NAJGORSZE jedzenie w Ostrołęce

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
leon8107
starszy szeregowy
Posty: 55
Rejestracja: 25 paź 2005, 9:27

NAJGORSZE jedzenie w Ostrołęce

Post autor: leon8107 »

witam
jestem zdruzgotany po ostatniej wizycien w KEBABIE TURECKIM koło podstawówki "1" .
naprawde niepolecam nikomu, niedość że obsługa beznadziejna to też trzeba się przygotować na niespodzianki wewnątrz kebaba, u mnie zdażyło się kawałki GUMY ( FOLI) wielkości 2x3 cm i kilka malutkich, jak poszedłem pokazać to , to mi powiedziano że to jest przypieczony tłuszcz :x .

a pozatym zamawiasz kebaba z serem i bez cebuli bo nielubisz , a dostajesz bez sera i z cebulą a pani mówi tylko o jej i się cieszy

naprawde nikomu nie polecam
*************************************

proszę wpisujcie gdzie NIE chodzić na jedzenie ,żeby nikt się wiecej nie nacioł
Awatar użytkownika
pufty
młodszy chorąży
Posty: 361
Rejestracja: 20 maja 2005, 9:09
Lokalizacja: Ostrołęka czasami

Post autor: pufty »

kebab turecki kolo Caffe Bravo ogolnie niedobry....
Kebab na dole w kupcu mało,drogi ale nawet dobry.a i obsloga tez nie nalezy do najmilszych ;)
hm chyba to wszytsko
Awatar użytkownika
oes
starszy chorąży
Posty: 498
Rejestracja: 20 maja 2005, 23:04

Post autor: oes »

aaaa ....... nie lepiej kupić dzień wcześniej ulubioną bułkę, nafaszerować tym co lubimy, włożyć w woreczek foliowy do lodówki i rano włożyć do torby i ........ miam miam. Bez niczyjej łaski :D
Nigdy nie kłóć się z głupcem, bo ludzie mogą nie dostrzec różnicy
Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Post autor: mArCiNq »

nie polecam kebabu Aisha porpostu jest nie dorby ja bym tego nawet kebabem nie nazwal, co do tureckiego obok SP 1 jadlem tam i akurat mi nic takiego sie nie przydarzylo smakowal mi

a co do obslugi juz nie mowie ze w tylko w kupcu ale ogolnie wszedzie, malo ktoremu czlowiekowi chce sie przez caly dzien usmiechac do ludzi poza tym praca meczy wiec sprobujcie zrozumiec tych ludzi
Rasty
starszy kapral
Posty: 173
Rejestracja: 24 paź 2006, 11:07
Lokalizacja: z brzucha

Post autor: Rasty »

a ja nie polecam chodzic na jakiekolwiek jedzenie do tego mini baru niedaleko lodów czartoryskich i kupca i handlowca blee jednym slowem
Awatar użytkownika
Aneta
starszy kapral
Posty: 155
Rejestracja: 29 wrz 2006, 9:10
Lokalizacja: -------

Re: NAJGORSZE jedzenie w Ostrołęce

Post autor: Aneta »

leon8107 pisze:witam
jestem zdruzgotany po ostatniej wizycien w KEBABIE TURECKIM koło podstawówki "1" .
naprawde niepolecam nikomu, niedość że obsługa beznadziejna to też trzeba się przygotować na niespodzianki wewnątrz kebaba, u mnie zdażyło się kawałki GUMY ( FOLI) wielkości 2x3 cm i kilka malutkich, jak poszedłem pokazać to , to mi powiedziano że to jest przypieczony tłuszcz :x .

a pozatym zamawiasz kebaba z serem i bez cebuli bo nielubisz , a dostajesz bez sera i z cebulą a pani mówi tylko o jej i się cieszy

naprawde nikomu nie polecam
*************************************

proszę wpisujcie gdzie NIE chodzić na jedzenie ,żeby nikt się wiecej nie nacioł
Masz racje popieram!kiedys bylam tam z kolega i co mu sie tam trafilo?Zabita mucha!Bleeeeee
Tylko w miłości kompletne zero może być dla kogoś wszystkim
Awatar użytkownika
aj_em22
starszy szeregowy
Posty: 87
Rejestracja: 31 paź 2006, 11:18

