Zima w pełni."Porządkowy" z Chaty na sankach

kino, galeria, muzeum, dyskoteki, koncerty, imprezy plenerowe, puby. restauracje, opinie i informacje

Czy odwiedzisz ponownie Starą Chatę ?

Nie, nie odwiedzę
7
47%
Tak, nie odwiedzę
4
27%
Wątpię, czy odwiedzę
4
27%
 
Liczba głosów: 15

Awatar użytkownika
Ex Hoppler
starszy sierżant
Posty: 311
Rejestracja: 01 cze 2005, 9:43

Zima w pełni."Porządkowy" z Chaty na sankach

Post autor: Ex Hoppler » 25 sty 2006, 12:00

Pozdrowionka serdeczne dla właścicieli lokalu, jak również dla wszystkich jego zaciekłych adwokatów z tego forum.
Żeby to był raz, kiedy wspominaliśmy o debilnym zachowaniu bramkarzy ze Starej, o ich bezsensownych interwencjach oraz nadpobudliwości - nie poskutkowało. Nie wierzę, że nikt z administracj lokalu o tym nie słyszał - były podawane przypadki konkretne z odwołaniami do konkretnych osób , ale co z tego jesli Pan własciciel sam lubił swoją wątpliwą sprawność prezentować na gościach knajpy...
Myślę, że w tej chwili wątpliwości zostały rozwiane i nie będziemy już słyszeć, że "za darmo" nikt w Chacie w łeb nie oberwał...
Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
AirCafe.pl

Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Post autor: mArCiNq » 25 sty 2006, 12:46

w ankiecie nie ma odpowiedzi "Tak, odwiedzę" !

Awatar użytkownika
Verbatim
szeregowy
Posty: 6
Rejestracja: 05 sty 2006, 22:26
Lokalizacja: Łomża/Ostrołęka

Post autor: Verbatim » 25 sty 2006, 13:35

Osobiście nie mam nic do ochrony w starej chacie jest jak najbardziej wporządku pan Marek w pełni wywiązuje się ze swojej pracy.
Ex Hoppler polecam wizyte u psychoanalityka.

Awatar użytkownika
Ex Hoppler
starszy sierżant
Posty: 311
Rejestracja: 01 cze 2005, 9:43

Post autor: Ex Hoppler » 25 sty 2006, 15:00

Verbatim pisze:Osobiście nie mam nic do ochrony w starej chacie jest jak najbardziej wporządku pan Marek w pełni wywiązuje się ze swojej pracy.
Ex Hoppler polecam wizyte u psychoanalityka.
Może powinienem tym linkiem poczęstowac - sądziłem, że każdy z wiadomościami na biężąco...
W sumie ja też już nic nie mam do ochrony, ale jest to jedynie wynikiem tego ,ze tam przestałem chodzić... Do tego momentu jakieś afery były zawsze...
Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
AirCafe.pl

Awatar użytkownika
dodziu
kapral
Posty: 126
Rejestracja: 26 maja 2005, 4:27

Post autor: dodziu » 25 sty 2006, 18:24

EX HOPLER Twoja ankieta i ten topic jest nie na miejscu,niewiesz dokładnie co sie stało a powołujesz sie na ''fakty'' które do konca nie sa prawdziwe...proponuje nastepnym razem mocniej zagłebic sie w temat,niebronie tu nikogo ale uwazam ze nie ma tu o czym pisac

Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3245
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio » 25 sty 2006, 18:40

dodziu bronisz i to bardzo... nie ujawniasz nic a ukrócasz dyskusję. Jakbyś miał coś na sumieniu - nie pisz zatem ż nie bronisz nikogo.

Awatar użytkownika
setme3
sierżant
Posty: 269
Rejestracja: 20 maja 2005, 23:03
Lokalizacja: Ostro...

Post autor: setme3 » 25 sty 2006, 19:32

Qrzysiu, Dodziu nie broni. Po prostu zna szczegóły. Jakiś powód być musiał, że ochroniarz tak postąpił. A czy to był błahy powód czy nie, tego nie wiem, więc nie komentuje. Jak to mówią, prawda zawsze leży po środku.
...set me free...

Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3245
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio » 25 sty 2006, 22:28

Jasne że musiał być. Nawet nie twierdzę że źle postąpił. dodziu po prostu zamiast ujawnić szczegóły ukróca rozmowę. Sam mam znajomego który jest ochroniarzem w jednym z klubów w Wa-wie i często słyszę co się dzieje. Jednak jeżeli ktoś nie mówi co się stało, a chce zakończyć rozmowę to nie wygląda to najlepiej.

Awatar użytkownika
dodziu
kapral
Posty: 126
Rejestracja: 26 maja 2005, 4:27

Post autor: dodziu » 26 sty 2006, 0:30

poprostu uwazam ze nei jest to temat do dyskusji...w taki sposób powstaja głupie plotki,które niczego i tak nie zmienią

Awatar użytkownika
Ex Hoppler
starszy sierżant
Posty: 311
Rejestracja: 01 cze 2005, 9:43

Post autor: Ex Hoppler » 26 sty 2006, 9:48

Szczegółów nie znam - znam stan człowieka, który ledwo dyszy na OIOM-ie...
Plotek nikt nie rozsiewa, na "fakty" też nie powoływałem... Jeśli jednak mamy sypać faktami to z nielicznych moich wizyt w SCh - człowiek palący na sali został grzecznie odprowadzony do wyjścia, po czym zarobił z buta w plecy i "zszedł" na dół nie dotykając nawet jednego stopnia...Cud, że złamał tylko rękę - miał sporo szczęścia. Nie o to chodzi, żeby odgrzewać teraz jakieś stare afery, tylko o to, żeby wziąć pod dyskusję zjawisko, które ma od czasu do czasu miejsce i - co dziwne - najczęściej w tym samych lokalach...
dodziu, pewnie wygodniej by było dla niektórych, żeby temat nie był poddawany dyskusji, ale jeśli faktycznie sprawa wyglada inaczej niż to opisano, nie widzę powodu, żeby zostało to wyjaśnione szerszemu gronu osób - może właśnie to jest sposób na pozbycie się plotek...
Pozdro
Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
AirCafe.pl

Awatar użytkownika
dodziu
kapral
Posty: 126
Rejestracja: 26 maja 2005, 4:27

Post autor: dodziu » 26 sty 2006, 12:29

stało sie nieszczescie i uwazam ze nie ma o czym dyskutowac,poszkodowanemu to zdrowia niezwróci, a sprawcy wolnosci...jezeli masz jakies aluzje co do Starej Chaty to poprostu załóz topic i tam pisz wszystko co Ci sie niepodoba bo narazie to wyglada tak jakbys posłuzył sie tym przykładem w zupełnie innym celu

Awatar użytkownika
Finezja
szeregowy
Posty: 17
Rejestracja: 30 cze 2005, 13:13
Lokalizacja: ostroleka

Post autor: Finezja » 29 sty 2006, 22:42

Chcecie szczególów?? mam ochote się wypowiedzieć bo tak sie składa że ten chłopak który "ledwo dyszy na oiomie" to mój dobry znajomy..Niewiem z jaka siłą trzeba kopać czlowieka żeby pekła mu dwunastnica i nastąpił masywny krwotok wewnętrzny?? dla mnie ten debilny ochroniarz powinien zgnić w więzieniu, a kierownictwo "starej chaty" wprowadzić wreszcie zmiany i powypierniczać tego typu ludzi i zadbać o bezbieczeństwo bawiących się ludzi, którzy nie przychodzą po to aby umrzeć :(
***** tych,którzy rujnują wiarę w nasze marzenia!!!!!!!!

