ksenony

Szukasz dobrego, taniego i sprawdzonego mechanika? Tuningujesz swoje auto? Masz ochotę na zlot i wspólną jazdę? Zajrzyj tutaj!
agacomplete
starszy kapral
Posty: 179
Rejestracja: 24 paź 2010, 21:26

ksenony

Post autor: agacomplete »

Witam chciałbym upomnieć za pośrednictwem tego forum wszystkich kierowców zminiających samodzielnie żarówki w swoich autach na ksenony.
Jak już stać was na samochód i wymianę żarówek to niech was bedzie jescze stać na ustawienie świateł po tej operacji można to zlecić podczas przeglądu na stacji diagnostycznej
.Wiele razy jadąc wieczorem poza miastem nóż mi sie w kieszeni otwiera gdy mijają mnie stare ople golfy a nawet seicento z nowymi pięknie świecącymi białym światłem żarowami które niewyregulowane tak walą po gałach że człowiek z naprzeciwka jadący dostaje zaćmienia na kilka cennych sekund poczas których może potrącić idącego niewłaściwą stroną jezdni ubranego w szarą watówkę i ślizgającego sie radośnie w gumofilcach chłopa wracającego ze sklepu albo dziecko wracające nieoświetklonym poboczem do domu.
Kierowcy myślcie troche jeżeli ktoś jadący z naprzeciwka błyska ci długimi światłami to nie tylko po to żeby wymusić na tobie zmiane świateł ale też po to żeby dać ci sygnał "OŚLEPIASZ MNIE" .

alf 78
kapral
Posty: 140
Rejestracja: 14 mar 2011, 20:36

Re: ksenony

Post autor: alf 78 »

Ustawienie nic nie da bo te pseudo ksenony z Chin nie poziomują się i żaden badania technicznego by nie dostał bez załatwiania( brak poziomowania,brak spryskiwacza reflektora).
Zresztą osobiście i za te niebieskie żarówki też bym dowody pozabierał.
Pozdrawiam tjuningowców

Dri_X
szeregowy
Posty: 30
Rejestracja: 03 mar 2006, 16:49
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: ksenony

Post autor: Dri_X »

Kolego/koleżanko agacomplete. Ludzie po to zmieniają oświetlenie samochodu, w tym światła mijania/drogowe żeby poprawić widoczność na drodze. Też często jeżdżę w szarówkę i faktycznie nie jeden kierowca czuł na plecach moją wiązankę posłaną w Jego stronę. Tak samo halogeny, po cholerę włączać w mieście w dzień? Pytam się. KARAĆ KARAĆ I JESZCZE RAZ KARAĆ! Szczególnie niech zaczną sprawdzać stan techniczny samochodu. Tutaj też powinni kontrolować Stacje diagnostyczne i ich sumienność wykonywania przeglądów technicznych.
Pozdrawiam.

zuko
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 29 maja 2011, 22:42

Re: ksenony

Post autor: zuko »

Dri_X pisze:Ludzie po to zmieniają oświetlenie samochodu, w tym światła mijania/drogowe żeby poprawić widoczność na drodze.
Dziwne, bo ludzie jakoś jeżdżą na zwykłych żarówkach w swoich 1x letnich autach i mają dobrą widoczność. Nie raz widze jak w tych 1x letnich autach pchają te soczeFki, albo diody (biedaki)

Jojo_2007
starszy szeregowy
Posty: 52
Rejestracja: 22 cze 2011, 22:42

Re: ksenony

Post autor: Jojo_2007 »

Zgadzam się z autorem tematu - pseudoksenony do kosza! W nocy walą po oczach niemiłosiernie i nie wiadomo, czy klient jedzie na długich czy na krótkich... Litości, w swoim MK2 mam oryginalne lampy i zwykłe, homologowane żarówki i na słabe oświetlenie nie mogę narzekać. Ludzie wymagają bóg wie co od tych samochodów chyba i wsadzają te badziewia pod nieprzystosowane lampy. Pogratulować głupoty.

zuko
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 29 maja 2011, 22:42

Re: ksenony

Post autor: zuko »

bo tak myślą że z gulfa zrobią zaraz ferrari bo ma zmienione lampy...a motor 1.3 60 km pod maską. Ani to wygląda ani to jeździ...

Tyson
kapral
Posty: 140
Rejestracja: 04 wrz 2005, 8:56

Re: ksenony

Post autor: Tyson »

zuko pisze:Dziwne, bo ludzie jakoś jeżdżą na zwykłych żarówkach w swoich 1x letnich autach i mają dobrą widoczność. Nie raz widze jak w tych 1x letnich autach pchają te soczeFki, albo diody (biedaki)
Zamontowałem w jednym samochodzie LEDy Philipsa z homologacją, nie ze względu na szpan, tylko na ciągłe przepalanie żarówek.
Kolego zuko, nie znasz mojego statusu materialnego, zatem nie wrzucaj wszystkich do jednego worka co zamontowali LEDy i nazywasz ich biedakami.
Dodam, że dobre LEDy są lepiej widoczne w dzień niż światła mijania.
Popieram, żeby ścigać i karać tych, którzy przykleją 5cm-wy pasek z diodami i są widoczni z 10m.
Ja za swoje LEDy zapłaciłem 200zł, aż tak dużo za porządny produkt?
Najlepsze było to jak po montażu pojechałem na coroczny przegląd na stację diagnostyczną. Mówię do diagnosty dlaczego nie sprawdza świateł do jazdy dziennej, a on mi na to, że tego się nie sprawdza!!!!!

