Sylwester dla singli?

kino, galeria, muzeum, dyskoteki, koncerty, imprezy plenerowe, puby. restauracje, opinie i informacje
Orchidea
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 17 paź 2012, 14:38

Sylwester dla singli?

Post autor: Orchidea »

Co myslicie o zorganizowaniu sylwestra dla singli?
zeberpl
szeregowy
Posty: 23
Rejestracja: 28 kwie 2012, 2:03
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: zeberpl »

Jestem za ;)
anna1997
szeregowy
Posty: 18
Rejestracja: 06 lut 2009, 13:36

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: anna1997 »

jestem jak najbardziej za:)
Awatar użytkownika
Soul
młodszy chorąży
Posty: 369
Rejestracja: 08 lis 2005, 9:29
Lokalizacja: z piekła

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: Soul »

Ja też, ale nie przyjdę, bo jestem Forever Alone. ^^
Z prawdziwą miłością jest jak z duchami - wszyscy o nich mówią, ale mało kto je widział.
zeberpl
szeregowy
Posty: 23
Rejestracja: 28 kwie 2012, 2:03
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: zeberpl »

no to tak jak Ja ;)
bonvivant
starszy szeregowy
Posty: 61
Rejestracja: 20 mar 2011, 19:34

do Soul i zeberpl

Post autor: bonvivant »

Czy to znaczy, że skoro jesteście forever alone, to z nikim nie rozmawiacie i nigdzie nie wychodzicie ? Przecież nikt tam was nie będzie swatał.
zeberpl
szeregowy
Posty: 23
Rejestracja: 28 kwie 2012, 2:03
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: zeberpl »

Ja jakoś nie mogę znaleźć tej jedynej i dlatego forever alone ;)
Tanatos
starszy szeregowy
Posty: 55
Rejestracja: 18 sie 2010, 11:33

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: Tanatos »

zeberpl pisze:Ja jakoś nie mogę znaleźć tej jedynej i dlatego forever alone ;)
Coś w tym jest... niby tego kwiatu pół światu, ale 3/4 ch.ja warte.
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: malykazio »

Tanatos pisze:Coś w tym jest... niby tego kwiatu pół światu, ale 3/4 ch.ja warte.
Ba, jak szukacie dziewczyny z wyglądem z Playboya, do tego kury domowej, która będzie zajmowała się domem, świata poza wami nie widziała a jednocześnie kochanki znającej całą Kamasutrę, jednak niewinnej jak nikt inny. Taką musicie sobie Panowie w Photoshopie stworzyć ;)
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: shelly »

malykazio pisze:
Tanatos pisze:Coś w tym jest... niby tego kwiatu pół światu, ale 3/4 ch.ja warte.
Ba, jak szukacie dziewczyny z wyglądem z Playboya, do tego kury domowej, która będzie zajmowała się domem, świata poza wami nie widziała a jednocześnie kochanki znającej całą Kamasutrę, jednak niewinnej jak nikt inny. Taką musicie sobie Panowie w Photoshopie stworzyć ;)
niezłe, niezłe.... ale prawdziwe chyba....
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: shelly »

Tanatos pisze:
zeberpl pisze:Ja jakoś nie mogę znaleźć tej jedynej i dlatego forever alone ;)
Coś w tym jest... niby tego kwiatu pół światu, ale 3/4 ch.ja warte.

zapewne to samo można powiedzieć o facetach
malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: malykazio »

shelly pisze:zapewne to samo można powiedzieć o facetach
Absolutnie nie, faceci są idealni, tylko kobiety jakieś złe ;P
shelly
starszy chorąży sztabowy
Posty: 500
Rejestracja: 23 lip 2009, 16:49

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: shelly »

malykazio pisze: tylko kobiety jakieś złe ;P
uczą się od najlepszych ;)
Orchidea
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 17 paź 2012, 14:38

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: Orchidea »

Miało być o sylwestrze dla singli a zeszlo sie na to kto jest gorszy :)
Awatar użytkownika
Soul
młodszy chorąży
Posty: 369
Rejestracja: 08 lis 2005, 9:29
Lokalizacja: z piekła

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: Soul »

Oj ja tylko zażartowałam.:P Wiem, że nie będzie swatał. Poza tym to prawda, ciężko znaleźć kogoś wyjątkowego w naszym mieście. Bonvivant, tak z nikim nie rozmawiam i codziennie siedzę w domu,a później klęczę na grochu prosząc Boga, by dalej się do nikogo nie odzywać i broń Boże nie wychodzić na dwór. Pewnie, że rozmawiamy, wychodzimy itp. Jeżeli ktoś jest samotny nie znaczy, że nie ma co ze sobą zrobić itp. itd.:) Kombinujcie z tym sylwestrem, może wyjdzie coś fajnego.:)
Z prawdziwą miłością jest jak z duchami - wszyscy o nich mówią, ale mało kto je widział.
Tapatik
sierżant
Posty: 271
Rejestracja: 18 sty 2007, 17:01

Re: Sylwester dla singli?

Post autor: Tapatik »

Orchidea,
Kto by tego Sylwestra miał zorganizować i gdzie?
Pomysł wspaniały, tylko napisz jak sobie wyobrażasz organizację.
ODPOWIEDZ