Malowanie dachu

Poszukujesz w Ostrołęce usług? sklepu? informacji? firmy? Pisz tutaj!
michal86
kapral
Posty: 100
Rejestracja: 02 wrz 2013, 21:47

Malowanie dachu

Post autor: michal86 »

witam.czy ktoś malował u siebie dach?chciałem spytać czy możecie kogoś polecić z okolic ostrołeki kto zajmuje sie tym zawodowo.dach około 200m kwadratowych,z jednej strony dość stromy.druga sprawa czy może ktoś polecić dobrą farbe na dach?sąsiedzi malowali farbą "Śnieżka na dach",po dwóch latach strasznie wyblakła,z brązowego koloru zrobił się strasznie jasny.blacha trapezowa w ocynku,troche korozji na szczycie dachu.
zbyszek79
szeregowy
Posty: 19
Rejestracja: 19 sie 2013, 14:29

Re: Malowanie dachu

Post autor: zbyszek79 »

Jest przy tym bardzo dużo pracy, farby są drogie a malowanie dachu to nie malowanie płotu, trzeba wybrać odpowiednią porę roku, blacha się nagrzewa farba przez co często za szybko schnie, a i wilgotność powietrza ma tu też znacznie.

Rady udzielał mi dekarz który fachową świadczył takie usługi, w miejscach gdzie jest rdza należy to przeczyścić mechanicznie szlifierką kontową (papier ścierny na kółko). w miejscach gdzie farba odpryskuje też najlepiej przeczyścić.(to jest najgorsze) następnie jeśli masz dostęp do karchera (przy takim dachy gdzie zapewne farb jest kilka warstw jest on wręcz skazany i to o dużym ciśnieniu 240-300 atm dyszą wibrującą. przed myciem cały dach zapianować Emulsol RN-1(środek do odtłuszczania) jeśli nie masz dostępu do tego urządzenia to musisz dokładniej przeczyścić słabsze miejsca gdzie farba odchodzi lub łuszczy się a następnie umyć tym samym płynem i spłukać wodą bardzo dokładnie. Po umyciu miejscach w których była rdza zagruntować farbą Polrust .Następnie dwukrotne malowanie farbą Radach(Rafil) dodając na 10 litrów farby pół litra rozpuszczalnika do wyrobów poliwinylowych i ani grama więcej dokładnie wymieszać. Farba ta schnie około 10 minut więc w razie przerw należny szczelnie zamykać opakowania.

Na 100 metrów potrzebujesz do 20 litrów farby( dwukrotnie malując). Tą metodę malowania znajomy stosuje od 15 lat jeżeli dach się nie sypie to dach wytrzymuje 10-12 lat nawet jeśli wcześniej był porządnie zardzewiały (ta farba na rdze robi swoje) Gorzej jeśli się sypie więc jeśli nie masz dostępu do kerchera to radziłbym Ci go całego wyczyścić 100 metrów to nie jest jakość dużo . A i papier 20 lub w ostateczności 40 i ważne aby nie przegrzać blachy podczas czyszczenia.

Ja akurat osobiście przeanalizowałbym koszty wymiany całego dachu z kosztami jakie poniesiesz za jego malowanie i podjąłbym odpowiednią decyzję.
michal86
kapral
Posty: 100
Rejestracja: 02 wrz 2013, 21:47

Re: Malowanie dachu

Post autor: michal86 »

dzieki za wyczerpujacą odpowiedz.wiezbe dachową mam zdrową,więc w sumie można bybyło o wymianie pomyśleć.ale szkoda mi tej blachy.to jest solidny trapez,gruby,nie to co teraz, te pożal się boże blachodachówki które można w rękach wygiąć,oglądałem różne marki blach,jak dlamnie to istna tandeta na kilka lat pokrycia dachu,może sie myle to moja opinia tylko.jeśli będe go malował to napewno nie sam,wynajme kogoś kto ma otym pojęcie.jeszcze raz dzieki za podpowiedz
agacomplete
starszy kapral
Posty: 179
Rejestracja: 24 paź 2010, 21:26

Re: Malowanie dachu

Post autor: agacomplete »

to że blacha jest cienka to nic nie świadczy pokrycie to nie element konstrukcyjny dużo ważniejsza jest jakość powłoki zabezpieczającej skoro to trapez to pomyśl i skalkuluj wymianę na nowy trapez wtedy nie będzie konieczności nabijania nowych łat jakby to miało miejsce w wypadku wymiany na np blachodachówkę . malowanie wymaga dobrego przygotowania i odpowiedniego podejścia do sprawy jak ktoś odwali fuszerkę to po dwóch sezonach farba poodchodzi i będzie wyglądało nieciekawie.
ODPOWIEDZ