Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

kino, galeria, muzeum, dyskoteki, koncerty, imprezy plenerowe, puby. restauracje, opinie i informacje
Awatar użytkownika
jakminaimie
szeregowy
Posty: 2
Rejestracja: 10 gru 2008, 0:18
Lokalizacja: za górami.

Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

Post autor: jakminaimie »

Chciałbym rozpocząć (mam nadzieję) dyskusję na temat muzyki podawanej publice w naszym skromnym mieście. Skromne jest ono w konfrontacji z niektórymi, nawet podobnej wielkości europejskimi miastami pod względem poziomu muzyki grywanej w klubach, o ile jest u nas jakiś klub... Nie, żebym chciał ubliżyć ludziom preferującym komercje. Są gusta i guściki.

Powiedzcie mi, czy znaleźliby się ludzie (bo są tacy na pewno) którzy chętnie odwiedziliby lokal z bardziej wyszukanymi rytmami z gatunku deep, tech house'u również progresywnego lub czymś bardziej indywidualnym z półki down tempo czy trip hop'u, dobrze przy tym się bawiąc? Czy pójście do klubu na występ kogoś, nie po to aby wyskakać się przy największych hitach, lecz po to, aby wysłuchać tego co tworzy, czegoś indywidualnego i z pasją, kogoś u nas zainteresuje?

Nie chciałem nikogo tym oczernić ani w żaden sposób ośmieszyć. Chciałem jedynie poruszyć słuszny temat. Jestem otwarty na rozmowę jakkolwiek się potoczy :) Pozdrawiam.
"Ludzie nie poznaliby dobrej muzyki nawet, gdyby podbiegła i kopnęła ich w dupę"
Awatar użytkownika
madafaka
starszy szeregowy
Posty: 51
Rejestracja: 09 paź 2007, 12:23
Lokalizacja: nie z Ostrołęki

Re: Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

Post autor: madafaka »

Widze,że masz dobre intencje,ale moim zdaniem w Ostrołęce to nie wypali,chociaż naprawde bardzo bym chciał,żeby był taki klub,gdzie usłysze np.minimal,deep-house,tech-house...w Ostrołęce napewno sa ludzie którzy słuchaja takich gatunków,ale to naprawde,takich ludzi jest garstka(ja osobiście może znam z 3 osoby).Niestety u nas rządzi WIXA :lol: i tak zostanie,a nie wierze w to,że np.KISS czy STARA CHATA zmieni styl grania jaki był do tej pory,chociaż nawet jakby zmienili to zapewne i tak ludzie by nie wiedzieli jak sie bawic przy tym :) Co tu duzo pisac...Ostrołęka leży,jeżeli chodzi o bardziej ambitne gatunki :( Jeżeli kogokolwiek obraziłem to przepraszam,ale poprostu widze jak jest i wyraziłem swój pogląd na ten temat...
Pozdrawiam:)))
Infom
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1519
Rejestracja: 11 wrz 2007, 23:23

Re: Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

Post autor: Infom »

madafaka zmien podpis na I LOVE BILLA :)

hehe joke

a co do tematu to czemu nie wypali? wypali wypali tylko oczywiscie niech powstanie nowy klub a zobaczysz ze znajda sie osob, i jak by nie wiedzieli jak sie bawic, po prostu tak jak kazdy umie :)
KoronaAndNarew
szeregowy
Posty: 24
Rejestracja: 07 kwie 2008, 20:28
Lokalizacja: Ostrołęka city

Re: Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

Post autor: KoronaAndNarew »

A jak bedzie ze wstepem ? Czy to bedzie nocny klub ?
Narew Ostroleka!!!! Duma Kurpi
Awatar użytkownika
madafaka
starszy szeregowy
Posty: 51
Rejestracja: 09 paź 2007, 12:23
Lokalizacja: nie z Ostrołęki

Re: Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

Post autor: madafaka »

Infom...Daj boże,żeby powstał taki nowy klub,gdzie by nie grali tej WIXY i zaprosili czasami pionierów muzyki MINIMAL jeżeli chodzi o Polskę,mam tu na myśli Marcina Czubałe & SLG czy nawet Jacka Sienkiewicza 8) ale to narazie tylko pozostaje w sferze marzeń :faja:
Ostatnio zmieniony 13 gru 2008, 18:07 przez madafaka, łącznie zmieniany 1 raz.
Glebaa
szeregowy
Posty: 8
Rejestracja: 11 maja 2006, 16:45
Lokalizacja: że znowu

Re: Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

Post autor: Glebaa »

Jestem jak najbardziej za
Obrazek
Awatar użytkownika
jakminaimie
szeregowy
Posty: 2
Rejestracja: 10 gru 2008, 0:18
Lokalizacja: za górami.

Re: Underground w naszym mieście... jest w tym sens?

Post autor: jakminaimie »

Organizacja takich imprez u nas wiąże się z ogromnym ryzykiem, że nie wspomnę już o otworzeniu nowego klubu... Nawet gdyby udało się zaprosić kogoś na występ to nie jest pewne czy publika dopisze. Za przykład można uznać urodziny Quest Granda z przed kilku lat kiedy to (nie wiem jakim cudem) zaprosił do nas takie gwiazdy jak Above & Beyond czy Diane de Rouze. Spodziewałem się prawdziwego oblężenia ostoi a jak się okazało przyszło kilkanaście osób... Szkoda jest mi tylko Questa bo musiał się naprawdę natrudzić a w zamian najadł się wstydu.
Myślałem poważnie o wystąpieniu z inicjatywą zorganizowania cyklu pojedynczych imprez do właściciela któregoś z lokali. O sprowadzeniu kogoś pokroju Sławka Sienkiewicza czy Marcina Czubały nawet nie myślę, jednak mógłbym zaprosić kilku artystów którzy z powodzeniem organizują imprezy tego typu we Wrocławiu czy Poznaniu (nie wymienię, za wcześnie na to) i mają o tym pojęcie.
Plan jest możliwości również, wydawałoby się, że mogłoby się to nawet okazać dobrym interesem dla właścicieli lokali, tylko czy na pewno w naszym mieście...
"Ludzie nie poznaliby dobrej muzyki nawet, gdyby podbiegła i kopnęła ich w dupę"
ODPOWIEDZ