ZGŁOSZENIA NA SYLWESTRA 2006

kino, galeria, muzeum, dyskoteki, koncerty, imprezy plenerowe, puby. restauracje, opinie i informacje
Awatar użytkownika
rbk
chorąży
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2006, 13:16
Lokalizacja: Ostrołeka

Post autor: rbk »

kaloryfer997 jak masz tyle kasy zeby pic "szampana" to twoja sprawa...Ruski szampon to poprostu polskie realia!!!! Sa lepsze wina musujace i gorsze ale to i tak niewazne bo o pólnocy w sylwestra wszystko smakuje super...
"Życie się toczy chodź czas się zatrzymał, modle sie do Boga abym wytrzymał..."
kaloryfer997
szeregowy
Posty: 40
Rejestracja: 03 mar 2006, 16:53

Post autor: kaloryfer997 »

rbk pisze:kaloryfer997 jak masz tyle kasy zeby pic "szampana" to twoja sprawa...Ruski szampon to poprostu polskie realia!!!! Sa lepsze wina musujace i gorsze ale to i tak niewazne bo o pólnocy w sylwestra wszystko smakuje super...
No powiem ci że nie mam tyle kasy zeby Pić szampana i dlatego będe pił WINO MUSUJĄCE czyli imitacje szampana.

Mi po prostu chodzi o to że NIE MA RUSSKIEGO SZAMPANA, tylko ruskie wino musujące.
[/b]
"Pamiętajcie, nigdy nie ufajcie żadnym undergroundom, to wszystko oszustwo jest totalne, nisze wszystkie, alternatywy, jest to wszystko syf i naprawdę to nic, NIC nie daje tylko wciąga i zabiera człowieczeństwo."
alvityl
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 11 gru 2006, 17:44

Post autor: alvityl »

Nie ma sie o co uzerac...

Do 19 ! Sala wypasiona elo :twisted:
Awatar użytkownika
Krzychu
starszy kapral
Posty: 163
Rejestracja: 20 maja 2005, 12:27
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Krzychu »

Wlasnie wrocilem na chate, alkohol jeszcze ciut trzyma.... he...

A WIEC:
weszlismy o 19, znajomi tych co organizowali impreze a bylo ich sporo (cos okolo 50 osob) wchodzili kiedy chcieli a reszta marzla na dworze (to moglo wQr**c) nastepnie za malo napojow, po okolo 23:30 zbraklo zapojek do mocniejszego alkoholu, po polnocy wszystko na stolach bylo rozp*****lone wszystko, doslownie nic, ani kropli alkoholu ani napoju, gdy poszedlem okolo 01:30 po piwo (500l mialo byc za free dla tych co zaplacili za impreze) powiedziano mi ze mam zaplacic 4,50zl :shock: czy to joke? nie wiem.... :? aha..... jeszcze co do "dania cieplego" - byla pizza ZUPEŁNIE ZIMNA ale to wkoncu ... "danie cieple" buehehehe moze wypadalo odgrzac gdziec zeby nabralo chodztroche temperatury? OK... darujmy....
Co niektorzy napier**lali sie ostro, nie jeden mial fioletowa śliwke pod okiem i guza na czole, ochronaskladala sie z hmmmm 6 osob? Jeszcze co do Dj'a Kamyka... gral przyzwoicie jak na taka impreze nawet nie zawiodlem sie ale czasem nieco przymulał jakis hip-hopem żałobnym, brakowało mi czasem czegoś ala omen, lecz muzyka na duzy +. Aaaaa... zapomnialem dodac... na wejsciu raziły te ciastka na talerzu (na kazdym stoliku) gdzie bylo ich pare sztuk :lol:
Ogolnie oceniam impreze na ocene 6 (w skali od 1 do 10), podobalo mi sie, wybawilem sie a zaraz ide spac :) HAPPY NEW YEAR !! :D
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3304
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio »

Dzisiaj będę się widział z ochroniarzem, który pilnował na tej imprezie, więc tez napiszę parę zdań.
alvityl
starszy szeregowy
Posty: 66
Rejestracja: 11 gru 2006, 17:44

Post autor: alvityl »

5 beczek piwa było darmowe ... 6 płatne

co do picia... wystarczylo isc do barku. Tam rozdawane bylo picie bo tego tyle zostalo ze nikomu juz nawet nie chcialo sie brac do domu. Pizza to samo wystarczylo podejsc do baru bo stał piecyk i 2 mikrofalowki.

ja oceniam 8.5/10
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3304
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio »

Rozmawiałem z ochroniarzem, który pracował na tej imprezie. Mówił, że się tam bydło bawiło a nikt normalny. Do północy podobno było w miarę spokojnie, wyzywali się tylko itp. O północy wszyscy wyszli na zewnątrz, składali sobie wszyscy życzenia. Wszyscy weseli, zadowoleni a po powrocie zaczęli się bić. Była podobno sytuacja, w której 3 kopało jednego.

Co do jedzenia itp. to podobno sami ochroniarze się śmiali, że jest po 3 paluszki na osobę :D

Sala podobno była przewidziana na 300 osób. Było 400.

Z pizzą to w ogóle szkoda gadać. co do porządku na stolikach tak samo. Dziwię się trochę, bo sam organizowałem kilka razy sylwestra na 60-70 osób i rozumiem, co to znaczy dbać o wszystko ale porządek na stolikach to nie jest aż taka ciężka praca, zważywszy że organizatorów było kilku.

Nie mniej jednak mam nadzieję, że ci, którzy brali udział w imprezie są zadowoleni.
ODPOWIEDZ