Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja
Awatar użytkownika
zWiatrem
kapral
Posty: 129
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:26

Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu

Post autor: zWiatrem »

Założyłem temat by dać komentarz do niektórych wypowiedzi do artykułu na stronie portalu
chodzi o artykuł: http://www.moja-ostroleka.pl/art/145338 ... tualizacja


Parę osób ma wątpliwości czy rowerzysta może przekroczyć linię krawędziową ciągłą i jechać prosto.
P-7b: linia krawędziowa ciągła. Znak ten oznacza zakaz wjazdu na pobocze kierującemu pojazdem samochodowym.
Linia ta wyznacza krawędź jezdni po której może poruszać się pojazd samochodowy i na skrzyżowaniu z artykułu kieruje samochód, by nie przekroczył tej linii jak skręca.
Rowerzysta nie ma jednak zakazu jej przekraczania.
Nie zmienia swojego kierunku ruchu, jest to dla niego wskazówka, że jest na skrzyżowaniu.
Ma tez pierwszeństwo, bo jest na drodze z pierwszeństwem przejazdu.
Nie włącza się do ruchu też do ruchu na pasie po lewej, ponieważ jedzie prosto, a pas ruchu po lewej nie zmienia swojej geometrii i kierunku.





Prawo o ruchu drogowym: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 9970980602
Art. 27. ...

1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
a co to jest droga:
Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) droga – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
czyli po chłopsku, wszystko od płota do płota pod drugiej stronie drogi


W tamtym miejscu mamy podobną sytuację do tej na rysunku:
Obrazek
Pozwoliłem sobie z wizualizować sytuację, którą przedstawił jeden z komentujących.
Pojazd A to rower.
Pojazdy B, C, D to inne pojazdy.

Według artykułu 27 punkt 1a
rowerzysta ma pierwszeństwo przed pojazdami B i C, które chcą skręcić do miejscowości Łęgi.
Niektórzy komentujący uważają ze samochód D ma pierwszeństwo przed rowerzystą.
Czyli tworzy się sytuacja absurdalna.

Pojazd B musi ustąpić rowerzyście A.
Pojazd C musi ustąpić rowerzyście A i pojazdowi B.
Pojazd D musi ustąpić pojazdowi C.
Więc pojazd D jak chce wymusić pierwszeństwo na rowerzyście, to blokuje całe skrzyżowanie.


Inna sytuacja.
Rowerzysta może włączyć się do ruchu na pas po lewej, oczywiście jak nikogo tam nie ma.
i może na skrzyżowaniu jechać środkiem pasa, nawet jak nie zamierza skręcać.
Art. 16. ...

7. Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim kierujący rowerem, motorowerem lub motocyklem może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli pas ten umożliwia opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku, z zastrzeżeniem art. 33 ust. 1.
(art. 33 jest o holowaniu pojazdu)

Czyli nie wiem, w jaki sposób niektórzy chcą, by rowerzysta robił zamieszanie na skrzyżowanie i gdy jedzie prosto, skręcał na drogę podporządkowaną
i przechodził przez przejście, jak to ktoś napisał :shock:


Czy coś źle napisałem, dajcie znak.
--

Awatar użytkownika
zWiatrem
kapral
Posty: 129
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:26

Post autor: zWiatrem »

Walnąłem błąd w tekście powyżej, ale już nie edytuję tego tekstu.
art. 33.1 nie jest o holowaniu,
pomyliłem z art. 31, zgubiła mi się liczba 3, przepraszam.
--

Instruktor_Marcin
plutonowy
Posty: 202
Rejestracja: 07 paź 2010, 18:55

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu.

Post autor: Instruktor_Marcin »

Wprowadzasz ludzi w błąd.

Skoro już zapoznałeś siebie i nas z definicją oznaczenia poziomego jezdni o symbolu "P-7b" to może jeszcze przytocz definicję linii "P-7a", która wyznacza krawędz jezdni, czyli oddziela pobocze. To oznacza, że rowerzysta poruszający się po prawej stronie tej linii prawym poboczem nie może wjechać na drogę bez sygnalizowania takiego zamiaru oraz bez upewnienia się, czy bezpiecznie wykona manewr. Tyle i aż tyle. Ale wielu rowerzystów kompletnie nie zdają sobie sprawy z przepisów i jeżdzi jak im wygodniej. Niestety czasami spotykają ich poważne, a wręcz grobowe, konsekwencje :(.

kanalia
starszy szeregowy
Posty: 76
Rejestracja: 22 kwie 2014, 16:19

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu.