Awatar użytkownika
dodziu
kapral
Posty: 126
Rejestracja: 26 maja 2005, 4:27

Post autor: dodziu » 30 sty 2006, 11:52

Finezja piszesz ze masz ochote sie wypowiedziec ale wydaje mi sie ze zajscia tego niewidziałas wiec niepisz takich rzeczy ze chłopak został przekopany itp...faktem jest ze stała sie tragedia i trzeba z niej wyciagnac wnioski i mysle ze forum nie jest dobrym miejscem do rozpisywania sie na takie tematy

Awatar użytkownika
Finezja
szeregowy
Posty: 17
Rejestracja: 30 cze 2005, 13:13
Lokalizacja: ostroleka

Post autor: Finezja » 30 sty 2006, 14:42

Tak też myślę stała się ogromna tragedia, tylko czy ktokolwiek wyciągnie z niej wnioski??? szczerze mówiąc wątpie, a co do tego zajścia to owszem nie byłam tam, ale czy to ważne czy uderzył czy przekopał??ważne jakie sa tego skutki!!!, chociaz przyznam ci rację że nie powinnam pisac o tym na forum, ale to tak samo wyszlo pod wpływem emocji!!!!!! :|
***** tych,którzy rujnują wiarę w nasze marzenia!!!!!!!!

Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3245
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio » 30 sty 2006, 16:06

Czuję jakby całe zajście było owiane jakąś wielką tajemnicą... co tu ukrywać?

Awatar użytkownika
dodziu
kapral
Posty: 126
Rejestracja: 26 maja 2005, 4:27

Post autor: dodziu » 30 sty 2006, 17:21

Qrzys nikt tu zadnej tajemnicy z niczego nie robi uwazam tylko ze to nie jest temat to rozpisywania sie ma forum...zastanów sie czy jak Ciebie by ktos pobił czy chciałbys by przypadkowe osoby sie rozpisywały na ten temat na forum...pozdrawiam..

Awatar użytkownika
Soul
młodszy chorąży
Posty: 369
Rejestracja: 08 lis 2005, 9:29
Lokalizacja: z piekła

Post autor: Soul » 30 sty 2006, 18:48

wiecie co po pierwsze to co to za ochrona która bije ludzi powinni ich wyprowadzać!!!!! a nie wykopywać co to za traktowanie drugiego człowieka!!!ja to nie wiem ochrona nie jest od tego żeby kogoś przekopać tylko kulturalnie wyprowadzić z lokalu.Widzę że miesniaki tylko pokazują swoją siłę a rozum to maja wielkosci kurzego jaja Niech gnije w wiezieniu ten Andrzej K.25 lat :x najlepiej albo dozywocie za to
Z prawdziwą miłością jest jak z duchami - wszyscy o nich mówią, ale mało kto je widział.

Awatar użytkownika
dodziu
kapral
Posty: 126
Rejestracja: 26 maja 2005, 4:27

Post autor: dodziu » 30 sty 2006, 22:30

soul jeszcze nikomu niczego w tej sprawie nie udowodniono i mysle ze nie my i nie na forum powinnismy oceniac ta sytuacje

sylwon
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 07 lut 2006, 0:16
Lokalizacja: ze Wsi

Post autor: sylwon » 08 lut 2006, 20:15

panowie pseudo ochroniarze często "dowartościowują się" przed kolegami z siłowni ,zawsze tak było i prędko się nie zmieni... ale są jeszcze ci ostatni sprawiedliwi, którzy używają siły w skrajnych przypadkach i chwała im za to!

Awatar użytkownika
setme3
sierżant
Posty: 269
Rejestracja: 20 maja 2005, 23:03
Lokalizacja: Ostro...

Post autor: setme3 » 09 lut 2006, 8:03

A co to za robota :?: Człowiek co tydzień krąży po tej samej dyskotece. Użera się z pijanymi i nie rzadko naćpanymi małolatami. Ściga klientów za palone w środku papierosy... itd. To jest się czym chwalić :?: I do tego nie wierze, że ten negatywny bohater zarabiał w S.Ch. kokosy...

