Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Szukasz dobrego sprawdzonego lekarza specjalisty/rodzinnego? Sprawdź opinie o ostrołęckich laryngologach, dentystach, ginekologach, chirurgach, dermatologach itp. Nasi użytkownicy wiedzą najlepiej
jermak
starszy szeregowy
Posty: 74
Rejestracja: 03 mar 2018, 20:36

Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: jermak » 08 maja 2018, 23:22

Witam,
kogo możecie polecić jako lekarza/przychodnię pierwszego kontaktu ( czyli POZ), najlepiej z refundacją NFZ i gdzieś na północy Ostrołęki?
Dla starszych ludzi, dostępny codziennie i bez większych kolejek.
No i żeby jednak czasem skierował do specjalistów, gdy potrzeba czegoś więcej niż powtórki recepty, bo kontakt ma być pierwszy, a nie ostatni.

steward
starszy chorąży sztabowy
Posty: 727
Rejestracja: 19 maja 2005, 18:48
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: steward » 09 maja 2018, 9:57

Nie słyszałem o takim.

Lekarze w ostrołęce są tak zatkani pacjentami, że nie chcą zapisywać do siebie młodych i zdrowych, co dopiero starszych i wymagających leczenia. Napisz jak Ci się uda, sam jestem ciekawy, czy uda się kogoś znaleźć.

Kartofelek
starszy szeregowy
Posty: 91
Rejestracja: 08 lut 2010, 8:18

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: Kartofelek » 09 maja 2018, 14:51

Kochani, przyjmijcie wreszcie do wiadomości, że lekarz POZ nie może odmówić zapisania Was,jeżeli zgłaszacie się do niego i chcecie, żeby objął Was swoją opieką medyczną. Poczytajcie sobie w internecie nt. zapisywania się do lekarza poz, warunków zmieniania lekarza POZ.

Markqus
starszy szeregowy
Posty: 91
Rejestracja: 02 kwie 2018, 16:40

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: Markqus » 09 maja 2018, 16:03

Kartofelek pisze:
09 maja 2018, 14:51
Kochani, przyjmijcie wreszcie do wiadomości, że lekarz POZ nie może odmówić zapisania Was,jeżeli zgłaszacie się do niego i chcecie, żeby objął Was swoją opieką medyczną. Poczytajcie sobie w internecie nt. zapisywania się do lekarza poz, warunków zmieniania lekarza POZ.
nie jest to prawdą
Lekarz rodzinny zgodnie z prawem może objąć opieką maksymalnie 2750 pacjentów (plus minus 10 procent).

Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3244
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: Qrzysio » 09 maja 2018, 16:22

Prawda jest pośrodku. Lekarze mają limity, w przypadku problemu należy iść do NFZ, który zwiększy limit lekarzowi.

jermak
starszy szeregowy
Posty: 74
Rejestracja: 03 mar 2018, 20:36

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: jermak » 10 maja 2018, 21:13

Myślałem, że POZ to jednak łatwiejsze zadanie.
Hydraulika prosisz, murarza prosisz, lekarza prosisz, prosisz ludzików z usług, żeby wzięli twoje pieniądze.
Lekarz POZ przyjmuje w sumie dwie godziny w tygodniu, jak ma czas, a budowlaniec może wpadnie w zimie lub na wiosnę.
Przecież to jakaś paranoja, bo zaraz potem słychać, że w Ostrołęce nie ma pracy, trzeba wyjeżdżać do roboty, nie ma perspektyw.

Poproszę NFZ żeby poprosił lekarza (znaczy zwiększył limit?) to może jak go poproszę to jednak wypisze receptę.
Tylko którego lekarza poprosić, bo jestem nowy w Ostrołęce, a anonse w internecie są takie mało ciekawe i jakoś niewiele referencji.

Przy okazji - przez ostatnie dni coś mocno śmierdziało w miasteczku, co to było i czy często się przytrafia?
Truć pewnie nie truje, ale aromat jak na starym śmietniku.

ciamciaramcia
szeregowy
Posty: 8
Rejestracja: 11 lip 2016, 11:57

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: ciamciaramcia » 10 maja 2018, 21:54

Jak już będziesz w NFZ to proszę zapytaj przy okazji jak znaleźć jak to sam określiłeś dobrego lekarza POZ do którego nie ma kolejek skoro większość z nich ma pacjentów powyżej limitu.

steward
starszy chorąży sztabowy
Posty: 727
Rejestracja: 19 maja 2005, 18:48
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: steward » 11 maja 2018, 9:41

Też się nie ma co dziwić, nfz rozlicza pacjenta ryczałtem, ok 7zł miesięcznie. Nie dziwota, że nie chcą przyjmować, kasa z jednego żadna a w przypadku obciążonego pacjenta + 1 do długiej kolejki na korytarzu...

jermak
starszy szeregowy
Posty: 74
Rejestracja: 03 mar 2018, 20:36

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: jermak » 11 maja 2018, 16:48