Re: NAJGORSZE jedzenie w Ostrołęce

Post autor: aj_em22 »

leon8107 pisze:witam
jestem zdruzgotany po ostatniej wizycien w KEBABIE TURECKIM koło podstawówki "1" .
naprawde niepolecam nikomu, niedość że obsługa beznadziejna to też trzeba się przygotować na niespodzianki wewnątrz kebaba, u mnie zdażyło się kawałki GUMY ( FOLI) wielkości 2x3 cm i kilka malutkich, jak poszedłem pokazać to , to mi powiedziano że to jest przypieczony tłuszcz :x .

a pozatym zamawiasz kebaba z serem i bez cebuli bo nielubisz , a dostajesz bez sera i z cebulą a pani mówi tylko o jej i się cieszy

naprawde nikomu nie polecam
*************************************
dodajmy jeszcze ze nie maja tam ogrzewania i lod zima jest nawet w srodku na scianach, a co do zarcia-zgadzam sie-jest ochydn :x
proszę wpisujcie gdzie NIE chodzić na jedzenie ,żeby nikt się wiecej nie nacioł


[ Dodano: 11:25, 31.10.2006 ]
acha!! nie chodzcie do donner kebab kolo baru berlin w lecie- nawet nie macie pojecia ile muszych trupow sie z sosu ostrego wyciaga... :D wiem bo tam robilam kebaby przez jakis czas.. <lol>
Awatar użytkownika
Michał
starszy chorąży sztabowy
Posty: 595
Rejestracja: 20 maja 2005, 13:22
Lokalizacja: Ostroleka

Post autor: Michał »

Hehe no to zawsze wiecej mieska w sosie bylo ;) Ja tam wiele razy kupowalem jedzonko i jakos nie zauwazylem plywajacych muszek. Najbardziej z tych wszystkich kebabow nie polecam tego w kupcu na dole poniewaz po tym ich sosie czesto ma sie problemy zoladkowe o niedopieczonym miesie nie wspomne...
Awatar użytkownika
aj_em22
starszy szeregowy
Posty: 87
Rejestracja: 31 paź 2006, 11:18

Post autor: aj_em22 »

Michał pisze:Hehe no to zawsze wiecej mieska w sosie bylo ;) Ja tam wiele razy kupowalem jedzonko i jakos nie zauwazylem plywajacych muszek. Najbardziej z tych wszystkich kebabow nie polecam tego w kupcu na dole poniewaz po tym ich sosie czesto ma sie problemy zoladkowe o niedopieczonym miesie nie wspomne...
no ba, bo te muchy byly wylawiane, normalne chyba ze z mucha ci sosu nikt nie nalozy...
Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Post autor: Bart3kk »

Ja nie za bardzo lubię ten kebab na dole w kupcu przy scenie. Facet w tym kebabie nigdy uśmiechnięty, wszystko robione na pośpiech i nie podchodzi mi mięso (takie jakieś jak gąbka) . Raz nam pomylili chcieliśymy z kumplem na miejscu dwa boxery to sie okazało ,że są tylko duże i na wynos zrobione dla nas :D

POLECAM : ORANGE I POD PAPUGAMI - jak dla mnie dwa najlepsze :D
retsam
starszy szeregowy
Posty: 72
Rejestracja: 28 sie 2006, 0:56

Post autor: retsam »

Kebab Turecki koło podstawówki jedynki to omijać szerokim łukiem.
Nawet jak mi by za darmo następnego kebaba(lub coś co przypomina kebaba) dali to bym nie wziął.
Lepiej być nie może...
Awatar użytkownika
Incognitus
starszy szeregowy
Posty: 79
Rejestracja: 14 kwie 2006, 12:24

Post autor: Incognitus »