Post autor: kanalia »

Przed skrzyżowaniem jest linia P-7a (może P-7c) czy P-7b?
Na powyższym rysunku jest to linia ciągła, więc chyba P-7b.
Jeżeli tak, to rzeczywiście w jej przypadku jest mowa o "pojeździe samochodowym".

Instruktor_Marcin
plutonowy
Posty: 202
Rejestracja: 07 paź 2010, 18:55

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu.

Post autor: Instruktor_Marcin »

@kanalia. Tam jest P-7b, ale ona wyznacza krawędź jezdni, czyli miejsca po którym mogą poruszać się pojazdy uczestniczące w ruchu drogowym. A ponieważ jest ona ciągła to oznacza, że pojazdy samochodowe nie mogą jej przekroczyć zjeżdzając na pobocze. Tyle i aż tyle.

Awatar użytkownika
zWiatrem
kapral
Posty: 129
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:26

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu.

Post autor: zWiatrem »

do Instruktor_Marcin
:?:

A może podaj gdzie dokładnie wprowadzam w błąd
Wszystkie linie serii P-7 a, b , c, d wyznaczają krawędź jezdni.

Jeżeli je przekraczamy wjeżdżając czy na lewo czy na prawo to trzeba się upewnić czy ktoś na niej już nie jest i ustąpić pojazdowi który za nią już jest.

W moim poprzednim tekście jest nawet zdanie:
Rowerzysta może włączyć się do ruchu na pas po lewej, oczywiście jak nikogo tam nie ma.
Oczywiście, na tamtym skrzyżowaniu jest mowa o linii P-7b

Czyli, poza tym ze chciałeś zaznaczyć by rower lub inny pojazd uważał przekraczając linie krawędziowe,
to o tym błędzie nic nie rozumiem?
Rozwiń, o co chodzi?



Co do tego że część rowerzystów jest nieuważnych, to się zgadzam.
Spora liczba rowerzystów, nie powinna nawet wyjeżdżać z podwórka, są zagrożeniem dla innym użytkowników dróg.
Ale i użytkownicy innych pojazdów tak samo nie są święci, z przepisami na bakier i często zdziwieni, jak przypadkiem coś przeczytają o przepisach. Nie ma co winić jednej strony, szczególnie ze rowerzyści są mniej chronieni przy zdarzeniu.
--

Awatar użytkownika
zWiatrem
kapral
Posty: 129
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:26

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu.

Post autor: zWiatrem »

A może chodzi Ci o to ?

Obrazek

Na tym rysunku widać, rowerzysta jadąc prosto, nie przekraczając linii po lewej, jest dalej na swoim pasie.
Nie ma żadnego włączania się do ruchu, włączałby się dopiero, gdyby chciał przekroczyć linię w po lewej.

Rysunek jest z rozporządzenia o znakach, ale takie malowanie jest rzadko stosowane
i na skrzyżowaniu z artykułu, nie ma takiego malowania, ale zasada ruchu pozostaje.

PS
Linii P-7a na rysunku, między liniami P-7b nie mylić z linią warunkowego zatrzymania.
P-14
Obrazek
--

hcuj
sierżant
Posty: 273
Rejestracja: 16 lip 2009, 14:30

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu

Post autor: hcuj »

skoro rowerzysta przekracza linię ciągłą to myślę, że w tym momencie powinien być koniec dyskusji
a tak na marginesie, wszystkie te przepisy dotyczące rowerzystów aż się proszą o pilną reformę, bubel na miarę uowwtipa

Awatar użytkownika
zWiatrem
kapral
Posty: 129
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:26

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu

Post autor: zWiatrem »

Ci zabrali głos dyskusji widzę nic nie zrozumieli.

Zacytuję część wypowiedzi jaką znalazłem na stronie: http://polskanarowery.sport.pl/blogi/ro ... g_dalszy/1
Dzięki pomocy redakcji PnR do artykułu dostaliśmy obszerną odpowiedź, którą dał wykładowca WORD - p. Andrzej Warycha.

cytat:

"Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 zezm.):Art. 5. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.

