Nauka jazdy w Ostrołęce

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Post autor: mArCiNq »

maniek pisze:A co w tym głupiego? Jazda Tigrą a Pandą lub Puntem nie różni się niczym!! I to samochód i to samochód. mArCiNq pomyśl trochę.
ale ty jestes zalosny myslisz ze ja myslalem ze jedno to samochod a drugie to rower... zalosne. Chodzi mi o to ze chyba lepiej jest przygotowywac sie takim samym samochodem jak sie zdaje egzamin a nie np. wsiasc z malucha do mercedesa, bo to tak jest niby to samochod i to samochod ale napewno nie bedziesz odrazu swietnie jezdzil tym mercedesem a w takim maluchu juz masz wyczucie. Kapujesz o co mi chodzi ? Czyli jezeli uczysz sie na pandzie to nie masz problemu na egzaminie na pandzie a jak uczysz sie tigra to taki problem mzoe zaistniec
Maciek pisze:Szkolenie polega zazwyczaj na tym, ze jezdzi sie 15 godzin Tigrą a potem 15 godzin Pandą.
jezeli tak to wporzadku
kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Post autor: kukułka »

Macku i Krzychu trzymam za was kciuki bo macie egzaminy juz zaraz i bardzo prosze abyscie opisali jak wypadł sam egzamin jak droga jechaliscie i wszystko co bedzie dotyczyło tego egzaminu (ja raczej pande wybiore )ale prawda jest ze samochod to samochod :P :cry:
Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Post autor: mArCiNq »

wes mnie nie denerwuj czlowieku i nie rob ze mnie idioty bo nim nie jestem, na klatowach nie przesiaduje a ze zerozumieniem tekstu nie mam problemow. Napisales ze ta szkola ma pande i tigre ale nie napisales tak dokladnie jak maciek ze jezdzi sie 15h tym i 15h tym, wiec jak moglem to zrozumiec ze o to ci chodzi ? w kazdej szkole nauki jazdy zazwczyaj jak juz sie wybiera jeden samochod to nim sie jezdzi przez cale 30h a nie 5 roznymi, to co psiales odnosnie samochodow nie bede juz komentowal.

Do twojej waidomosci mam juz prawo jazdy i jestem dobrym kierowca !

nie odpisuj juz bo nie ma to sensu...
_jennifer
szeregowy
Posty: 32
Rejestracja: 19 maja 2005, 21:33
Lokalizacja: Goworowo

Post autor: _jennifer »

Ja wychodze z zalozenia ze kazda osoba ktora sie zapisujr na kurs jest potencjalnie osoba ktora nie umie jezdzic, a przychodzac na kurs chce sie nauczyc. jesli chodzi o moje podejscie to u mnie jezdzi sie pandami i puntem ( wiekszosc osob wybiera pande) ale z racji ze samochod sobie nei rozwny czy to sprzeglo czy hamulec ( glownie sprzeglo) stram sie moich klientow umawiac na jazdy zeby pojezdzili raz taka panda raz taka zeby widzieli roznice, bo na egzaminie nie ma 10 min zeby sobie pojezdzic i wyczuc samochod, a luk sie robi raz bez poprawek. kiedy samochod zgasnie ejst to rownoznaczne z niezdanym egzaminem.
Jesli chodzi o samochody to do firmy bede kupywala tylko pandy i punta, zadne inne mnei nieinteresuja. a dla picu mozna sie przejechac raz jakas bryka fajna. ale uczyc sie to raczej natych autach co sa na egzaminach.
rynek ostrolecki na dzin dzisiajeszy oferuje tyle firm nauki jazdy ze moze czlowiek wybrac firme i samochody
maniek
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 01 wrz 2006, 22:04
Lokalizacja: PO(L)SKA

Post autor: maniek »

mArCiNq pisze:Napisales ze ta szkola ma pande i tigre ale nie napisales tak dokladnie jak maciek ze jezdzi sie 15h tym i 15h tym, wiec jak moglem to zrozumiec ze o to ci chodzi ? w kazdej szkole nauki jazdy zazwczyaj jak juz sie wybiera jeden samochod to nim sie jezdzi przez cale 30h a nie 5 roznymi
Dobrze poprawię sie i będę w swoich postach pisal wszystko dokładnie ze szczegółami żebyś to mógł zrozumieć bez ruszania chodż troszkę muzgiem podczas czytania. Jakbyś umial czytać ze zrozumieniem to byś wiedzial, że napisałem w jakim celu na początku jeździ się Tigrą (może podpowiem-ostatnie zdanie) :roll:
A z tym czy jesteś dobrym kierowcą to tak nie wyskakuj. Każda kobieta powie ci ze dobrze jeździ a co sie dzieje na drogach wszyscy widzą. Według niej wszystko jest OK :lol: Nie pzrejechałeś jeszcze nikogo-chwala ci za to. Ale jak widze ile masz lat (czyli twoje doswiadczenie) to mnie smiech ogarnia. Zapraszam do Warszawy na pierwsze lepsze rondo-ciekaw jestem czy wtedy mialbys takie samo zdanie o swojej jezdzie.
Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Post autor: mArCiNq »

maniek pisze:muzgiem
niechce mi sie dalej z toba dyskutowac bo do niczego to nie prowadzi, uznam tak nie zrozumialem cie bo nieenapisales dokladnie a ja tej szkoly nie znam wiec nie moglem sie nawet domyslec o co ci chodzi koniec tematu.
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3306
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio »

Konczcie gadke i do domu... zbedny off-topic sie zrobil. Wszystko ponizej w stylu powyzszych postow bede usuwal.
maniek
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 01 wrz 2006, 22:04
Lokalizacja: PO(L)SKA

Post autor: maniek »

mArCiNq pisze:niechce
mArCiNq pisze:nieenapisales
Do mArCiNq: jezeli masz już zamiar poprawiać moje błędy (przypadkowe) to sam spróbuj takowych nie robić.

Do Qrzysio: jaki off-topic? Przecież ciągle dyskutujemy o nauce jazdy i samochodach...
_jennifer pisze:na egzaminie nie ma 10 min zeby sobie pojezdzic i wyczuc samochod, a luk sie robi raz bez poprawek.
A przypadkiem nie ma 2 prób. Jak ja zdawałem to przysługiwała dodatkowo jedna poprawka...
_jennifer
szeregowy
Posty: 32
Rejestracja: 19 maja 2005, 21:33
Lokalizacja: Goworowo

Post autor: _jennifer »

zadanie nr 1 zagladamy pod maske
zadanie nr 2 sprawdzenie swiatel
zadanie nr 3 ustawiamy fotel lusterka pasy i klakson
zadanie 4 luk i tylko raz nie ma poprawek po staremu mozna bylo ale zmiana jest od 10 stycznia tego roku
zadanie nr 5 gorka i tu moza ja dwa razy wykonac
Jesli ktos niezaliczy placu to egzamnator moze zapraoponowac wyjazd na miasto i osoba jest normanie oceniana tak jakby dalej trwal ale wynik jest negatywny.
a jesli ktos wszystko zaliczyl to miasto nie mnie niz 45 minut i obwiazkowo jedno parkowanie.
egzamin z wynikiem negatywnym musi egzaminator omowic a pozytywny nie.

do parkowan przysluguje korekta.
dodatkowo egzamin jest rejestrowany przez kamery. u nas w wordzie po dwie w aucie. jedna pokazuje to co sie dzieje przed samochodem . druga pokazuje zegary czyli predkosc, wszystkie kontrolki, predkosciomiez itp.
w srdoku jest zamontowany mikrofon i nagrywa wszystko to co sie mowi w srodku. nie ma kamery ktora by rejestrowala to co sie dzieje w srodku auta .
i tyle.
Czejen
starszy chorąży sztabowy
Posty: 614
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:05
Lokalizacja: Goworowo

Post autor: Czejen »

Ja polecam szkołe Madzi Domasik ;] miła i ładna obsługa i wogóle super...a ta Iza co siedzi w kupcu za biurkiem...yyy... :] I pytanko...gdzie można zrobić w oce A1 (motor do pojemności 125 cm3 ) ??
grey3
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 12 lip 2006, 17:43
Lokalizacja: O-ka / W-wa

Post autor: grey3 »

a ja tam robilem w pksach, co prawda rok temu i na starych zasadach. Polecam pana Stasia (ten od wykładów) i jego syna który z tego co mi wiadomo już niestety tam nie pracuje. A sala itd.. zalezy ile osob, jak przyjdzie 40 na jeden wyklad to ciezko jest, ale przy mniejszych ilosciach jest git :)
kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Post autor: kukułka »

witam krzychu miałes wczoraj zdawac egzamin jesli to nie problem napisz jaka trase miałes i jak jest z ocenianiem i czy mozna z egzaminatorem rozmawiac czy on sam jest az taki powazny ze lepiej nie gadac i sie niestresowac mam nadzieje ze cos moze napiszesz ty lub ktos inny kto zdawał w niedługim czasie 8) :D :D
Awatar użytkownika
Krzychu
starszy kapral
Posty: 163
Rejestracja: 20 maja 2005, 12:27
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Krzychu »

tak, zdawalem wczoraj i.... zdalem za pierwszym razem teorie i jazde, o egzaminatorze n/c, slowem sie nie mozna odezwac, poza "w lewo", "w prawo", "prosto" nie bylo nic... zbytnio sie nawet nie stresowalem bo dobrze jezdze, a trasa? okolo 20 min dziurami ktorymi wczesniej nie jezdzilem a potem troche w miescie :) to tyle, najwazniejsze to podejsc do tego optymistycznie i nie denerwowac sie mocno, wmówic sobie ze to tylko zwykla jazda :) pozdro :D
kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Post autor: kukułka »

ok szczere glatulacje i dzieki ,nawet to :lol: juz człowieka podbudowuje ze jednak nie jest az tak strasznie jak to opisuja gront to niepanikowac i słuchac. :) :) dzieki i powodzenia na drogach
:lol:
H___G
starszy kapral
Posty: 154
Rejestracja: 18 maja 2006, 15:06
Lokalizacja: z tad