Ja odwrotnie, pochwalę. Najlepsze hamburgery mają w Kuglu na dziedzińcu domu handlowego przy ryneczku. Z podwójnym warzywem, za 4 zeta. Palce lizać ( wstyd, ale oblizuję, takie pyszne). Wśród moich znajomych opinia jest taka sama. Polecam.
Nikt nie odpowiedział na Twój post? Zrób literówkę, a zobaczysz ilu się odezwie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Miś 2
starszy szeregowy
Posty: 97
Rejestracja: 15 lis 2006, 12:47

Kugiel

Post autor: Miś 2 »

Droga martyno dzięki za komentarz tu i tam :D Byłem dwa razy klientem kugla jeszcze jak miał siedzibę na głowackiego . Z mojej pracy do kugla było rzut beretem Kiedyś bardzo głodny zamówiłem danie firmowe czyli kugla / rejbaka jak kto woli .Podano mi coś co było maziste brudno szare i paskudne w smaku . Wiele czasu zastanawiałem się jak można zepsuć tak proste danie . I dowiedziałem się potem od pani która była kucharką w Kuglu że wynikało to z pomysłu racjonalizatorskiego w zakresie oszczędzania surowca jakim są ziemniaki. Już wyjaśniam niecierpliwym : to proste ,do startych ziemniaków dodaje się coś co zostaje na dnie garnka po gotowaniu pyz i innych klusek ziemniaczanych czyli skrobię jeśli to można tak nazwać szarą mazistą substancję . W naszej kuchni nic nie może się zmarnować!!! Pan Rusak jeden z najlepszych polskich gastronomów mówi dobre jedzenie robi sę z dobrych rzeczy . Przepis na rejbak 2 kilo startych dobrych ziemniaków pół szklanki mąki dwie cebule , pół kilo dobrej kiełbasy podwawelskiej .czterdzieści deko przesmażonego dobrego boczku trzy żółtka sól pieprz do smaku, trochę mleka wymiesząć upiec przez 70 minut w 220 stopniach gotowe . przepis polecam pani z kugla
Awatar użytkownika
martynka
szeregowy
Posty: 26
Rejestracja: 19 mar 2006, 12:54
Lokalizacja: Nasrallah

Re: Kugiel

Post autor: martynka »

Miś 2 pisze:[...]I dowiedziałem się potem od pani która była kucharką w Kuglu że wynikało to z pomysłu racjonalizatorskiego w zakresie oszczędzania surowca jakim są ziemniaki. Już wyjaśniam niecierpliwym : to proste ,do startych ziemniaków dodaje się coś co zostaje na dnie garnka po gotowaniu pyz i innych klusek ziemniaczanych czyli skrobię jeśli to można tak nazwać szarą mazistą substancję . W naszej kuchni nic nie może się zmarnować!!!
Cóż mogę powiedzieć. W naszym kraju nic się jednak nie zmieniło po roku 89. Wciąż te same podejście w garmażerii, w banku (mówię o PKO BP) klient jest traktowany jak zło konieczne. Dodają nam do żarcia różne świństwa w barach, kupujemy świństwo w sklepach. Nieuchronnie dążymy do stanu przeciętnego ............. amerykanina (białego).
Obrazek
Jafar Farah
Awatar użytkownika
Miś 2
starszy szeregowy
Posty: 97
Rejestracja: 15 lis 2006, 12:47

Fatalne jedzenie

Post autor: Miś 2 »

Sytuacja którą opisywałem wyżej przydażyła mi się wiele lat temu. Jestem Miś podróżnik i mogę powiedzieć że poziom ostrołęckich restauracji bardzo odbiega od tego co można zobaczyć np, na południu Polski . Ludzie zakładają restauracjie i zapominają szybko że dobre gotowanie to prawdziwa sztuka. .Odnoszę wrażenie że u nas nikt nie potrafi dobrze ugotować, i to co ugotował ładnie podać . Porcje są mikroskopijne . Jak przyjeżdżają do nas ludzie biznesu to wtedy okazuje się , że nie ma ich gdzie zaprosic, żeby się nie skompromitować. Jedynym miłym wyjątkiem jest Kofeteria przy Głowackiego , ale nie jest to restauracja niestety...
Awatar użytkownika
martynka
szeregowy
Posty: 26
Rejestracja: 19 mar 2006, 12:54
Lokalizacja: Nasrallah

