Czy Kościół Katolicki jest wspólnotą pacyfistów?

Na każdy (inny niż o Ostrołęce) temat
Awatar użytkownika
Werbia
młodszy chorąży
Posty: 399
Rejestracja: 25 cze 2012, 9:54

Czy Kościół Katolicki jest wspólnotą pacyfistów?

Post autor: Werbia » 16 lut 2019, 12:29

- Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że inicjatywa utworzenia w Ostrołęce dwóch kościelnych muzeów [muzeum poświęconego Bożemu Miłosierdziu w Wojciechowicach i filii muzeum diecezjalnego w par. św. Antoniego] oraz klasztoru jest pionierska na skalę krajową, ponieważ aż tak owocnej współpracy pomiędzy Państwem a Kościołem Katolickim w Polsce nie ma, poczułam się nie tylko jak tajny, ale także bez jakichkolwiek szans na wygraną współpracownik Pana Boga.

- Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że w obecnej Polsce nie tylko potomkowie żołnierzy antykomunistycznego podziemia, ale także kapłani u których ktokolwiek zamawia msze za wyklętych podważając tym samym wszystko czym jest msza święta i czym kapłaństwo jest, mogą odruchowo sięgać po broń, moje poczucie bezpieczeństwa w Kościele zostało zachwiane.

- Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że za katastrofą smoleńską z 2010 r. mogły stać albo siły nadprzyrodzone, albo niezwykle radykalni chrześcijanie [ ale w żadnym wypadku Rosja], byłam przerażona.

- Kiedy przekonałam się, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie jest zainteresowane nie tylko zakupieniem w celach muzealnych kapłańskich pamiątek po opracowywaniu teologicznym „Dzienniczka”św. Faustyny, ale także nabyciem od karmelitów pamiątek po pobożnych karmelitankach i utworzeniem muzeum przy klasztorze karmelitanek bosych na Woli, byłam zdumiona.

- Kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że księża, których darzyłam szacunkiem i zaufaniem, ale także czasem traktowałam jak ślepe media, wystawili mnie na próbę i też potraktowali jak ślepe medium, znów poczułam się jak w domu.

- I gdybym miała władzę rozgrzeszania z grzechów, rozgrzeszyłabym każdego, kto sięga po broń w obronie koniecznej życia lub wiary; biskup łomżyński sięgnął po eksponaty z muzeum diecezjalnego, pallotyni po kapłańskie pamiątki, ja po krzyż i szkaplerz - ale chyba nikt w Polsce do niedawna nie zdawał sobie sprawy z tego, że są też i tacy katolicy, którzy w zasięgu ręki mają proch, amunicję i nie wiem co tam jeszcze, ponieważ na batalistyce się nie znam.

Pytanie, które postawiłam w tytule dzisiaj wydaje mi się już tylko retoryczne, ale chciałabym poznać Wasze zdanie na ten temat.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=Xq7wv2a3QmU

- charaktery ludzkie można mierzyć śladami, które w nich zostają -
św. Wojciech

kez
szeregowy
Posty: 9
Rejestracja: 20 kwie 2015, 18:54

Re: Czy Kościół Katolicki jest wspólnotą pacyfistów?

Post autor: kez » 16 lut 2019, 19:33

Po co zaczynać każdy akapit myślnikiem?

Markqus
starszy szeregowy
Posty: 78
Rejestracja: 02 kwie 2018, 16:40

Re: Czy Kościół Katolicki jest wspólnotą pacyfistów?

Post autor: Markqus » 16 lut 2019, 20:17

kez pisze:
16 lut 2019, 19:33
Po co zaczynać każdy akapit myślnikiem?
Dla Werbii to najmniejszy z problemów.

Awatar użytkownika
Werbia
młodszy chorąży
Posty: 399
Rejestracja: 25 cze 2012, 9:54

Re: Czy Kościół Katolicki jest wspólnotą pacyfistów?

Post autor: Werbia » 16 lut 2019, 22:30

:) Wcale nie, zajmowanie się literaturą czy korektą tekstów jest przyjemniejsze od wgłębiania się w psychologię duchowości. Wczoraj oglądałam "Szkołę dla łobuzów" https://www.youtube.com/watch?v=TNPcOrgEEPU i nie zmieniłam zdania z przed paru lat, że jeden poeta może być więcej wart niż 100 ascetów albo 400 polityków.

Ale moje aktualne największe problemy sprowadzają się do znalezienia np. dobrego dentysty, przydatnych ćwiczeń na bóle kręgosłupa, diety na stawy, zrzuceniu paru kilogramów, wybraniu ładnej farby do włosów czy kupieniu fajnej torebki. I mam w najgłębszym poważaniu poważniejsze tematy.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=Xq7wv2a3QmU

- charaktery ludzkie można mierzyć śladami, które w nich zostają -
św. Wojciech

ODPOWIEDZ