Kruk
szeregowy
Posty: 17
Rejestracja: 18 kwie 2012, 13:41

Re: ksenony

Post autor: Kruk »

Takich "tjunerów" co wkładają żarniki do zwykłych lamp, bądź do tych angels eyes, pseudo dayline, to nic, tylko napier****ć lewarkiem i patrzeć, czy równo puchną.
Jeżeli ktoś się decyduje na xenony, to bardzo proszę w odpowiednio przystosowane do tego lampy/odbłyśniki.
Jeżeli ktoś nie wie - przypomnę, podpowiem, homologowane lampy na xenon mają oznaczenie DC (xenon mijania), DC/R (bi-xenon), DR (xenon drogowe)

I siemanko, cześć. Taka sytuacja.

zuko
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 29 maja 2011, 22:42

Re: ksenony

Post autor: zuko »

Tyson pisze:Kolego zuko
Oczywiście że nie znam, to tylko i wyłącznie Twoja sprawa, ale tak to jest jak się kupuje badziewia z 2001+ roku, a potem płacze że żarówki się wymienia co miesiąc. Sąsiad ma VW polo IV gen to widziałem że zostawił na światłach, mało tego, świeciła mu tylko prawa tylna lampa, a jak podeszłem bliżej to z przodu mu lewa pozycja nie świeciła. Jak mu o tym powiedziałem że zostawił na światłach to się wkurzył bo mówił, że miesiąca na tych żarówkach nie przejeździł a badziewia się palą. Ja mam auta z lat 1995 i żarówki przez wiele lat świecą, co w nich się wymienia to części typu oleje, filtry, świece, przewody, a o oświetleniu auta nie ma problemów.
Widać jak ta technologia idzie do przodu... tylko nie w tym kierunku co trzeba (na odwał + ilość, a nie jakość). Pozdrawiam.

Tyson
kapral
Posty: 140
Rejestracja: 04 wrz 2005, 8:56

Re: ksenony

Post autor: Tyson »

Przyjdzie czas, że kupisz "badziewie" z 2001+, przecież wiecznie nie będziesz jeździł samochodem z 1995r.
Nie wszystkie samochody nowszej generacji to szmelc. W samochodzie z 2008r pierwsza żarówka przepaliła się po 60tkm.

Awatar użytkownika
Bart3kk
plutonowy
Posty: 249
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:05
Lokalizacja: Ławy k. Ostrołęki

Re: ksenony

Post autor: Bart3kk »

Mi tak samo , mam auto 2008 rok , po 50.000 km wymieniłem tylko przednie żarówki, poza tym wiadomo olej, filtry i tak co rok. Jeżeli autko jest proste w budowie, ma zwykłego benzyniaka i za dużo elektroniki nie ma, to i takie z obecnych czasów pojeździ ;)

zuko
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 29 maja 2011, 22:42

Re: ksenony

Post autor: zuko »

@Tyson
Uwierz mi, obecnie nie posiadam auta (prawko mam kilka lat) i naprawdę mi się nie spieszy. A byś wiedział że wolę auto z lat 90 trzymać, dbać i konserwować niż te nowe.

pemek2610
szeregowy
Posty: 28
Rejestracja: 25 sty 2012, 20:08

Re: ksenony

Post autor: pemek2610 »

Jeśli już zakładać te ZENONY chińskie, to w auto, które ma lampę z soczewką, wtedy jeszcze da się to przeżyć bo tak nie oślepiają, a nie pozakładają do zwykłych lamp i cieszy się wtedy jeden z drugim, że mu świeci na niebiesko przed autem, a ty jadąc z naprzeciwka lub przed nim nie widzisz drogi i nie wiesz czy na drogowych jedzie czy co, mrugasz mu długimi żeby zmienił światła(nie mówiąc o wqrwianiu się), a ogólnie to homologacji na to nie ma więc dowód rejestracyjny-->patrol drogówki-->wydział komunikacji

agacomplete
starszy kapral
Posty: 179
Rejestracja: 24 paź 2010, 21:26

Re: ksenony

Post autor: agacomplete »

Celem mojego postu nie było wywołanie dyskusji na temat szpanerstwa na drodze czy tego które auto lepsze czy gorsze tyko apel o rozsądek i bezpieczeństwo.
Nie chodziło o to czy kogoś widać czy nie widać tylko o to że oślepiające światła mogą być przyczyną nieszczęścia.

ODPOWIEDZ