawcy , przecież godzi się z tym zakładając działalność gospodarczą i to nie jest podstawą do tego żeby okradać ludzi pod byle pretekstem.


Prawda jest taka że większość pracodawców dorabia się dzięki wyzyskowi i chcieliby powrotu do średniowiecznego niewolnictwa , dostępu do broni i pejczów , aby się wyżyć na niewolniku, dlatego zrzeszają się i dyktują rządowi jak ma wyglądać prawo pracy itp.


Pracodawcy chcą zlikwidować związki zawodowe, by zwykły pracownik „śmieć pospolity „ nie mógł się bronić! Kodeks pracy i przepisy zostały tak sformułowane ze, praktycznie nie chronią pracownika , nadgodziny, dodatkowa praca w domu, praca w dni świąteczne ,wolne od pracy , kasowane urlopy, wypłaty kiedy chce i jak chce i tyle ile uzna za stosowne, bez ponoszenia przez pracodawcę dotkliwych konsekwencji, tak prawo stworzone na zamówienie przez pracodawców niestety działa !


Zwiększone bezrobocie to dla wyzyskiwaczy duży plus i pole do popisu , żerują na biedzie lokalnych rynków pracy, w kryzysie bezrobocia i drożyzny świetnie prosperują ci, którzy wiedzą, jak sięgnąć do kieszeni bezrobotnych, nie przejmują się tym , ze niektórzy mogą opuścić ten absurdalny kraj, zawsze się znajdzie następny frajer do trzepania .
Awatar użytkownika
gutek
chorąży
Posty: 408
Rejestracja: 23 lut 2008, 15:39
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: gutek »

??????????????
AZAZEL pisze:Informacja

"mamalyga"Zostałeś na zawsze wyrzucony z tego forum.

Skontaktuj się z administratorem w celu uzyskania dalszych informacji.

Zbanowano Twój login.TO JEST WŁAŚNIW CENZURA.ZA TEN TEKST CZYLI ZA PRAWDĘ:



Związki Pracodawców twierdzą ,że człowiek ma żyć dla pracy a nie praca ma być dla człowieka, pracodawcy po wprowadzeniu nowej „płacy minimalnej”? uważają ze, będą zwolnienia tych wszystkich, których praca nie jest tyle warta, otóż jest to największe oszustwo jakim robotników w Polsce karmi się od lat.
Gdyby znieść w naszym kraju płacę minimalną zarobki spadły by do poziomu 300zł/m-c, a większość pracodawców chciała by , najlepiej nie płacić pracownikowi, pracownik powinien być darmowym „niewolnikiem”. To że, nasi pracodawcy lubią się pławic w luksusach nie może być kosztem pracowników!!!. Nikt nie zmusza pracodawcy do prowadzenia firmy! co pracowników obchodzą zobowiązania pracodawcy , przecież godzi się z tym zakładając działalność gospodarczą i to nie jest podstawą do tego żeby okradać ludzi pod byle pretekstem.


Prawda jest taka że większość pracodawców dorabia się dzięki wyzyskowi i chcieliby powrotu do średniowiecznego niewolnictwa , dostępu do broni i pejczów , aby się wyżyć na niewolniku, dlatego zrzeszają się i dyktują rządowi jak ma wyglądać prawo pracy itp.


Pracodawcy chcą zlikwidować związki zawodowe, by zwykły pracownik „śmieć pospolity „ nie mógł się bronić! Kodeks pracy i przepisy zostały tak sformułowane ze, praktycznie nie chronią pracownika , nadgodziny, dodatkowa praca w domu, praca w dni świąteczne ,wolne od pracy , kasowane urlopy, wypłaty kiedy chce i jak chce i tyle ile uzna za stosowne, bez ponoszenia przez pracodawcę dotkliwych konsekwencji, tak prawo stworzone na zamówienie przez pracodawców niestety działa !


