Nauka chemii

Jaką szkołę wybrać?, korepetycje, języki obce, studia w Ostrołęce
martino52
szeregowy
Posty: 18
Rejestracja: 12 maja 2014, 10:49

Nauka chemii

Post autor: martino52 »

Potrzebuję znaleźć dla syna jakieś interesujące zajęcia z chemii, nie mówię tu o zwykłych korepetycjach bo już na takie chodził i nie przyniosły skutki wlaściwie dlatego teraz interesowały by mnie bardziej takie praktyczne zajęcia http://www.kopernik.org.pl/laboratoria/laboratorium-chemiczne/ może nie takie z nowoczesnym laboratorium ale przynajmniej, żeby dziecko nie tylko uczyło się regułek ale też coś zrozumiało poprzez doświadczenia. dziecko jest w 5 klasie podstawówki i nie idzie mu chemia ewidętnie, ledwie się prześlizgnął dalej.

Awatar użytkownika
Mawashi
plutonowy
Posty: 235
Rejestracja: 28 gru 2008, 19:46
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Nauka chemii

Post autor: Mawashi »

W 5. klasie podstawówki nie ma chemii, tylko przyroda, której żeby nie opanować trzeba być szczególnie opornym. Reklama. Admin, do dzieła.
'Instynkt jak zwierz, w tym świecie trzeba mieć.`

elfik
starszy chorąży sztabowy
Posty: 683
Rejestracja: 04 mar 2009, 19:37

Re: Nauka chemii

Post autor: elfik »

Mawashi pisze:W 5. klasie podstawówki nie ma chemii, tylko przyroda, której żeby nie opanować trzeba być szczególnie opornym. Reklama. Admin, do dzieła.
Wątpię aby Centrum Kopernika reklamowało się w ten sposób, bez przesady.. Zresztą oni nie dają korepetycji...

Mam wrażenie, że mama szuka czegoś, co zainteresuje syna. Korepetycje polegające na doświadczeniach, a nie czystej teorii, żeby pokazać mu, że chemia jest fajna i ciekawa :) A raczej przyroda.
I nie piszcie proszę, że trzeba być opornym, żeby tego nie pojąć. Są różni ludzie, jeden lubi chemię, inny kocha matematykę (jak ja :D) :) Pozdrawiam!

steward
starszy chorąży sztabowy
Posty: 729
Rejestracja: 19 maja 2005, 18:48
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Nauka chemii

Post autor: steward »

Chemia na tym poziomie to: powietrze składa się z ble ble ble. Jest to po prostu sucha nauka z książki a słabe wyniki wg. mnie wynikają z niechęci do przedmiotu w całości. Zamiast korepetycji, które upartego dzieciaka jeszcze utwierdzają, "że on nie będzie się tego uczył". Proponowałbym wycieczkę np do centrum nauki kopernik, kupić i pobawić się z nim "małym chemikiem" w domu, tak żeby rozbudzić w dziecku ciekawość w tym zakresie. Nie łopatologicznie książka i nauka, ale zainteresować dziecko. Zrobić jakieś proste doświadczenie w domu (czerwona kapusta, ph, inne proste domowymi sposobami, zabawa z octem itd), pogadać o tym z dzieckiem, wytłumaczyć.

ODPOWIEDZ