szczekające psy

Na każdy (inny niż o Ostrołęce) temat
sylaba
szeregowy
Posty: 13
Rejestracja: 08 kwie 2009, 15:30

szczekające psy

Post autor: sylaba »

Czy ktoś może mi powiedzieć co zrobić gdy psy sąsiada szczekają "w powietrze" przez pół nocy?
Miałam tak wczoraj i przez ostatnie kilka miesięcy powtarza się to notorycznie. W upały nawet okna nie mogę otworzyć bo te kundle non stop szczekają w nocy.
Straż miejska nie wchodzi w rachubę bo nie mieszkam na terenie Ostrołęki. Policja? Ale czy zawracać im gitarę psami? Czy może kupić wiatrówkę? Już jestem zdesperowana bo mam serdecznie dość po kolejnej niedospanej nocy.

Awatar użytkownika
Aneta
starszy kapral
Posty: 154
Rejestracja: 29 wrz 2006, 9:10
Lokalizacja: -------

Re: szczekające psy

Post autor: Aneta »

Psy maja to do siebie ze szczekaja... I nie tylko Twoich sasiadow...moje rowniez. Zapewne nic na to nie poradzisz. Co do wiatrowki? To wstydz sie w ogole publicznie to pisac...chybaze chodzilo Ci o siebie:)
Tylko w miłości kompletne zero może być dla kogoś wszystkim

sylaba
szeregowy
Posty: 13
Rejestracja: 08 kwie 2009, 15:30

Re: szczekające psy

Post autor: sylaba »

ooo widzę miłośnik zwierząt który nie zdaje sobie nawet sprawy jak bardzo te Wasze pupilki potrafią zatruwać życie innym. Wyobraź sobie że też mam psa i w odróżnieniu od moich sąsiadów zwracam uwagę co się dzieje skoro on szczeka. Mój pies poza tym nie szczeka do powietrza ale to jest tylko kwestia dobrej woli właściciela. Jeśli masz psa to zwracaj uwagę czy nie przeszkadza on innym mieszkańcom. A kilkanaście nieprzespanych nocy z powodu czyjegoś psa naprawdę może doprowadzić do furii.
Jeszcze trochę i psy będą miały więcej praw niż ludzie.
Nie mam nic do zwierząt ale ich właściciele są czasami tak bezmyślni i egoistyczni że wszystkich dookoła mają gdzieś a najważniejsze są ich pieski.

Mało tego znam ludzi którzy potrafią zwrócić uwagę dzieciom że się za głośno bawią a jak ich pies ujada pół dnia jest wszystko ok.
Hipokryzja nie zna granic

Pan Kracy
kapral
Posty: 114
Rejestracja: 07 cze 2009, 21:20

Re: szczekające psy

Post autor: Pan Kracy »

"Psy mają to do siebie że szczekają...Zapewne nic na to nie poradzisz..."
Otóż droga Aneto ,zapewniam cię,że na szczekanie psów jest prosty sposób.W tak upalne dni i noce jak ostatnio, wystarczy trzymać je w cieniu (w przewiewie) ,dać im do woli picia zimnej wody oraz regularnie karmić.
My ludzie,gdy jesteśmy głodni,spragnieni ,dokucza nam upał ,radzimy sobie sami, natomiast zwierzęta zostały pozbawione mowy,są zdane wyłącznie na ludzi (opiekunów), więc gdy cierpią pragnienie,upał czy głód dają temu wyraz przez nieznośne (dla nas ludzi) ujadanie.
Ulżyj cierpieniom (pragnienia,przegrzania czy głodu) swojego psa ,a zapewniam cię,że bez powodu nie będzie szczekał.

DziQ
plutonowy
Posty: 236
Rejestracja: 03 cze 2005, 21:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: szczekające psy

Post autor: DziQ »

Pies to nie kot, nie będzie miauczeć a jak wielkiej królewnie coś przeszkadza radzę się przeprowadzić albo kupić sobie coś na uszy.