Awatar użytkownika
yatering
szeregowy
Posty: 40
Rejestracja: 21 maja 2005, 15:29
Lokalizacja: o-ka

Post autor: yatering » 09 lut 2006, 13:08

ochrona jest od pilnowania porzadku..a nie wszczynania bijatyk...nie raz bylem swiadkiem jakiejs afery....kiedy to "misiek" fiknal 10 razy mniejszego od siebie zioma...moze przed przyjeciem do pracy takiego ochroniarza....pracowadcy powinni robic testy..odpornosciowe....na stres....itp. :wink: metanabol rulez :twisted:

HAHAA
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 14 sie 2005, 1:00

Post autor: HAHAA » 09 lut 2006, 15:13

chrona jest od pilnowania porzadku..a nie wszczynania bijatyk...nie raz bylem swiadkiem jakiejs afery....kiedy to "misiek" fiknal 10 razy mniejszego od siebie zioma
ja chciałem się wypowiedzieć do tematu i akurat wzielem ten cyctat.
On wogóle nie są "ochroniarzami" tylko porządkującymi.. czyli takimi co mają za zadanie sprzątać szklani ze stołow itp. Zero profesjonalizmu.. zero dosłownie. Te ćwierć muzgi zamiast wziąść takiego łebka i wyprowadzić kulturalnie odrazu biorą się za bicie. A taka prawda jest że wiekszość z nich ( zwłaszcza ten pseudo ochroniarz ) co zaatakował poszkodowanego najadł się koxu i myśli że jak jest 20 kg cięższy to odrazu silniejszy itp. Błąd..znam tysiąc osób chudszych od niego którzy spokojnie dali by mu rade.. ale.. no właśnie ale. Panuje tam taka zasada że bramkarze z "honorem" jak się z kim zaczynają w środku bić i dostają powiedzmy albo poprostu przegrywają to za chwile widać 10 biegnących bydlaków ( kolegów bramkarza i jeszcze kilku bramkarzy ) którzy są tacy dobrzy i idą pomóc koledze..Niestety każdy wie jak to się kończy. Druga sprawa to taka że oczywiście... wiadomo jak to jest jak się dziecko naćpa albo coś. Trzeba je uspokoić ale w sposób kulturalny. Tak już wyżej napisałem.

Awatar użytkownika
dodziu
kapral
Posty: 126
Rejestracja: 26 maja 2005, 4:27

Post autor: dodziu » 09 lut 2006, 16:53

proponuje zeby niektórzy z was spróbowali sami stanąc ''na bramce"' zobaczycie dopiero jaka to niewdzieczna robota urzerac sie z pijanymi lub nacpanymi osobami ,a tacy czesto sie zdarzaja...dopiero wtedy proponuje wypowiadac sie na podobne tematy, nie jestem zwolennikiem bicia ale tak samo jak wy macie gdzies swoja granice nerwów tak samo i oni,nieusprawiedliwia to jednak tego co sie stało....

Awatar użytkownika
Monte
starszy szeregowy
Posty: 84
Rejestracja: 22 sty 2006, 9:32
Lokalizacja: daleko od szosy

Post autor: Monte » 09 lut 2006, 18:24

dodziu pisze:Finezja piszesz ze masz ochote sie wypowiedziec ale wydaje mi sie ze zajscia tego niewidziałas wiec niepisz takich rzeczy ze chłopak został przekopany itp...
Racja, co to za brednie ze zostal przekopany??
Ja osobiscie uwazam, i mysle ze Dodziu podzieli moje zdanie, ze szanowny pan ochroniarz podawal wlasnie palto nieszczesnikowi, a ten tak sie zamachnal zakladajac je na swoj zapity kark ze upadl niszczac sobie dwunastnice, i pare innych narzadow...

czego to ludzie nie wymysla psiakrew!

TRUE, DODZIU?
---------MONTE-------------

HAHAA
kapral
Posty: 118
Rejestracja: 14 sie 2005, 1:00

Post autor: HAHAA » 09 lut 2006, 23:04

ta ? i za to go pewnie do sądu podał.. że akurat stal obok i się nadział na niego..

a co do nerwów to właśnie po to jest kurs ochroniarski na dyskoteki żeby uniknąc takich sytuacji. A druga sprawa to każdy wie jak człowiek jest agresywny po koxie.. i jeszcze ich na bramtkę stawiają.. ehh kpina

ODPOWIEDZ