Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Najlepszy fotograf, zespół na wesele, sala? Nasi użytkownicy doradzą najlepiej!
edyta006
szeregowy
Posty: 12
Rejestracja: 18 lis 2013, 9:57

Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: edyta006 »

Hej,
Planuję wesele.
Poza tym za tydzień zakładam aparat na zęby.
No ale jeszcze się waham czy aby na pewno to dobry moment.

Może pytanie jest banalne, ale czy Wy byście poszli do ślubu z aparatem na zębach??
skutekk
starszy chorąży
Posty: 456
Rejestracja: 17 lis 2011, 19:41

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: skutekk »

kwestia urody, sa kobiety ktorym to nie szpeci wrecz przeciwnie
Awatar użytkownika
robertdeniro
starszy kapral
Posty: 166
Rejestracja: 04 cze 2009, 21:29

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: robertdeniro »

Dzisiaj aparat ortodontyczny to norma i nikogo to nie dziwi:)
Ważne, żebyś Ty się dobrze czuła w tym aparacie.
edyta006
szeregowy
Posty: 12
Rejestracja: 18 lis 2013, 9:57

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: edyta006 »

dzięki :)
Infom
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1516
Rejestracja: 11 wrz 2007, 23:23

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: Infom »

Zależy ile masz lat i kiedy planujesz zakładać ten aparat, bo np. jak masz 35 lat i ślub planujesz na początku nowego roku to bym się wstrzymał, bo jak tyle lat wytrzymałaś to i parę miesięcy też na pewno dasz radę.
Zresztą zależy jak wygląda obecnie stan uzębienia, bo może w aparacie nie będą tak niedoskonałości się rzucały. hm
evej
szeregowy
Posty: 26
Rejestracja: 06 lis 2013, 7:38

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: evej »

Ja brałam ślub w aparacie :) i nie narzekam (ale nosiłam go już ok 2 lat). Jednak jeżeli ślub ma sie odbyć niedługo po założeniu to nie polecam, bo początki są dość bolesne i na pewno nie czułabyś sie komfortowo, nie mówiąc o jedzeniu... Moim zdaniem warto byłoby odczekać przynajmniej parę miesięcy, po tym czasie zęby ustawią się już mniej więcej tak jak trzeba (więc przestaje boleć), no i jest się już do niego przyzwyczajonym także jedzenie nie sprawia żadnych trudności. Po za tym język i wew. strona policzków zanim sie "przyzwyczają" do ciała obcego w ustach mogą sie kaleczyć i obcierać... Co na ślubie nie byłoby raczej wskazane ;)
edyta006
szeregowy
Posty: 12
Rejestracja: 18 lis 2013, 9:57

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: edyta006 »

No i mam aparat. I masz rację evej. Za rok spokojnie mogłabym iść, ale na dzień dzisiejszy nie bardzo.
Po pierwsze bolą zęby - mega, przy jedzeniu.
Po drugie szkoda trochę czasu na latanie i mycie tych zębów.
A Ty jak sobie poradziłaś na weselu musząc co jakiś czas myć zęby?
evej
szeregowy
Posty: 26
Rejestracja: 06 lis 2013, 7:38

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: evej »

Na szczęście w każdej sali weselnej jest łatwy dostęp do łazienki :wink: przyzwyczaiłam się wszędzie "targać" za sobą szczoteczkę. Po każdym posiłku przepłukiwałam usta wodą i sprawdzałam czy nic nie utknęło pod drucikami :wink: a 2-3 razy normalnie umyłam.
Więcej problemów było z ewentualnym jedzeniem na mieście (zwłaszcza pizza czy zapiekanki - roztopiony ser jest straszny;) ) Bez lusterka nigdzie się nie wybierałam, bo nie odważyłabym się uśmiechnąć :D
edyta006
szeregowy
Posty: 12
Rejestracja: 18 lis 2013, 9:57

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: edyta006 »

O super, że mi podpowiedziałaś z tym lusterkiem. Na ogól nie noszę ze sobą - ale zaczne.
Ps. Zdjęłaś już aparat? Jak efekt?
PS2. Wyrywałaś ósemki przed założeniem aparatu? Mi dwie nie wyrosły, a na zdjeciach sa. Boje się że jak wyjdą na powierzchnię to zniszczą mi zgryz.
PS3. Sesje robiłaś po zdjęciu aparatu czy w aparacie? :> (przepraszam za tyle pytań)
evej
szeregowy
Posty: 26
Rejestracja: 06 lis 2013, 7:38

Re: Do ślubu z aparatem ortodontycznym

Post autor: evej »

Zdjęłam i jestem baaardzo zadowolona. Dolne ósemki zaczęły mi wychodzić zanim założyłam aparat ale powiedziano mi że na zdjęciach wyglądają dobrze i nie trzeba się nimi przejmować, więc rosną nadal ( strasznie już długo ciekawe czy kiedyś w ogóle "dorosną" ;) )
Co do zdjęć to ja bardzo swój aparat lubiłam, wybierałam zawsze różnokolorowe gumki i "szczerzyłam się" i do ludzi i do zdjęć :D
Ogólnie to jest to jakiś dyskomfort i spory wydatek ale warto sie przemęczyć :)))
ODPOWIEDZ