Post autor: H___G »

A ja mam takie pytanko!
Czy jest na egzaminie jazda po placu?Bo dość dawno zdawałem prawko(2 lata :wink: )a słyszałem ze ma coś się zmienić ze na placu ma nie być egzaminu!
Awatar użytkownika
Stiwi
plutonowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 maja 2005, 21:28
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Stiwi »

Obrazek
Awatar użytkownika
rbk
chorąży
Posty: 441
Rejestracja: 15 paź 2006, 13:16
Lokalizacja: Ostrołeka

Post autor: rbk »

polecam kolesia-alchimik sie nazywa...koles jest spoko...i co najlepsze ma nawigacje w punciaku:) 502666285
"Życie się toczy chodź czas się zatrzymał, modle sie do Boga abym wytrzymał..."
Awatar użytkownika
Stiwi
plutonowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 maja 2005, 21:28
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Stiwi »

a po co Ci nawigacja na eLce?
Obrazek
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3306
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio »

rbk pisze:zalatwic
Rzeczywiście git. Ślepemu też załatwi?
Czejen
starszy chorąży sztabowy
Posty: 614
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:05
Lokalizacja: Goworowo

Post autor: Czejen »

A co to długo do palm topa wgrać mapę ?? i masz nawigacje :lol: i możesz ją ze sobą nosić i w ogóle super sprawa… wiem bo mam… i tanim kosztem (około 1000 zł)
Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 3306
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: Qrzysio »

To chyba nie tak tanio, bo podobno za 600zł można spokojnie kupić.
Czejen
starszy chorąży sztabowy
Posty: 614
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:05
Lokalizacja: Goworowo

Post autor: Czejen »

zalerzy...ceny są różne... ja dałem ponad 1000 zł... wiadomo że zalerzy jakiej firmy... jak no name to i sprzęt tańszy ale czasami lepiej taki no name kupić jak jest długa gwarancja...
Awatar użytkownika
Mroczny Rzeźnik
Zbanowany
Posty: 205
Rejestracja: 12 maja 2006, 13:44
Lokalizacja: Wojsławice :D

Post autor: Mroczny Rzeźnik »

Nie rozumiem po co nawigacja w eLce ,no ale jeżeli już koniecznie ktoś potrzebuje to można kupić telefon Nokii z wgranym softem TomTom'a , a koszt jest bardzo niski bo telefonik z nawigacją to koszt około 600-700zł. Masz i telefon i nawigację.

[ Dodano: 18:01, 01.11.2006 ]
Niko pisze:zalerzy...ceny są różne... ja dałem ponad 1000 zł... wiadomo że zalerzy jakiej firmy... jak no name to i sprzęt tańszy ale czasami lepiej taki no name kupić jak jest długa gwarancja...
"Zalerzy" od rodzaju talerzy :twisted:
Don't drink, don't drive- Smoke and fly...
Don't drink and run...
Czejen
starszy chorąży sztabowy
Posty: 614
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:05
Lokalizacja: Goworowo

Post autor: Czejen »

palmtop też wiele nie kosztuje... dajmy te 800 zł i masz nie tylko nawigacje ale i odtwarzacz mp3 internet i inne bajery... ale co kto lubi... a jaką nokie masz na myśli ??
Anna88
szeregowy
Posty: 3
Rejestracja: 01 lis 2006, 19:28

Post autor: Anna88 »

a wracając do szkól...to zgadzam się z Andzią-nie ma to jak "Syrena"-mała fajna szkółka :D wykłady odbyły się w ciągu 3 dni, a kurs spokojnie można zrobić w niecały miesiąc...ja zapisałam się w poniedziałek a wśrodę miałam już pierwszą jazdę :D Pan Stasiu rzeczywiście jest w porządku, chociaż miałm z nim tylko 7 godzin jazdy, po czym przejął mnie fajny, młody instruktor (niestety już tam nie pracuje :( ). Można się uczyć na Pandzie albo na Punto, chociaż osobiście to chyba polecam Punto.

Pozdrawiam przyszłych kierowców i dozobaczenia na drogach :P
ODPOWIEDZ