Re: Fatalne jedzenie

Post autor: martynka »

Miś 2 pisze:Sytuacja którą opisywałem wyżej przydażyła mi się wiele lat temu. Jestem Miś podróżnik i mogę powiedzieć że poziom ostrołęckich restauracji bardzo odbiega od tego co można zobaczyć np, na południu Polski . Ludzie zakładają restauracjie i zapominają szybko że dobre gotowanie to prawdziwa sztuka. .Odnoszę wrażenie że u nas nikt nie potrafi dobrze ugotować, i to co ugotował ładnie podać . Porcje są mikroskopijne . Jak przyjeżdżają do nas ludzie biznesu to wtedy okazuje się , że nie ma ich gdzie zaprosic, żeby się nie skompromitować. Jedynym miłym wyjątkiem jest Kofeteria przy Głowackiego , ale nie jest to restauracja niestety...
Cóż generalnie masz rację, ale nie wymagaj od takiego mini-miasta restauracji z prawdziwego zdarzenia. Tu nigdy nie będzie niczego na wysokim poziomie bo to się po prostu nie kalkuluje.

Fakt, że to nie zwalnia właściciel pubów, barów itp. conajmniej przyzwoitego podejścia do klientów ale myślę, że niestety mamy to (kurpie) we krwi.

Możemy się pochwalić na pewno kinem premierowym. Ot co! :D

Też dużo jeżdżę po kraju, mam znajomych na zachodzie Polski i będąc obiektywną uważam że różnice w mentalności są ogromne.

Tam trudno zaszpanować starym golfem z przyciemnioną szybką :?
Obrazek
Jafar Farah
Awatar użytkownika
Miś 2
starszy szeregowy
Posty: 97
Rejestracja: 15 lis 2006, 12:47

Dobra kuchnia

Post autor: Miś 2 »

Myślę że można być właścicielem lokalu o pięci stolikach i z tego żyć . Tylko trzeba mieć pojecie o gastronomii. Władze miasta niestety wolą prowadzić coś tak absurdalnego i demoralizującego jak Zakład Obslugi Oświat i aktywnego przeciwdziałniu bezrobociu który zamiast pomagać ludziom w znacznym stopniu ich demoralizuje, niz powołać szkołę gastronomiczną z prawwdziwego zdażenia . Przyszłośc i terażniejszość wielu ludzi na zachodzie Europy jest związana z usługami gastronomią i turystyką Kandydaci na prezydenta Ostrołęki wcale o tym nie myślą i nie pamiętają.
Czejen
starszy chorąży sztabowy
Posty: 614
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:05
Lokalizacja: Goworowo

Post autor: Czejen »

Ale pewnie w takiej restauracji z prawdziwego zdarzenia by się sporo płaciło... myślisz misiek ze biznesmeni przyjerzdzają do Oki na tyle często że takowa restauracja by się utrzymała finansowo?? kto by tam chodził?? chociaż jeśli te rzarło było by dobre to może i trochę ludzi by tam chodziło... tylko kto się podejmie?? kto wyłoży kasę na coś co może nie dawać zysków??
retsam
starszy szeregowy
Posty: 72
Rejestracja: 28 sie 2006, 0:56

Post autor: retsam »

To się po prostu nie opłaca.
Ostrołęka to taka duża mieścina ale nic po za tym.
Lepiej być nie może...
Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Post autor: Bart3kk »

Heh w Ostrołęce brakuje dobrej dyskoteki. Jak na około 60.000 miasto powinniśmy mieć jakąś na poziomie.
Marzy mi się taka ,która będzie całkiem duża , no i wyglądała całkiem nowocześnie :) i przyciągała ludzi.
Miasto mogłoby taki interes otworzyć :D
ODPOWIEDZ