Zwiększone bezrobocie to dla wyzyskiwaczy duży plus i pole do popisu , żerują na biedzie lokalnych rynków pracy, w kryzysie bezrobocia i drożyzny świetnie prosperują ci, którzy wiedzą, jak sięgnąć do kieszeni bezrobotnych, nie przejmują się tym , ze niektórzy mogą opuścić ten absurdalny kraj, zawsze się znajdzie następny frajer do trzepania .
mondeo
plutonowy
Posty: 236
Rejestracja: 25 cze 2012, 22:23

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: mondeo »

Bart3kk pisze:h pomimo różnego doświadczenia i wykształcenia w 99% jedyne co mogą usłyszeć to minimalna krajowa.
No to zbyt dużego doświadczenia i żadnego Wykształcenia ci twoi znajomi nie mają. Po zawodówce ludzie zarabiają po nad 2 na rękę a doświadczeni spokojnie trójkę
kwiatek29
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 10 lis 2012, 23:18

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: kwiatek29 »

Moje pytanie brzmi:
Dlaczego Ci wszyscy wyzyskiwani i wykorzystywani pracownicy, o wysokich kwalifikacjach sami nie założą działalności gospodarczej i stworzą warunki pracy na miarę swoich obecnych oczekiwań. I niech płacą pracownikom po 4000 na rękę, zatrudniają na umowę o pracę w pełnym pakiecie, płacą składki na zus, urząd skarbowy, za wynajem, prąd, itd. Dlaczego nikt nie chce spróbować tych biznesowych luksusów jeżdżąc wypasioną bmk-ą tylko najlepiej usiąść przed komputerem, i narzekać jaki to wszędzie wyzysk, niewolnictwo, pokrzywdzenie przez los a potencjał elity niewykorzystany.
TALIB
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 29 kwie 2011, 13:48

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: TALIB »

kwiatek29 pisze: I niech płacą pracownikom po 4000 na rękę, zatrudniają na umowę o pracę w pełnym pakiecie, płacą składki na zus, urząd skarbowy
To jest psi obowiązek pracodawcy wobec zatrudnionego pracownika jeżeli tego nie robi to łamie prawo.Widze ,że nie umiesz czytać ze zrozumieniem powyższych postów
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: malykazio »

Związki Pracodawców twierdzą ,że człowiek ma żyć dla pracy a nie praca ma być dla człowieka, pracodawcy po wprowadzeniu nowej „płacy minimalnej”? uważają ze, będą zwolnienia tych wszystkich, których praca nie jest tyle warta, otóż jest to największe oszustwo jakim robotników w Polsce karmi się od lat.
A jak myślisz, dlaczego bezrobocie wynosi teraz 14% i rośnie? Ale nie, związki zawodowe twierdzą, że to wina złych pracodawców, którzy nie mogą dłużej spełniać wygórowanych żądań płacowych (płaca to nie tylko wynagrodzenie na rękę ale również wszystkie składki). Dlaczego związki zawodowe nie protestują przeciwko organizacji staży? Przecież wszystkie staże to źródło darmowej siły roboczej. Pracodawca, któremu naprawdę potrzebny jest pracownik zatrudni. Nie zrobi tego jeśli może mieć darmowego stażystę (dotyczy to również wszelkiego rodzaju urzędów i instytucji państwowych).
Gdyby znieść w naszym kraju płacę minimalną zarobki spadły by do poziomu 300zł/m-c, a większość pracodawców chciała by , najlepiej nie płacić pracownikowi, pracownik powinien być darmowym „niewolnikiem”. To że, nasi pracodawcy lubią się pławic w luksusach nie może być kosztem pracowników!!!. Nikt nie zmusza pracodawcy do prowadzenia firmy! co pracowników obchodzą zobowiązania pracodawcy , przecież godzi się z tym zakładając działalność gospodarczą i to nie jest podstawą do tego żeby okradać ludzi pod byle pretekstem.
Co Ty za dyrdymały opowiadasz!? Gdyby nie było płacy minimalnej to stawki regulowałby rynek, tak jak reguluje ceny praktycznie wszystkiego. Jeśli nie byłoby chętnych do pracy za 300 złotych to stawki musiałyby wzrastać aż oczekiwania obu stron się spotkają. Pracodawcy pławiący się w luksusach. A co Ci do tego?! Ich firma, ich pieniądze, nic Ci do tego. Tych, którzy pławią się w luksusie stać też na to żeby zapłacić najniższe (ale przecież zgodne z prawem) wynagrodzenie. Jeśli uważasz, że ustalenie wynagrodzenie w stawce minimalnej jest okradaniem to gratuluję poczucia własnej wartości.
Prawda jest taka że większość pracodawców dorabia się dzięki wyzyskowi i chcieliby powrotu do średniowiecznego niewolnictwa , dostępu do broni i pejczów , aby się wyżyć na niewolniku, dlatego zrzeszają się i dyktują rządowi jak ma wyglądać prawo pracy itp.
Ale kiedy związki zawodowe dyktują prawo pracy to jest w porządku?
Pracodawcy chcą zlikwidować związki zawodowe, by zwykły pracownik „śmieć pospolity „ nie mógł się bronić! Kodeks pracy i przepisy zostały tak sformułowane ze, praktycznie nie chronią pracownika , nadgodziny, dodatkowa praca w domu, praca w dni świąteczne ,wolne od pracy , kasowane urlopy, wypłaty kiedy chce i jak chce i tyle ile uzna za stosowne, bez ponoszenia przez pracodawcę dotkliwych konsekwencji, tak prawo stworzone na zamówienie przez pracodawców niestety działa !
No i słusznie. Też jestem za zniesieniem wszystkich przywilejów związków zawodowych. Same związki niech sobie istnieją ale niech nikt nie zmusza pracodawcy do ich finansowania. Inne rzeczy, o których piszesz: nadgodziny, praca w dni świąteczne itd. to rzeczy, o które pracownik może walczyć w sądzie. Jakoś nie widzę wielkiego sądowego zaangażowania związków zawodowych w procesy przed sądami pracy. Co do konsekwencji dla pracodawców to są przepisy karne, które regulują kwestie uporczywego naruszania praw pracowniczych. Tak więc znów głupoty opowiadasz.
TALIB
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 29 kwie 2011, 13:48