Na podstawie rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych z dnia 31 lipca 2002r. (D z.U. Nr 170, poz. 1393 ze zm.):§ 11. Rozporządzenie określa znaki i sygnały obowiązujące w ruchu drogowym, ich znaczenie i zakres obowiązywania.2. Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o:1) drodze z pierwszeństwem - rozumie się przez to drogę oznakowana jako droga z pierwszeństwem, na której kierujący zbliżający się do skrzyżowania ma pierwszeństwo w stosunku do kierujących zbliżających się do skrzyżowania drogą oznakowana jako podporządkowana;2) drodze podporządkowanej - rozumie się przez to drogę oznakowana jako droga podporządkowana, na której kierujący zbliżający się do skrzyżowania jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa kierującym zbliżającym się do skrzyżowania drogą oznakowana jako droga z pierwszeństwem;§ 868. Umieszczone przy krawędzi jezdni znaki:1) P-7a "linia krawędziowa przerywana",2) P-7b "linia krawędziowa ciągła"wyznaczają krawędź jezdni; znak P-7b oznacza ponadto zakaz wjazdu na pobocze kierującemu pojazdem samochodowym.

W relacji pojazdów D i A rozstrzygnięcie o pierwszeństwie następuje na poziomie znaków i sygnałów drogowych które na podstawie artykułu 5 ustawy stosuje się przed przepisami zawartymi w ustawie.

Pobocze wchodzi w skład drogi i rowerzysta który zobowiązany jest z niego korzystać porusza się drogą oznakowana jako droga z pierwszeństwem, na której kierujący zbliżający się do skrzyżowania ma pierwszeństwo w stosunku do kierujących zbliżających się do skrzyżowania drogą oznakowana jako podporządkowana. (§ 1 rozporządzenia)

Bez znaczenia jest fakt że rowerzysta przejeżdża przez linię ciągłą krawędziową oddzielającą pobocze od jezdni. Nie popełnia żadnego wykroczenia, gdyż zgodnie z § 86 rozporządzenia linia ciągła krawędziowa zabrania jedynie wjazdu na pobocze kierującemu pojazdem samochodowym a rower do takich nie należy.

W relacji pojazdów A oraz B i C rozstrzygnięcie nastąpi na poziomie ustawy jako że wszyscy poruszają się tą samą drogą.

Art. 27. ustawy brzmi1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

Kierujący pojazdami B i C skręcają w drogę poprzeczną i są zobowiązani ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po poboczu będącym inną częścią drogi którą zamierzają opuścić.

W relacji pojazdów B i C ma zastosowanie artykuł 25 ustawy:Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

Na podstawie przytoczonych przepisów kolejność przejazdu jest następująca: ABCD.
I na tym temat zakończę
kto chce dyskutować, niech pisze swoje zdanie do urzędów.

Ja zaś postaram się jak najszybciej wrócić do mojego podstawowego tematu.
--

Instruktor_Marcin
plutonowy
Posty: 202
Rejestracja: 07 paź 2010, 18:55

Re: Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu

Post autor: Instruktor_Marcin »

Odkopuje temat, po komentarzach na ten temat przy okazji kolizji na skrzyżowaniu ulic Stacha Konwy i Słonecznej.
Wcześniej chyba nie chciało mi się dyskutować więc "nie cisnąłem" zWiatrem :).

Zacznę od ustalenia stanu faktycznego. Wydzielone pobocze nie przebiega na wysokości ulicy Słonecznej a wyraźnie dobiega tylko do jej krawędzi. Rysunek z postu 21 sty 2016, 21:46 to raczej wyjazd z ulicy niepublicznej. Tutaj nie ma zastosowania. Nie ma tam również przejazdu dla rowerów.

Teraz, ponieważ przejazd rowerzysty przez to skrzyżowanie wymaga wyjechania z pobocza to oznacza, że włącza się do ruchu. Skoro wykonuje ten manewr to musi ustąpić pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu, niezależnie na jakiej drodze się znajdują. To automatycznie daje pierwszeństwo pojazdom B i C. A moim zdaniem również D (chociaż tutaj może być problem z obopólną sprzecznością przepisów).

Taki sam problem występuje przy cofaniu. Tam również mamy ustąpić wszystkim uczestnikom ruchu pierwszeństwa, co często nie jest zgodne z logiką. Proszę poczytać poniższy artykuł. Szczególnie fragment o cofaniu przez skrzyżowanie po ulicy z pierwszeństwem przejazdu (skrót: nie mamy pierwszeństwa).
https://motoryzacja.interia.pl/wiadomos ... Id,2727656

A tutaj aktualny artykuł na temat włączania się do ruchu: https://www.motofakty.pl/artykul/kodeks ... ruchu.html

ODPOWIEDZ