Hmmm, "steward" zrozumiałem chyba smutną prawdę, lekarz POZ z NFZ ma mieć 2750 sztuk * 7zł czyli przychód ok 20 tys brutto , ale jest problemem, że pacjenci przychodzą, czekają na korytarzu i jeszcze chcą porad jakichś prostych, (bo skomplikowane i tak idą specjalisty).
Rzeczywiście przykre, w dużym mieście, gdzie koszty utrzymania są znaaaacznie wyższe, ten problem właściwie nie istnieje, a tutaj nie opłaca się.
No dobrze, nie będę płakał, bo i tak nie pomoże.
Inaczej pytając - Dobry Lekarz POZ bez NFZ - znajdzie jakiś, czy też nie opłaca się?

Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3244
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: Qrzysio » 11 maja 2018, 20:03

Z tych 20 tys. zł brutto odlicz wypłaty pielęgniarek, składki ZUS, utrzymanie przychodni itp.

ciamciaramcia
szeregowy
Posty: 8
Rejestracja: 11 lip 2016, 11:57

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: ciamciaramcia » 11 maja 2018, 21:15

Lekarz POZ, a mówiąc ściślej właściciel poradni lekarza rodzinnego ma płacone per capita czyli od głowy- za każdego pacjenta którego ma na liście. Stawka jest wyższa niż 7 złotych.
Problem może polegać na tym że jeszcze kilka lat wstecz NFZ wysyłał pisma do właścicieli przychodni którzy mieli "nadwyżkę" z nakazem likwidacji owej "nadwyżki".
NFZ nie podał procedur jak należy wybrać szczęśliwców więc nikt nie został wpisany ale biorąc pod uwagę zamiłowanie NFZ do dawania kar od których nie ma odwołania pacjenci byli kierowani do NFZ który miał zdecydować czy placówka może zapisać kolejnego do nadwyżki czy nie.
Po jakimś czasie, prawdopodobnie w związku z zwiększeniem liczby podań NFZ przestał wysyłać nakazy do przychodni ale "smród" pozostał i efektem jest stan obecny.

jermak
starszy szeregowy
Posty: 74
Rejestracja: 03 mar 2018, 20:36

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: jermak » 12 maja 2018, 21:14

Oczywiście masz rację Qrzysiu, że nie jest tak różowo, ale...
W poprzednim mieście były w okolicy 1000 m cztery przychodnie (większe, mniejsze) i wszystkie chyba dobrze egzystowały, bo otwierała się następna. W mojej (małej) było w sumie 3-4 lekarzy POZ, spec od USG, gastrolog, ginekolog, dwóch stomatologów z technikami - dwie pielęgniarki w zabiegowym (również punkt pobrań do analiz) i jedna klasyczna biurowa. Czynne od 08.00 do 20.00 codziennie i narzekaliśmy, że są zapisy na wizyty i kolejki. Właściciel prowadził również aptekę "za ścianą" i raczej nie narzekał.
To chyba również kwestia organizacji i współpracy lekarzy, dzielenia się kosztami stałymi przychodni, itd, bo rzeczywiście pojedynczy osobnik nie utrzyma normalnego zaplecza i będzie obniżał koszty, czyli jakość i ilość świadczeń. Taka mentalność "psa ogrodnika", a szkoda.

marbac
sierżant
Posty: 282
Rejestracja: 19 wrz 2006, 18:05

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: marbac » 13 maja 2018, 23:35

W ubiegłym roku zapisałem się do tej placówki. Być może jeszcze zapisują, możesz zapytać:

www.centrum-medyczne-ostroleka.pl/?lekarz-rodzinny-w-ramach-nfz,60

jermak
starszy szeregowy
Posty: 74
Rejestracja: 03 mar 2018, 20:36

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: jermak » 15 maja 2018, 1:55

dzięki "marbac" za dobre słowo, sprawdzę możliwości, bo zaczynam potrzebować lekarza, nie mówiąc receptach

jermak
starszy szeregowy
Posty: 74
Rejestracja: 03 mar 2018, 20:36

Re: Dobry lekarz POZ - czyli pierwszego kontaktu

Post autor: jermak » 23 maja 2018, 1:16

Sprawdziłem, skorzystałem, podziękowałem.
Pierwsza (dla mnie jedyna) w Ostrołęce przychodnia wyglądająca jak normalna przychodnia dla pacjentów.
Poprzednie próby spotkania lekarzy rodzinny+specjaliści to albo lekarz przyjmujący czasami i w pokoiku na zapleczy domku jednorodzinnego albo relikty z wczesnego PRL i jeszcze zaniedbane (nie mówiąc o dostępności lekarzy).
Mam nadzieję, że potrafią też leczyć i mają możliwości techniczne, sprawdzę organoleptycznie i napiszę, ale widać cywilizacja i organizacja pojawia się w mieście.

ODPOWIEDZ