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: TALIB »

Ze strony pracodawców zawsze słyszymy, że nie można w Polsce podnosić wynagrodzeń, bo to będzie skutkowało wzrostem bezrobocia.

- Nie ma w literaturze przedmiotu dowodu na to, że wzrost minimalnych wynagrodzeń, np. o 50 proc., powoduje gwałtowny wzrost bezrobocia. Są dwa eksperymenty: węgierski i słowacki. Na Węgrzech rząd doszedł do wniosku, że trzeba podnieść płacę minimalną o 100 proc. Wszyscy ekonomiści krzyczeli, że to doprowadzi do katastrofy. Okazało się, że ten wzrost wynagrodzeń, które były bardzo niskie, doprowadził do wzrostu popytu, a wzrost popytu - do wzrostu zatrudnienia. Bo przecież, producenci wytwarzają swoje wyroby, by je sprzedać. Węgierskie doświadczenie sprzed 5 lat dowodzi, że to nie jest groźne. Uważam, że szybciej należy podnosić minimalne wynagrodzenie niż rośnie średnie, bo to powoduje wzrost popytu.

- Niskie wynagrodzenia są także powodem wzrostu bezrobocia. Płace tworzą popyt. Ludzie, którzy zarabiają minimalne bądź średnie wynagrodzenia, niemal wszystko wydają na zakup dóbr podstawowych, więc jest to popyt efektywny. W przeciwieństwie do grup bardzo dobrze nagradzanych, które często pieniądze po prostu zamrażają i one nie służą niczemu.
kwiatek29
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 10 lis 2012, 23:18

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: kwiatek29 »

Czytając większość komentarzy można by pomyśleć, że są to wszyscy eksperci ekonomii opierając się na literaturę przedmiotu, eksperymenty itp. tylko dlaczego nikt z tych ekspertów nie napisze, że wzrost wynagrodzenia stanowi wzrost kosztów dla pracodawcy. Przecież wynagrodzenie dla pracownika pracodawca nie bierze z choinki, tylko ze swoich utargów. To z kolei pracodawca musi uwzględnić sprzedając swoje usługi, których cena jednocześnie wzrośnie a to przecież zapłacą klienci! Co z tego, że wtedy będą wypłaty po 3000-4000 na rękę jak chleb będzie kosztował 10 zł, masło 12, itp. To tak - jak by rząd zdecydował się na "dodrukowanie pustego pieniądza" w przypadku długu publicznego - prawdziwi eksperci wiedzą do czego to prowadzi. Dla pseudo ekspertów wyjaśnię, że tego typu decyzje prowadzą do hiperinflacji. Bo podwyżki dla pracodawców nie mogą brać się z "choinki" tylko być wynikiem ich wydajności i efektywności.