Awatar użytkownika
Mawashi
plutonowy
Posty: 236
Rejestracja: 28 gru 2008, 19:46
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: szczekające psy

Post autor: Mawashi »

Racja, że pies to nie kot, ale ameryki nie odkryłeś.
U siebie na osiedlu też mam jeden wielki hałas, ale robiony przez jednego pieprzonego kundla, bo inaczej nie mogę go określić. Ma budę przy moim ogrodzeniu, nie ma szans na otwarcie okna gdy chcę iść spać albo coś obejrzeć. Ma kojec, ma dużo miejsca w nim, siedzi w cieniu, pić i jeść dostaje, bo widzę, kobieta z nim wychodzi więc kiego on jeszcze chce :crazy: Ale cóż - ja jeszcze poczekam... A jak nie uciszy się sam, to ja go uciszę :mrgreen:
'Instynkt jak zwierz, w tym świecie trzeba mieć.`

Awatar użytkownika
pufty
młodszy chorąży
Posty: 361
Rejestracja: 20 maja 2005, 9:09
Lokalizacja: Ostrołęka czasami

Re: szczekające psy

Post autor: pufty »

tez mialem problem ze szczekającym psem,w kryzysowych chwilach rzucałem w niego ziemniakami ale to nic nie dawalo.Naszczescie zdechl

janusz
szeregowy
Posty: 32
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:56

Re: szczekające psy

Post autor: janusz »

No i co z tego, że psy szczekają. Pies jest takim zwierzęciem, że szczeka. Lepsze szczekające psy niż bachory, co drą mordy nie wiadomo dlaczego albo sąsiadki rozmawiające przez okno o północy. To jest dopiero wiocha.

janusz
szeregowy
Posty: 32
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:56

Re: szczekające psy

Post autor: janusz »

Do pufty: Ale z ciebie kozak, normalnie strach się bać (yeah, yeah). Z balkonu rzucałeś ziemniakami, a jakbyś był obok tego psa, to byś miał pełne gacie. No ale co poradzić: jedni się cieszą, bo coś im się uda, a inni dlatego, że komuś zdechł pies.

Awatar użytkownika
sebczyk
szeregowy
Posty: 48
Rejestracja: 26 paź 2008, 9:57

Re: szczekające psy

Post autor: sebczyk »

Jakiś czas temu w wiadomościach pokazywano materiał nt. szczekających psów w Łodzi. Otóż, tam za zakłócanie ciszy nocnej przez takiego pupilka wlepia się właścicielowi mandat. I bardzo dobrze. Jeśli taki kundel nie da spać w nocy, to zabiera się go do domu. Powinna wejść uchwała, mówiąca, że za zakłócanie ciszy nocnej przez posiadanego psa dostaje się mandat i finito.

Sam kiedyś nie mogłem spać, bo taka gnida mała szczekała pół nocy i nic nie można było zrobić. Wziąć tylko wiatrówe i odstrzelić pysk najlepiej :mrgreen:

Rozumiem doskonale założycielkę tematu. Nazywanie Ją 'księżniczką' jest nie na miejscu.

Awatar użytkownika
gutek
chorąży
Posty: 404
Rejestracja: 23 lut 2008, 15:39
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: szczekające psy

Post autor: gutek »

DziQ pisze:Pies to nie kot, nie będzie miauczeć a jak wielkiej królewnie coś przeszkadza radzę się przeprowadzić albo kupić sobie coś na uszy.
Ale ty popapraniec jesteś (pies jest ważniejszy dla ciebie niż człowiek) żal mi ciebie.

malykazio
starszy chorąży sztabowy
Posty: 1133
Rejestracja: 17 lis 2007, 20:43
Lokalizacja: WOŚna

Re: szczekające psy

Post autor: malykazio »

Nie ma co winić psa. Pies nudzi się to szczeka, jest głodny to szczeka, coś wyczuje to szczeka. Taka jego natura. Wystarczy trochę zainteresowania ze strony właściciela i nie będzie problemu. Tępienie psa nic nie da, trzeba podziałać na ich właścicieli. Swoja drogą zawsze najwięcej szczekają psy "obronne"... na łańcuchu, którymi właściciele nie interesują się w ogóle. Czy pies szczeka bo szczeka, czy też szczeka, bo obcy idzie to dla takich ludzi żadna różnica. Super psy obronne!

ODPOWIEDZ