Po drugie - nadal pytam tych wyzyskiwanych niewolników - czemu liczą na łaskę pseudo biznesmenów i sami się nie wykażą w strefie biznesu. Przecież to takie banalne.

Do TALIB
sam nie umiesz czytać ze zrozumieniem - czy ja napisałam, żeby omijać płacenie podatków zusów- itd. Otwórz sobie biznes i opłać z przychodów wynajem, prąd, wywóz śmieci, zezwolenia, zus,podatki, kup towar, paliwo i z tego co ci zostanie płać pracownikom i po 6000 zł. Czy ktoś Ci broni?
TALIB
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 29 kwie 2011, 13:48

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: TALIB »

kwiatek29 pisze:Otwórz sobie biznes i opłać z przychodów wynajem, prąd, wywóz śmieci, zezwolenia, zus,podatki, kup towar, paliwo i z tego co ci zostanie płać pracownikom i po 6000 zł. Czy ktoś Ci broni?
Pan chciałby miec i geszeft i niewolników.I to jest myslenie pseudobiznesmenów.Na przełomie XIX i XX wieku, świat pracy wywalczył dla siebie często w krwawych bojach lepsze warunki pracy i płacy. Dzisiaj oddaje to wszystko bez słowa sprzeciwu. … Są poniżani i wyzyskiwani."BOHATEROM KTÓRZY CODZIENNIĄ UCZCIWĄ PRACĄ STARAJĄ SIĘ PRZEŻYĆ GODNIE KOLEJNY MIESIĄC. "
Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: Bart3kk »

Większość młodych, wykształconych i tych pracujących głową i tych pracujących siłą często mogą liczyć na śmieszne 1600 brutto aktualnie, czy to nie jest zabawne? A najczęściej to jeszcze urobi się po pachy, bo mu pracodawca powie, ze droga wolna jak nie pasuje :D
Awatar użytkownika
balboa
starszy chorąży sztabowy
Posty: 550
Rejestracja: 15 kwie 2011, 9:50
Lokalizacja: alaska

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: balboa »

małykazio pisze:
mamalyga pisze:A co sądzicie o rencistach i emerytach ,którzy dorabiają sobie za psie pieniądze i zabierają pracę ludziom młodym?Którym sa potrzebne godziwe zarobki by utrzymac siebie i rodzine.To jest przeciez patologia.
Patologią jest to, że rencista otrzymujący rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy może legalnie dorobić do otrzymywanej renty. Skoro może dorabiać to znaczy, że jest na tyle zdrowy, by pracować, a więc taka renta mu się nie należy. Co do dorabiania przez emerytów to niech dorabiają, ich prawo. Na emeryturę zapracowali sobie odprowadzając składki przez wiele lat (co do zasady, bo są wyjątki).
Sprawa jest trochę głębsza. Nazwa całkowita niezdolność jest myląca bo skrótowa. Chodzi o niezdolność do pracy w swoim zawodzie. Inna sprawa, że wtedy powinno się położyć nacisk na wyuczenie nowego zawodu i a rentę z tytułu całkowitej niezdolności dawać tylko osobom nie mającym wskazań do jakiejkolwiek pracy. A z kolei kto będzie się wgłębiał w takie szczegóły.
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Pracownik a Wyzysk

Post autor: malykazio »

balboa pisze:Sprawa jest trochę głębsza. Nazwa całkowita niezdolność jest myląca bo skrótowa. Chodzi o niezdolność do pracy w swoim zawodzie.
Nie masz racji. Art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych:
Art. 12. 1. Niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu.
2. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
3. Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
ODPOWIEDZ